Recenzja komiksu „Ian Fleming’s James Bond w Warg”

0

Seria książek poświęconych nieprawdopodobnym przygodom brytyjskiego szpiega Jamesa Bonda przyniosła jej twórcy ogromną sławę i pieniądze niemal od razu po publikacji pierwszej powieści, „Casino Royale”, w 1953 roku. Ian Fleming nie tylko powołał do życia agenta 007, ale przede wszystkim stworzył podwaliny pod ogromne przedsiębiorstwo, jakim stała się marka Jamesa Bonda. Kolejne kasowe produkcje filmowe, akcje promocyjne oraz rozbudowana franczyza pomnażają krociowe zyski.

JamesBond1

Nic więc dziwnego, że w całej tej machinie nie mogło zabraknąć także komiksu. Nowy gracz na rynku – Non Stop Comics w swym debiutanckim pakiecie z września proponuje między innymi komiks Warrena Ellisa i Jasona Mastersa „Ian Fleming’s James Bond w Warg”, czyli pierwszą część przygód agenta 007, przedstawioną w formie opowieści graficznej.

Bond kolejny już raz w swej burzliwej karierze zmagał się będzie z międzynarodową grupą przestępczą. Tym razem w grę wchodzi kartel narkotykowy, który wprowadza na rynek wyjątkowo paskudną pochodną kokainy, niezwykle mocną, ale też niosącą wyniszczające skutki uboczne. Tylko czy na pewno chodzi jedynie o narkotyk?

JamesBond1_p2

Ellis rozplanowuje historię z filmowym rozmachem. Widać to wyraźnie, że szuka inspiracji przede wszystkim pośród klasycznych obrazów kinowych. Rezygnuje z rewizjonistycznego spojrzenia na postać Bonda, cechującego nowe filmy z Danielem Craigiem, a skupia się jedynie na akcji. Tym samym 007 to stary, dobry Bond, balansujący na granicy cierpliwości swoich przełożonych cynik, uroczy drań, do którego nie sposób nie poczuć sympatii (choć Ellis zostawia sobie pewne pole do interpretacji, jego Bond nad martini przedkłada dobrą whisky).

Komiks otwiera krótka, bardzo dynamiczna sekwencja pościgu, będąca oczywistym ukłonem w stronę obrazów kinowych z Bondem w roli głównej, po czym zaczyna się właściwa opowieść. Całość jest sprawnie napisanym kryminałem, bez większych zaskoczeń, co prawda, lecz z wyjątkowo wartką akcją, podczas której umykają wszelkie niedociągnięcia. Ale czyż nie za to właśnie kochamy Bonda?

JamesBond1_p3

Warstwa graficzna wypada gorzej. Masters to całkiem niezły rzemieślnik, lecz w rysunkowej wersji przygód Bonda jego plansze wyglądają zaledwie przyzwoicie. Próżno szukać tu ciekawszych zabiegów kompozycyjnych czy odważniejszego kadrowania. A szkoda, bo filmy z agentem 007 zawsze były pełne zaskakujących plenerów i ujęć. W komiksach tego zabrakło.

Dzieło Ellisa i Mastersa, wydane na licencji Jamesa Bonda, może nie należy do wybitnego przedstawiciela gatunku, ale na pewno jest całkiem sprawnie opowiedzianą historią ze świata agenta 007. Tylko czy sam fakt wystąpienia najsłynniejszego szpiega świata wystarczy?

Karol Sus

Scenariusz: Warren Ellis
Rysunki: Jason Masters
Wydanie: I
Data wydania: Wrzesień 2017
Seria: James Bond
Wydawca oryginału: Dynamite Entertainment
Tłumaczenie: Kamil Śmiałkowski
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Format: 180x270mm
Stron: 176
Cena: 49,00 zł
Wydawnictwo: Non Stop Comics
ISBN: 978-83-8110-172-1

Podziel się

O autorze

Karol Sus

Rocznik ‘88. Absolwent Uniwersytetu Warmińsko- Mazurskiego w Olsztynie. Wychowany na micie amerykańskiego snu. Wciąż jeszcze wierzy, że chcieć – to móc. Wolnościowiec. Kinomaniak, meloman, mól książkowy. Namiętnie czyta komiksy. Szczęśliwy mąż i ojciec.

Odpowiedz