Miłosne podboje Śiwy

Po dłuższej przerwie powracamy do dalszych perypetii Śiwy – czołowego boga mitologii hinduskiej, który skupia w sobie piękno i okrucieństwo. Niezrównoważony i nieprzewidywalny doczekał się wielu odsłon w hinduskich eposach. Bezsprzecznie też zawładnął wyobraźnią swoich wyznawców. W tej odsłonie przyjrzymy się jego relacjom z kobietami i niekończącemu się tańcowi na szczycie Góry Kajlasa.

shiva_parvati

Śiwa – małżonek doskonały?

Istnieją dwa warianty przedstawiające Śiwę w roli męża. Pierwszy z nich sytuuje go w parze z groźną Kali. Oboje działają na siebie raczej destruktywnie – ulubione miejsce ich schadzek to zwykle płonąca ziemia, najczęściej pole kremacji, które ma być symbolem spalania zła i niewiedzy. Śiwa występuje wówczas ozdobiony jadowitymi wężami, a jego ciało jest posypane popiołem, ponieważ tylko tyle pozostaje ze świata, który unicestwia. Razem ze swoją małżonką, ciemnoskórą Kali, tańczą na zgliszczach nieustannie ewoluującego świata. Jedna z legend głosi, że ta przerażająca celebracja się kończy, kiedy Śiwa dowiaduje się, że jeden z jego najbliższych współpracowników – bóg Brahma – stworzył świat, będąc w związku kazirodczym z własną córką. Ze złości Śiwa odciął przyjacielowi piątą głowę, która potem przyrosła mu do dłoni. Za ten okrutny czyn został skazany na wędrówkę w roli żebraka.

siva-sakti-lingam

Podczas jednego z takich namiętnych tańców Kali również odcięła Śiwie jedną z głów i od tamtej pory nosi ją przy sobie jako trofeum, którym wzbudza strach w swoich wrogach. Jak widać, oboje mają podobne zainteresowania, a to cementuje związki.

Jednakże druga natura Śiwy – ta spokojniejsza i bardziej refleksyjna – potrzebowała zgoła innej inspiracji do działania. W tej wersji bóg jako pokorny asceta, poddający swoje ciało ciągłym umartwieniom, żyje razem z cichą i uczynną małżonką Parwati na szczycie góry Kajlasa. Jej historia zasługuje zaś na odrębny akapit.

Parwati urodziła się jako córka Góry Himawant i od najmłodszych lat czciła Śiwę. On jednak, pogrążony w medytacji, w ogóle tego nie dostrzegał. W tym samym okresie potężny demon Taraca mocą ascezy zdobył nieśmiertelność. Zaczął przez to zagrażać bogom i światu. Niszczył ofiary, mieszał pory roku. Według przepowiedni mógł go pokonać tylko potomek wielkiego Śiwy. Nieszczęsna Parwati nie wiedziała, jak ma zwrócić na siebie uwagę Śiwy, więc w akcie ostatecznej desperacji udała się w góry i została pustelnicą. Pewnego dnia odwiedził ją niesamowitej urody młodzieniec, który chciał odwieść ją od miłości do niedostępnego i opryskliwego bóstwa. Opowiadał o jego odpychającym wyglądzie i karygodnych przyzwyczajeniach, których żadna kobieta nie powinna tolerować. Mimo to nic nie było w stanie zmienić szczerych uczuć Parwati. Wtedy młodzieniec pokazał swoje prawdziwe oblicze – okazało się, że był nim sam Śiwa. W ten sposób chciał poddać próbie miłość Parwati. Wkrótce odbył się ślub, a po pewnym czasie narodził im się syn, który zgodnie z przepowiednią pokonał demona Tarakę. Był nim sympatyczny bóg z głową słonia – Ganesa.

blog_vm_3403047_7639353_tr_siwa_i_parwati

Słów kilka o tańcu Śiwy

Każdego dnia, kiedy zapada zmierzch, na szczycie Góry Kajlasa Śiwa rozpoczyna taniec pod postacią boskiego jogina. Ludzkie dusze zostają wtedy wyzwolone ze złudnej rzeczywistości i wypełnia je błogi spokój. Śiwie towarzyszą bogowie: Indra grający na flecie, Brahma na cymbałach i Wisznu na bębnie. Wokół stoją śpiewające boginie, przygrywające na lutni zwanej wina, na tronie zaś siedzi małżonka Śiwy, Parwati. Taniec zapewnia harmonię, ponieważ odbywa się na szczycie mityczej góry. Łączą się tam ze sobą trzy światy: podziemny, ziemski i niebiański. Kiedy Śiwa niszczy świat, zaraz przynosi też jego odnowienie. Ogień spala ziemię, ale także oczyszcza ją i użyźnia. W ten sposób śmierć i zniszczenie stają się źródłem nowego życia. Koło czasu obraca się nieustannie, kończąc i rozpoczynając cykl życia wszechświata.

appearance-of-goddess-parvati

W następnej odsłonie przygód Śiwy przyjrzymy się jego zmaganiom w walce z demonami i zniszczeniu miasta demonów – Tripury.

Magdalena Pioruńska

About the author
Magdalena Pioruńska
twórca i redaktor naczelna Szuflady, prezes Fundacji Szuflada. Koordynatorka paru literackich projektów w Opolu w tym Festiwalu Natchnienia, antologii magicznych opowiadań o Opolu, odpowiadała za blok literacki przy festiwalu Dni Fantastyki we Wrocławiu. Z wykształcenia politolog, dziennikarka, anglistka i literaturoznawczyni. Absolwentka Studium Literacko- Artystycznego na Uniwersytecie Jagiellońskim. Dotąd wydała książkę poświęconą rozpadowi Jugosławii, zbiór opowiadań fantasy "Opowieści z Zoa", a także jej tekst pojawił się w antologii fantasy: "Dziedzictwo gwiazd". Autorka powieści "Twierdza Kimerydu". W życiu wyznaje dwie proste prawdy: "Nikt ani nic poza Tobą samym nie może sprawić byś był szczęśliwy albo nieszczęśliwy" oraz "Wolność to stan umysłu."

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *