Kartagina – Joyce Carol Oates

0

indexJoyce Carol Oates znakomicie potrafi opowiedzieć o uniwersalnych problemach świata poprzez pryzmat małej społeczności. Tym razem jest to tytułowa Kartagina – niewielkie amerykańskie miasteczko, w którym każdy zna każdego. Tutaj ułożone dziewczyny wychodzą za mąż za kulturalnych chłopców, rodzą śliczne dzieci. Jeśli coś wymyka się spod kontroli, na straży stoją „uczciwi” politycy i policjanci. Oates jednoznaczne pokazuje, że to tylko fasada, że za piękną scenografią ukrywa się niekoniecznie piękna prawda. I wystarczy czasem drobiazg, by wyszła ona na jaw.

Rodzina Mayfieldów jest idealna – troskliwa matka, ojciec, który nie tylko jest uczciwy w swojej politycznej działalności, ale i otacza opieką żonę i obie córki: Juliet – starszą, „tę piękną”, oraz Cressidę – młodszą, „tę mądrą”. Ich życie toczy się zupełnie beztrosko do czasu, gdy z wojny w Iraku wraca narzeczony pierwszej z sióstr. Odmieniony nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Na dodatek Brett okazuje się ostatnim, który widział Cressidę. Dziewczyna nie wraca na noc do domu, znika niemal bez śladu.

Pisarka znakomicie opisuje etapy, przez które musi przejść rodzina zaginionej, a potem uznanej za zamordowaną, dziewczyny. Efekt potęguje wielogłosowość narracji, dającej przemówić nie tylko rodzicom czy siostrze, ale także złamanemu psychicznie przez wojnę byłemu żołnierzowi. W tym ostatnim przypadku nie wiemy do końca, kiedy mamy do czynienia ze świadomymi wspomnieniami, a kiedy rojeniami, wyimaginowanymi koszmarami.

Choć początkowo powieść może wydawać się kryminałem, to jednak rozwiązanie zagadki zaginięcia nie jest najważniejsze. Tym bardziej, że autorka znakomicie nami manipuluje i zakończenie zaskakuje swoją nieoczywistością. Najistotniejszą warstwą „Kartaginy” jest pytanie o winę i wybaczenie. Oates pokazuje, jak wiele czynników składa się na nasze wybory czy decyzje, ale także, jak wiele od nas nie zależy. Brett z fajnego chłopaka, narzeczonego zmienił się w wykończoną psychicznie i fizycznie ofiarę wojennej propagandy Busha. Cressida – na co dzień walcząca z demonami własnego umysłu – poddaje się im, spragniona akceptacji innych.

Joyce Carol Oates po raz kolejny pokazuje problemy – te polityczne (wojna, trauma z nią związana, jej ofiary), jak i te prywatne, osobiste (wybaczenie, miłość, choroba). Amerykańska prowincja wydaje się idealnym tłem dla uniwersalnej narracji – tu jak w soczewce widać, co się dzieje, gdy opada piękna fasada.

Tytuł: „Kartagina”

Autorka: Joyce Carol Oates

Tłumaczenie: Katarzyna Karłowska

Wydawnictwo: Rebis

Podziel się

O autorze

Anna Godzińska

doktorantka Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Szczecińskiego, autorka tekstów o miłości poza fikcją w magazynie Papermint oraz o literaturze do Magazynu Feministycznego Zadra. Fanka kobiet - artystek wszelakich, a przede wszystkim molica książkowa;)

Odpowiedz