Kaprysik. Damskie historie – Mariusz Szczygieł

0

kaprysik-damskie-historie-b-iext50788183Chwilowa zachcianka, dziwactwo; humor, fanaberia” – tak słowo kaprys opisuje Słownik Języka Polskiego. Kaprysik więc wydaje się zdecydowanie mniejszą zachcianką, chęcią malutkiej i chwilowej zmiany. Taki właśnie tytuł nosi zbiór reportaży Mariusza Szczygła. Nawiązuje on do bohaterki jednego z nich, która swoją fanaberią określa sesję zdjęciową robioną regularnie u fotografa. Wtedy to może się przebrać, pobawić wizerunkiem. Jedną z tych fotografii (ze Szczygłem w roli zielonego elfa) można znaleźć w tej książce. Takich oryginalnych kobiet występuje w tym tomie kilka. Już sam podtytuł sugeruje, kto stoi w centrum narracji: „Damskie opowieści”.

Autor, chcąc jak najlepiej opowiedzieć o doświadczeniu dotyczącym obcej dla niego płci, sam w sobie odkrywa jej pierwiastek: „Lubię pisać o kobietach, ponieważ odkrywam wtedy swoją wewnętrzną kobietę. Większość mężczyzn – z różnych powodów – zabija kobietę w sobie. Ja tę moją namówiłem do pisania”. Ta deklaracja złożona we wstępie powoduje, że słowo kobieta jest odmieniane nie tylko w przytoczonej wypowiedzi, ale w całej książce, przez wszystkie przypadki. I każdy z tych przypadków jest niezwykle interesujący, wręcz fascynujący.

Szczygieł zaczyna zawsze od mocnego zdania. Zdania, które zmusza nas do lektury całości reportażu, bo stanowi zapowiedź tematu i obiecuje zaskoczenie. „Janina Turek, matka trojga dzieci, 1 października 1996 roku zjadła na obiad zupę pieczarkową z makaronem, gulasz z kartoflami, buraczki i winogrona na deser” – to historia kobiety zapisującej skrupulatnie każdy, nawet najmniej istotny szczegół swojego życia (pozostawiła po sobie prawie 800 zeszytów!). „Rektor Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie profesor Tadeusz Tadeusiewicz, specjalista cybernetyki, nagle i niespodziewanie dla wszystkich dał dowód miłości” zapowiada zaś opowieść o miłości i wbrew temu zdaniu najważniejszą postacią tej historii jest oczywiście kobieta – żona rektora, dla której mąż postawił ławeczkę z rzeźbą ją przedstawiającą.

Tymi bohaterkami są i zupełnie nieznane kobiety, i sławy: aktorka Ida Kamińska oraz wokalistka Izabella Skrybant-Dziewiątkowska. Szczygieł jednak udowadnia, że każda biografia, odpowiednio opowiedziana, jest fascynująca. To oczywiste i nie wymaga udowadniania, że autor ma niezwykły talent nie tylko do wyszukiwania interesujących historii, ale do wynajdywania tych ciekawych elementów w opowieściach swoich rozmówców.

Kaprysik” jest nie tylko opowieścią o kobietach, ale i narracją o ich sile, charakterach, trudach życia. Szczygieł robi to z ogromną lekkością – nawet gdy pisze o niezwykle traumatycznych wydarzeniach, nie opuszcza go radość życia. To niezwykle optymistyczna książka, pokazująca codzienność z kobiecej perspektywy. Mnóstwo tu (próby) zrozumienia bohaterek i akceptacji ich wyborów. Jeśli Mariusz Szczygieł, zgodnie z obietnicą, pozwolił swojej wewnętrznej kobiecie pisać, to nietrudno zauważyć, że to bardzo optymistycznie nastawiona do życia kobieta.

Tytuł: „Kaprysik. Damskie historie”

Autor: Mariusz Szczygieł

Wydawnictwo: Agora

Premiera: 6 września 2017

Podziel się

O autorze

Anna Godzińska

doktorantka Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Szczecińskiego, autorka tekstów o miłości poza fikcją w magazynie Papermint oraz o literaturze do Magazynu Feministycznego Zadra. Fanka kobiet - artystek wszelakich, a przede wszystkim molica książkowa;)

Odpowiedz