Recenzja pierwszego tomu serii „Gnat” Jeffa Smitha

0

Jednym z komiksów, który wielokrotnie pojawiał się w pytaniach o najbliższe plany Egmontu, był słynny „Bone” Jeffa Smitha. Nie ma się czemu dziwić, amerykańska seria zdominowała na długi czas komiksowe gale, zgarniając aż 10 nagród Eisnera (w latach 1993 – 2005) i 11 nagród Harveya (w latach 1994 – 2005), najważniejszych statuetek w branży. Wreszcie polscy czytelnicy doczekali się rodzimej wersji dzieła Smitha, wydanej pod tytułem „Gnat”.

Gnat-01-Dolina-czyli-rownonoc-wiosenna

„Gnat” robi wrażenie już przy pierwszym kontakcie. Jak na komiks dziecięcy jego objętość potrafi zaskoczyć. W końcu 450 stron nie trafia się często w tym segmencie. A pamiętać trzeba, że przed czytelnikami jeszcze dwie takie cegiełki. Seria bowiem ukazywała się (nie zawsze regularnie) w ciągu trzynastu lat (od 1991 do 2004 roku) i obejmuje 55 zeszytów.

gnat1_p27

Głównym bohaterem serii jest sympatyczny, duszkopodobny stworek, tytułowy Chwat Gnat, pochodzący z Gnatowa. Wraz z dwoma kuzynami, Kantem Gnatem i Chichotem Gnatem, musi uciekać z rodzinnej miejscowości. Wszystko przez szemrane interesy Kanta. Nieszczęście goni nieszczęście i pozbawieni domu bohaterowie ostatkiem sił przemierzają pustynię w poszukiwaniu kryjówki przed pościgiem. Ostatecznie trafiają do nieznanej sobie krainy. Już niedługo Chwat Gnat zostanie wplątany w zaskakujące i pełne niebezpieczeństw wydarzenia, a wokół niego zaroi się od baśniowych postaci.

gnat1_p28

Fabuła komiksu na pierwszy rzut oka może wydawać się dość prosta i cóż, nawet oklepana. Skąd więc tyle nagród i takie uznanie serii na całym świecie? Wszystko staje się jasne, gdy zgłębimy poszczególne elementy komiksu. „Gnat” jest bowiem wręcz modelowym przykładem tego, jak powinno się pisać młodzieżowe serie awanturnicze. Można zaryzykować stwierdzenie, że w komiksie Smitha ani jeden element nie pojawia się przypadkowo. Autor wykazuje się doskonałym, wręcz intuicyjnym wyczuciem medium.

gnat1_p44

Przede wszystkim docenić trzeba płynność narracji. Smith całkowicie rezygnuje z didaskaliów i ramek pomocniczych. Mimo to ani razu czytelnik nie musi się zastanawiać, kiedy i gdzie dana scena się rozgrywa. Dzięki temu przez komiks się wprost płynie. Maksimum treści przekazywane jest przez rysunek, dialogi nie przytłaczają, a jednocześnie nie odnosi się wrażenia, że coś pozostaje w sferze domysłu czytelnika.

Dlatego też komiks Smitha warto rozpatrywać nie tylko w kategoriach rozrywki dla młodszych odbiorców, ale także jako dzieło ukazujące bogactwo poetyki komiksu. Deszcz nagród, jakimi został obsypany „Gnat”, wydaje się w tym kontekście w pełni zasłużony. Przygoda dopiero się zaczyna! Mimo objętości trudno powstrzymać się przed lekturą całości za jednym razem. A na kolejny tom przyjdzie czytelnikom poczekać do września. Gwarantuję, że warto!

Karol Sus

Scenariusz: Jeff Smith
Rysunki: Jeff Smith
Kolor: Steve Hamaker
Wydanie: I
Data wydania: Maj 2017
Tytuł oryginału: Bone: Out from Boneville, Volume One; Bone: The Great Cow Race, Volume Two; Bone: Eyes of the Storm, Volume Three
Rok wydania oryginału: 2005
Wydawca oryginału: Cartoon Books
Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Redaktor naczelny: Katarzyna Gwiazda
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Format: 170×260 mm
Stron: 456
Cena: 99,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
ISBN: 978-83-281-1984-0

Podziel się

O autorze

Karol Sus

Rocznik ‘88. Absolwent Uniwersytetu Warmińsko- Mazurskiego w Olsztynie. Wychowany na micie amerykańskiego snu. Wciąż jeszcze wierzy, że chcieć – to móc. Wolnościowiec. Kinomaniak, meloman, mól książkowy. Namiętnie czyta komiksy. Szczęśliwy mąż i ojciec.

Odpowiedz