Dogmat płci. Polska wojna z gender – Maciej Duda

f7fc467a6e373c353c37eb467a768737To książka dla czytelniczek i czytelników o mocnych nerwach. Choć mamy tu swego rodzaju śledztwo, a narracja trzyma nas w napięciu i emocje nami szargają, nie jest to kryminał czy thriller, lecz… książka naukowa! Maciej Duda zabiera nas w fascynującą podróż śladami medialnej (i nie tylko) dyskusji o gender. „Dogmat płci. Polska wojna z gender” to sprawozdanie z batalii, która miała miejsce w Polsce w latach 2007 – 2015 i starły się w niej dwie strony. I choć większą część swojej pracy autor poświęcił jednej z nich – przeciwnikom i przeciwniczkom gender to znakomicie udało mu się skonfrontować ten rodzaj dyskursu z przeciwnym, progenderowym.

Ten opasły tom (628 stron!) jest odtworzeniem debaty, która największe nasilenie miała w latach 2013 – 2014. Duda podąża tropami książek, artykułów, programów telewizyjnych, a nawet listów biskupów i wszelkiego rodzaju odezw, stanowisk, które wygłaszano publicznie. Punktem wyjścia dla badacza jest pojawienie się poradnika „Równościowe przedszkole” – to właśnie atak na niego oraz edukację antydyskryminacyjną w ogóle przyniósł apogeum bitwy o „dobro dzieci i polskiego narodu”. Chyba wszystkie/wszyscy pamiętamy argumenty i słowa, które przypomniane są w „Dogmacie płci”: nazywanie gender ideologią i częste wskazywanie jego powiązań z marksizmem, lęk przed zmianą płci (najczęściej chodziło o chłopców, których nie chciano ubierać w spódniczki), nawiązywanie do religii i człowieka jako „dzieła Bożego” i obcych „europejskich standardów dotyczących pobudzania czy masturbowania nowo narodzonych dzieci”.

I choć dyskusja o gender trwa w Polsce o wiele dłużej niż jej najgłośniejsza obecność w mediach (Duda przypomina jej historię), to clou książki stanowi właśnie ta najbardziej znana odsłona medialna. Autor w przedmowie zaznacza, że jego celem nie jest krytyka antygenderowego stanowiska, ale prezentacja różnic i podobieństw obu narracji. Znakomicie zresztą ukazał, jak nieoczywista jest granica między stroną katolicką a progenderową – w części zatytułowanej „Poza mainstreamem” przygląda się katolickim czasopismom: „Tygodnikowi Powszechnemu”, „Znakowi” i „Więzi”, które udowadniają, że można prowadzić dyskusje i polemiki bez awantur, merytorycznie, unikając stereotypów.

Duda mistrzowsko dyskutuje z przeciwnikami gender – przygląda się poszczególnym książkom i krótszym tekstom, a następnie merytorycznie (czasem z lekką ironią) wskazuje błędy. Stara się jednak szukać punktów stycznych, choć trudno je znaleźć w najczęściej niezwykle niekompetentnych tekstach, pretendujących do bycia naukowymi. Autor pokazuje także, jak ta nić ignorancji łączy wypowiedzi różnych badaczy i badaczki antygenderowych, którzy sami przyznają się do nieczytania feministycznej klasyki, a nawiązania do niej przytaczają po poprzednikach. Wskazuje, jak często dane czy fakty, przytaczane w tego rodzaju publikacjach, nie są poparte żadną bibliografią.

Autor stara się być bezstronny, choć wobec trenera antydyskryminacyjnego oraz współautora raportu „Gender w podręcznikach” można by się pokusić o zarzut trzymania jednej ze stron konfliktu. Jego argumenty wobec grupy antygenderowej, a raczej jej prac naukowych, są pełne konkretów, popartych rzetelną bibliografią. Duda zastanawia się nad źródłem niewiedzy autorów, ale wskazuje też wartościowe dyskusje, polemiki, fragmenty tekstów. Pokazuje, jak to się dzieje, że dobre intencje mogą doprowadzić do zupełnie przeciwnego od zamierzonego odbioru. Chodzi tu o akcję, w której mężczyźni fotografowali się w spódnicach z kartką „Zapraszam do gwałtu”, i o to, z jakimi komentarzami spotykali się po opublikowaniu zdjęć.

Refleksja po lekturze „Dogmatu płci” jest dość smutna. Nawiązanie przez Dudę do tekstów Boya-Żeleńskiego jest dowodem na to, że wciąż stoimy w tym samym miejscu, co sto lat temu. Po drugie zaś „Polska wojna z gender” jest kolejną walką w obronie „męskości” – pokłosie medialnej batalii także zostaje opisane przez badacza. Znów więc chodzi o chłopców, a dla dziewczyn nie ma miejsca w debacie publicznej.

Tytuł: „Dogmat płci. Polska wojna o gender”

Autor: Maciej Duda

Wydawnictwo Naukowe Katedra

Gdańsk 2016

About the author
Anna Godzińska
Ukończyła studia doktoranckie na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Szczecińskiego, autorka tekstów o miłości poza fikcją w magazynie Papermint oraz o literaturze w Magazynie Feministycznym Zadra. Fanka kobiet - artystek wszelakich, a przede wszystkim molica książkowa;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *