„Élisabeth Revol. Przeżyć. Moja tragedia na Nanga Parbat”

W ostatnich dniach stycznia 2018 roku w mediach zaczęły rozbrzmiewać głosy o akcji ratunkowej pod Nanga Parbat. Na wysokości 7500 metrów pakistańskiej góry utknęli polski himalaista Tomasz Mackiewicz oraz Francuzka Élisabeth Revol, której udało się wysłać wiadomość do męża z prośbą o pomoc. Tak świat usłyszał o początkach tragedii rozgrywającej się na groźnym ośmiotysięczniku. Tragedii, z której ocalało tylko jedno życie: Élisabeth Revol jako świadek tych dramatycznych wydarzeń postanowiła podzielić się swoją historią i we współpracy z Éliane Patriarcą napisała książkę pt.: „Élisabeth Revol. Przeżyć. Moja tragedia na Nanga Parbat”.

Opina publiczna po wydarzeniach na tym szczycie osądzała i zrzucała winę za całą tragedię na Francuzkę. Po prawie półtora roku himalaistka opisała swoje wspomnienia i nawiązała do krytycznych głosów, przedstawiając własną wersję i opisując uczucia towarzyszące jej przez te kilka dni dramatycznej walki o przetrwanie. Autorka pozwoliła czytelnikom uczestniczyć w swoistej spowiedzi i jeszcze raz przeżyć z nimi krótką chwilę chwały i szczęścia po dotarciu na szczyt, która szybko przerodziła się w prawdziwe piekło.

Élisabeth Revol w szczegółach przybliżyła przebieg wyprawy, począwszy od 25 stycznia – od pobytu w obozie IV, kiedy jeszcze nic nie zapowiadało tragedii. Jednak w górach warunki i samopoczucie mogą zmieniać się z minuty na minutę, czego Francuzka była świadkiem. Po zdobyciu szczytu Nanga Parbat zauważyła, że z jej kompanem i przyjacielem zaczęło dziać się coś niepokojącego. Rezygnując z udokumentowania wejścia na samą górę, bez namysłu zdecydowała o szybkim powrocie. Trudno jednak uwierzyć, że z tak stresującej i przerażającej sytuacji himalaistka zapamiętała każde słowo, każdą emocję i zdarzenia godzina po godzinie. W publikacji pojawia się wiele detali, które wielokrotnie zostają powtórzone. Opowieść bez powielania tych samych wspomnień mogłaby zostać skrócona o kilkanaście stron.

Przy okazji tej premiery ukazały się zarzuty o jej zasadność. Élisabeth Revol została posądzona o chęć zarobienia na swojej historii (i jakiś zarobek z pewnością się pojawił), jednak ta książka wydaje się potrzebna, by ludzie mogli zrozumieć, jak wiele czynników doprowadziło do takiego finału. Na rynku ukazały się już dwie książki o Tomaszu Mackiewiczu, „Nanga Dream. Opowieść o Tomku Mackiewiczu” Mariusza Sepioło, wydana pod szyldem Wydawnictwa Znak, oraz „Czapkins. Prawdziwa historia Tomka Mackiewicza” Dominika Szczepańskiego, wydana przez Agorę – i wszystkie te trzy tytuły dopełniają się i dają szerszy obraz wydarzeń z ostatnich dni stycznia 2018 roku.

„Élisabeth Revol. Przeżyć. Moja tragedia na Nanga Parbat” to bardzo emocjonująca, niepozbawiona patosu, ale jednocześnie wzruszająca i nostalgiczna lektura. Szczególnie dla osób śledzących na bieżąco akcję ratunkową z Adamem Bieleckim, Denisem Urubko, Jarosławem Botorem i Piotrem Tomalą, którzy wykazali się niezwykłą empatią i odwagą. Himalaizm jest sportem ekstremalnym, a zamiłowanie do gór i wspinaczki bywa niezrozumiałe, jednak w swojej książce Élisabeth Revol oddaje hołd pasji, którą dzieliła z Tomaszem Mackiewiczem, i wyjaśnia, dlaczego pomimo przeciwskazań i niebezpieczeństw czyhających na Nanga Parbat oboje tak pragnęli zdobyć ten szczyt. Polak przypłacił za swoją miłość do gór życiem, a Francuzka wspomnieniami, obok których nie da się przejść obojętnie.

„Ale niezależnie od Nangi spotkanie z Tobą będzie dla mnie zawsze czymś niezwykłym i niezapomnianym. Spotkanie pełne marzeń i przygód, pełne prostoty. Spotkanie, które zachowa na zawsze słodko-gorzki smak wolności. Dziękuję Ci, Tomku, że byłeś tym, kim byłeś”.

Klaudia Osuch

Tytuł: Élisabeth Revol. Przeżyć. Moja tragedia na Nanga Parbat
Autor: Élisabeth Revol we współpracy z Éliane Patriarcą
Przekład: Anastazja Dwulit
Liczba stron: 240
Wydawnictwo: Agora
Rok wydania: 2020

About the author
Klaudia Osuch
redaktorka działu recenzji książkowych. Popkulturowa sroka, która uwielbia szeroko komentowane wydarzenia np. Oscary, Super Bowl, Igrzyska Olimpijskie, rozdania nagród i plebiscytów. Namiętnie zakochana w sporcie, przede wszystkim w nocnych pojedynkach tenisowych. Z literaturą poznana w swoim czwartym roku życia. Od niedawna fanka thrillerów psychologicznych, ale generalnie nie patrząca na gatunki, tylko na historię. Ulubiony język: francuski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *