Na drodze do samopoznania. „Monstressa. Krew”

0

W drugim tomie „Monstressy” trójka naszych bohaterów – Maiko Półwilk, mała lisiczka Kippa i nekomanta Ren – wyrusza w niebezpieczną podróż mającą na celu zgłębienie przeszłości Maiko. Wierzą, że może się tam kryć klucz do zrozumienia tego, co właściwie dzieje się z dziewczyną. Przybywają do Thyrii, pirackiego miasta, w którym Maiko i jej matka mieszkały, zanim doszło do nieszczęsnych wydarzeń na wykopaliskach w grobowcu Cesarzowej-Szamanki. Jak ujęła to sama bohaterka: zbytnio skupiała się na śmierci matki, podczas gdy powinna była szukać odpowiedzi w jej życiu. Czy odkrywa sekrety Moriko Półwilk? Z całą pewnością tak. Ale w tym miejscu wypada powiedzieć „uważaj, czego sobie życzysz”. W tym przypadku wiedza może Maiko jedynie zranić.

Monstressa-02

Drugi tom pełen jest fascynujących postaci. Poznajemy Jadalę, piękną kocią poetkę o pięciu ogonach. Dowiadujemy się nieco więcej o tym, jak szeroki zakres mają knowania kotów względem Maiko i że istnieje konflikt pomiędzy kocimi poetami i nekomantami. Pojawia się budzący strach Arkanijczyk, komandor Seizi Imura, tygrys władający piracką flotą, a do tego opiekun Maiko, gdy ta była dzieckiem. Sama załoga pirackiego statku, który wiezie bohaterkę na Wyspę Kości, to zbiorowisko barwnych osobowości: kapitan Syryssa i arkanijska piratka Staroząb są szczególnie interesujące. Staroząb przy okazji przypomina o zróżnicowaniu Arkanijczyków. Do tej pory widzieliśmy tylko tych, którzy stanowili hybrydy człowieka z jakimiś innymi ssakami, jak lisy i byki. Na morzu pojawiają się rekino- i ośmiornicopodobne człekokształtne stworzenia. Poszerzeniu ulega także mitologia świata przedstawionego, wspominane są kolejne bóstwa. Wyobraźnia Sany Takedy nie ma końca, jeśli chodzi o projekty postaci. Moimi faworytkami w tym tomie są monumentalne syreny, wielkie niczym statki, śmiertelnie groźnie i nieopisanie piękne. Już i tak bogaty świat Monstressy staje się jeszcze bardziej zróżnicowany.

„Monstressa. Krew” jest pełna akcji. Maiko jest ścigana zarówno przez ludzi, jak i Arkanijczyków. Nikomu nie może ufać i nigdzie nie jest bezpieczna. Spiski zawiązują się na każdym kroku, wszyscy chcą ją zabić lub pojmać i wykorzystać dla własnych celów. Jednocześnie w tym tomie dostajemy mnóstwo odpowiedzi na pytania zrodzone po lekturze pierwszej części. Zdecydowanie więcej dowiadujemy o pochodzeniu Maiko, historii jej rodziny, związanej nie tylko – jak zdradzono to wcześniej – z Pradawną Królową Wilków. Poznajemy lepiej historię Cesarzowej-Szamanki, a także imię potwora, którego Maiko nosi w sobie.

monstress-2-3-768x1166

Nie ukrywam, że to jeden z moich ulubionych komiksów. Dialogi są żywe i realistyczne, natłok informacji podany jest w sposób, który nie przytłacza, wartka akcja ma wszystkie zalety przygodowej historii o piratach, a rysunki to niezwykłe dzieła sztuki. Przesłanie drugiego tomu jest znacznie bardziej pozytywne niż „Monstressy. Przebudzenia”. Krew opowiada głównie o wznoszeniu się ponad okoliczności, jakie nas ukształtowały, i zdobywaniu kontroli nad własnym losem. Zawiera rozbudowaną refleksję nad mechanizmem wzbudzania strachu i społecznej kontroli poprzez strach. Tym razem wykłady profesor Tam Tam włączają materiały propagandowe z okresu wojny pomiędzy Federacją i Arkanijskimi Królestwami. Drugi tom kontynuuje tematy przedstawione w pierwszym, ale oferuje spojrzenie z nieco innej perspektywy. Dowiadujemy się, jak wojna wpłynęła na wyizolowaną względem kontynentu Thyrię i jak zmieniła jej społeczeństwo, wcześniej otwarte i różnorodne, a po oblężeniu – paranoiczne i ksenofobiczne. Strach to straszliwa broń i Maiko wielokrotnie przekonała się o tym na własnej skórze.

Drugi tom doskonale ilustruje także to, jak Maiko, osoba z niepełnosprawnością, zmaga się z pewnymi ograniczeniami fizycznymi. Brak ręki to nie powód, żeby nie doceniać głównej bohaterki jako przeciwniczki w walce, ale już wspinanie się po linach na statku stanowi dla niej problem. Tego rodzaju detale świadczą o tym, jak dogłębnie Majorie Liu przemyślała historię, którą chce opowiedzieć.

monstress-2-1-768x1166

Niesamowicie uszczęśliwiło mnie także pojawienie się Cesarzowej-Szamanki we wspomnieniach Starego Boga, którego Maiko nosi w sobie. Jest to jedna z najbardziej fascynujących i zagadkowych postaci w świecie Monstressy. Jej legendarna potęga wzbudza strach, ale też chciwość i żądzę zdobycia takiej władzy. Jej obraz jest dokładnie tak enigmatyczny i przerażający, jak oddają to legendy przytaczane w poprzednim tomie. Pierwsze spojrzenie na jej twarz nie jest aż takim szokiem, ponieważ jej związek z Maiko był już w tym momencie historii jasno określony. Ten jeden kadr sprawia jednak, że jestem podekscytowana na myśl o dalszych częściach „Monstressy”.

Ciekawym elementem jest też rozbudowanie nieco wiedzy czytelniczek na temat Starych Bogów. Okazują się bowiem przybyszami w naszym świecie. Ich monstrualne i monumentalne sylwetki zasłaniają niebo. Są w stanie zniszczyć całe życie na planecie. Przywołuje to skojarzenia z kosmicznych horrorem w stylu H.P. Lovecrafta. To kolejny element, który powinien zostać wyjaśniony w następnych tomach, i kolejny wątek, który śledzę z ciekawością.

monstress-2-2-768x1166

Podsumowując: „Monstressa. Krew” utrzymuje wysoki poziom. Opowiada wciągającą historię. Zawiera wstrząsające elementy – brutalne obrazy czy pełne okrucieństwa wątki– nie po to, by nimi epatować, ale aby czytelniczka mogła doświadczyć przeżyć bohaterów, ciążącego nad nimi zagrożenia i dławiącego poczucia, że gdy nienawiść ogarnia całe społeczeństwo, nie ma dokąd uciec. „Monstressę” określić można jako niezwykle aktualną lekturę w kontekście panujących nastrojów społecznych. To wciąż jedna z najciekawszych opowieści na współczesnym rynku komiksowym i pozostaje niecierpliwie wyczekiwać na premierę trzeciego tomu we wrześniu.

Aldona Kobus

Tytuł: Monstressa.Krew
Scenariusz: Majorie Liu
Rysunki: Sana Takeda
Tłumaczenie: Paulina Bratier
Wydawnictwo: Non Stop Comics
Liczba stron: 152

Podziel się

O autorze

Aldona Kobus

(ur. 1988) – absolwentka kulturoznawstwa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Autorka "Fandomu. Fanowskich modeli odbioru" (2018) i szeregu analiz poświęconych popkulturze. Pisze pracę doktorską na temat przemian autorstwa w kulturze zachodniej. Prowadzi badania z zakresu pornografii, kultury popularnej i fan studies. Entuzjastka, autorka i tłumaczka fanfiction.

Odpowiedz