Świat dla ciebie zrobiłem – Zośka Papużanka

0

0006IDUUEH7LCYUC-C122-F4Zaryzykuję stwierdzenie, że właśnie wraca moda na opowiadania, choć powinno to wydarzyć się kilka lat temu, gdy nagroda Nobla przypadła Alice Munro – jednej z mistrzyń tego gatunku. Jednak przez ostatnie lata czytano i wydawano przede wszystkim powieści i różnego rodzaju sagi. Czasy jednak się zmieniły. I tak jak częściej sięgamy po seriale niż po filmy, podobnie dzieje się w literaturze. Czyżby zabiegany odbiorca kultury miał problem z dłuższą formą, ze skupieniem uwagi przez więcej niż czterdzieści pięć minut? To oczywiście pytanie do specjalistów, wymagające głębszej refleksji, ale coś chyba jest na rzeczy.

„Świat dla ciebie zrobiłem” Zośki Papużanki to kolejny tom opowiadań, jaki ostatnio czytałam. Motywem łączącym wszystkie jej teksty jest człowiek w konfrontacji z drugą osobą. Ta relacja może ostatecznie okazać się jej brakiem, samotnością, byciem bez drugiego człowieka. Taki trop interpretacyjny podpowiada nam wybór na początek tomu opowiadania „Kaprys”, w którym mężczyzna niejako zostaje zmuszony do samotnego wyjazdu – jego dziewczyna w ostatniej chwili rezygnuje, wymiguje się wręcz.

Ciekawie na tle tych narracji maluje się tekst pod tytułem „212”, mówiący o spotkaniu obcej, ale niemal niebezpiecznie podobnej osoby. Szukamy przecież siebie w innych, pragniemy nie różnić się za mocno, nie odstawać. Jednak prawie bliźniacze podobieństwo przeraża. Jest niczym lustro, w którym jedna bohaterka widzi siebie starszą, druga młodszą.

Mnóstwo u Papużanki takich lustrzanych metafor, nawiązujących także ściśle do relacji międzyludzkich – zarówno w małżeństwie, jak i macierzyństwie. Zwierciadłem może być także studnia, w której tafli wody można się przejrzeć. W opowiadaniu „Daleko” wpada do niej wiadro, a reakcja rodziny na tę sytuację bardzo jasno pokazuje, jaką rolę pełni ojciec, kim jest dla pozostałych.

„Spotkałem opowiadanie, tylko ktoś je teraz musi napisać, żeby było czułe, światłoczułe, literoczułe, nie wiem, co jeszcze czułe…” pisze w tekście „Spotkałem opowiadanie” autorka i można zdanie to potraktować jako jedną z myśli przyświecających powstawaniu tych miniatur. Choć Papużanka sięga czasem po opowieści z odległej przeszłości, to większość z nich wydaje się zasłyszana, przeżyta, spotkana właśnie. I odnajdziemy w nich tę czułość – nie tylko dla bohaterów i bohaterek, ale także dla relacji między nimi, słów, które mają je opisać.

Krótkie formy są niezwykle wymagające – pierwsze zdanie musi zachęcić do rozpoczęcia lektury, ostatnie pozostawić pewien niedosyt, głód poznania dalszych wydarzeń, całość zaś przynosić refleksję, zaciekawiać. Choć Papużance nie udało się to we wszystkich opowiadaniach, to zbiór ten jest jednak bardzo interesującą narracją o samotności, nawet we dwoje.

 

Tytuł: „Świat dla ciebie zrobiłem”

Autorka: Zośka Papużanka

Wydawnictwo: Znak literanova

Premiera: 24 maja 2017

 

Podziel się

O autorze

Anna Godzińska

doktorantka Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Szczecińskiego, autorka tekstów o miłości poza fikcją w magazynie Papermint oraz o literaturze do Magazynu Feministycznego Zadra. Fanka kobiet - artystek wszelakich, a przede wszystkim molica książkowa;)

Odpowiedz