Odd Thomas. Diabelski pakt – Dean Koontz, Queenie Chan

diabelskipaktWiększość fanów twórczości Deana Koontza z pewnością kojarzy postać Thomasa Odda, dwudziestolatka zamieszkującego senną, niewielką mieścinę Pico Mundo na kalifornijskiej prowincji . Na co dzień para się kucharzeniem w jednym z pobliskich barów, serwuje miejscowej klienteli typowe amerykańskie naleśniki. Chłopak pozornie nie wyróżnia się absolutnie niczym spośród amerykańskiej młodzieży, na zawsze żyjącej gdzieś na uboczu wielkiego świata, jakim dla mieszkańców Pico Mundo jest leżące niedaleko Los Angeles. Los zadrwił sobie jednak z naszego bohatera obdarzając go dość nietypową zdolnością. Otóż Thomas widzi umarłych.

Po serii książek opisujących losy wchodzącego w dorosłość Odda, amerykański autor bestsellerów prezentuje tym razem czytelnikom komiks o niezwykłym młodzieńcu zatytułowany „Odd Thomas. Diabelski pakt”. Cofając się nieco w czasie, ukazuje bohatera jako nastolatka. Akcja komiksu kręci się wokół bestialskiego morderstwa małego chłopca. Szybko okazuje się jednak, że zwyrodnialcowi chodzi o nieśmiałą opiekunkę tegoż dziecka, przyjaciółkę dziewczyny głównego bohatera. Rozpoczyna się gra z czasem. Czy morderca dopadnie kolejne dzieci, którymi opiekuje się skryta Sherry? Pomagając miejscowej policji Odd będzie musiał użyć wszystkich swoich nadprzyrodzonych mocy.

Patrząc na nazwisko autora na okładce, spodziewałem się naprawdę dobrej, trzymającej w napięciu historii. Koontz jest w końcu autorem wielu poczytnych i świetnie przyjmowanych przez czytelników thrillerów i horrorów. Niestety od razu muszę lojalnie uprzedzić potencjalnych nabywców. Scenariusz, nad którym Koontz pracował razem z rysowniczką albumu, Quennie Chan, jest do bólu przewidywalny, mało oryginalny i co tu dużo mówić, po prostu nudny. Pomijam już nawet fakt, że miejscowy szef policji dzieli się wszystkimi szczegółami śledztwa w toku z miejscową młodzieżą, nie przerywając nawet jedzenia naleśników. Mało tego. Dopuszcza amatorskich detektywów do śledztwa, bez żadnego ale. Dochodzi nawet do tak absurdalnych sytuacji jak zmiana na warcie strażnika, aby ten mógł sobie zjeść obiad, podczas gdy morderca obserwuje dom! Takich kwiatków w komiksie jest niestety więcej. Dodając do tego niezbyt wyszukane i ograne żarty, okazuje się że „Odd Thomas. Diabelski pakt” nie ma czytelnikowi za wiele do zaoferowania.

Za rysunki w albumie odpowiada Queenie Chan, australijska artystka pochodząca z Hong Kongu. Rysowniczka tworzy plansze pod silnym wpływem kreski rodem z Japonii, tworząc dość zaskakującą hybrydę azjatycko-amerykańską. Przyznać trzeba, że nie wychodzi to komiksowi na dobre. Zwłaszcza, że kreska Chan jest po prostu nudna. Mimo że postaci przedstawione są poprawnie, to ciężko doszukać się w jej pracach ekspresji czy silniejszych emocji.

Niestety komiks „Odd Thomas. Diabelski pakt” jest pozycją co najwyżej mierną. Przy świetnym i trzymającym w napięciu scenariuszu można by nawet przymknąć oko na słabe rysunki Queenie Chan. Fabuła, która miała stanowić o sile komiksu, okazuje się jednak gwoździem do trumny. Komiks tylko dla najzagorzalszych wielbicieli Deana Koontza.

Karol Sus

Autorzy: Dean Koontz, Queenie Chan – scenariusz; Queenie Chan – rysunki

Data wydania: Październik 2013

Ilość stron: 208

Wydawnictwo: Sine Qua Non

ISBN: 978-83-63248-40-6

About the author
Karol Sus
Rocznik ‘88. Absolwent Uniwersytetu Warmińsko- Mazurskiego w Olsztynie. Wychowany na micie amerykańskiego snu. Wciąż jeszcze wierzy, że chcieć – to móc. Wolnościowiec. Kinomaniak, meloman, mól książkowy. Namiętnie czyta komiksy. Szczęśliwy mąż i ojciec.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *