Przeczucie – Tetsuya Honda

0

Honda_Przeczucie_500pcxMiliony sprzedanych egzemplarzy serii, dwa seriale, film telewizyjny i kinowy zrealizowane na jej podstawie. Co ciekawe, dane te dotyczą japońskiego kryminału. „Przeczucie” to pierwsza część cyklu autorstwa Testui Hondy. Zaskoczeniem dla polskich czytelników i czytelniczek będzie zapewne nie tylko miejsce akcji tej gatunkowej powieści (Tokio chyba jeszcze nigdy nie było centrum wydarzeń w tego rodzaju książkach), ale i wybór głównej bohaterki. Komisarz Reiko Himekawa łamie większość stereotypów dotyczących policjantów rozwiązujących zagadki brutalnych morderstw.

Protagonistka bowiem nie tylko nie prowadzi smutnego, szarego życia w oparach alkoholu i papierosów, jak przystało na znanego ze skandynawskich czy polskich kryminałów detektywa, ale też wyróżnia się wiekiem – jest młoda. Jak na powieść gatunkową przystało, musi się jednak znaleźć jakiś cień w życiu bohatera/bohaterki, coś, co go/ją ukształtowało, spowodowało pragnienie wymierzania sprawiedliwości. Tak jest i w „Przebudzeniu” – Reiko została jako nastolatka zgwałcona i pomoc, którą otrzymała od pewnej policjantki, oraz relacja, jaka między nimi powstała, spowodowały decyzję o wyborze zawodu.

Honda – jak na rasowego pisarza powieści kryminalnych przystało – zaczyna od trupa. Zwłoki zawinięte z niebieską folię zostają znalezione pod żywopłotem. Ciało jest zmasakrowane, pełne ran zadanych już po śmierci ofiary. Podobnych przypadków będzie jeszcze kilka – wszystkie łączy niebieska folia i specyficzne nacięcia na ciele. Reiko – oprócz dowodów – ma też przeczucia, intuicję, które podpowiadają jej więcej niż twarde dane. Autor bardzo sprawnie prowadzi narrację, akcja zmienia się niezwykle szybko, intryga wciąga. Czy jest jednak jakiś element, który odróżnia japoński kryminał od pozostałych?

W pierwszym odruchu powiedziałabym: przemoc. Sztuka związana z Krajem Kwitnącej Wiśni jest jej pełna – często wysublimowanej, trudnej do wyobrażenia. Jednak to właśnie skandynawskie kryminały wydają się bardziej wyraziste pod względem wyszukanej sztuki mordowania. To, co tak naprawdę uderza innością podczas lektury tej powieści, to brak obyczajowego tła. Narracja skoncentrowana jest jedynie wokół intrygi, nie wiemy praktycznie nic na temat bohaterów i bohaterek, nie poznajemy świata wokół nich. Uważnie czytając, możemy natomiast wiele dowiedzieć się na temat relacji między ludźmi – a raczej hierarchii obowiązującej w Japonii. W języku, dialogach widoczny jest znakomicie konserwatyzm Japończyków i – nazwijmy rzecz po imieniu – wszechobecny seksizm. Stosunek kolegów do Reiko stoi na granicy szacunku, często wymuszonego kulturą z racji stanowiska, a molestowania seksualnego, objawiającego się przede wszystkim w sferze języka: zaczepek, żartów.

Przeczucie” warto przeczytać właśnie z powodu tej kulturowej inności. Może nie dowiemy się wiele o współczesnej Japonii, ale – przy uważniejszej lekturze – dostrzeżemy coś, czego nie znajdziemy w znanych i popularnych kryminałach.

Tytuł: „Przeczucie”

Autor: Tetsuya Honda

Tłumaczenie: Rafał Śmietana

Premiera: 16 sierpnia 2017

Wydawnictwo: Znak Literanova

Podziel się

O autorze

Anna Godzińska

doktorantka Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Szczecińskiego, autorka tekstów o miłości poza fikcją w magazynie Papermint oraz o literaturze do Magazynu Feministycznego Zadra. Fanka kobiet - artystek wszelakich, a przede wszystkim molica książkowa;)

Odpowiedz