Witamy w Camelocie

smierc krola arturaKto z nas nie zna historii o królu Arturze, miłości Lancelota i Ginewry, wspaniałym Merlinie, podstępnej Morganie oraz rycerzach Okrągłego Stołu? Ich dzieje od zawsze wywoływały wiele emocji, czego skutkiem są różne przeróbki i adaptacje. Nadal możemy spotkać się z różnoraką eksploatacją powyższych opowieści, których najbardziej znanym źródłem jest  „Le Morte d’Arthur” Sir Thomasa Malory’ego z XV wieku. Peter Ackroyd, brytyjski pisarz i biograf, dokonuje uwspółcześnienia tych historii.

„Śmierć króla Artura” stanowi swego rodzaju kronikę dziejów Camelotu. Autor stara się uporządkować zawiłe i obszerne historie, aby przedstawić je czytelnikom w sposób jak najprostszy. Często jednak z tym przesadza, przez co tworzy infantylne dialogi oraz sytuacje. Za dużo jest też patosu, co bardzo utrudnia czytanie książki. Narracja i język pozostawiają więc wiele do życzenia. Całość odbiera się w ten sposób: „Nudzi mi się. Jadę po przygody” – sparafrazowana wypowiedź jednego z rycerzy. Bohaterowie są papierowi, nie wywołują żadnych emocji – tak samo postrzega się zarówno tych pozytywnych (np. króla Artura lub Tristiana), jak i negatywnych (m.in. Morganę). Autor nawet nie udaje, że próbuje dokonać choć minimalnej psychologizacji postaci. W żaden sposób nie tchnął w nie życia.

Trzeba jednak oddać mu sprawiedliwość i przyznać, że udało mu się uporządkować opowieści Okrągłego Stołu. Jeśli przełknie się narrację i język książki, to można wiele wynieść ze „Śmierci króla Artura”. Na stronie internetowej wydawnictwa czytamy: „Jak to wcześniej zrobił z Opowieściami kanterberyjskimi Chaucera, [Peter Acroyd] znów odkrywa przed nowym pokoleniem czytelników jeden z kamieni węgielnych literatury anglojęzycznej”. Zgadzam się, że dołożył wielkich starań, by dokonać swego rodzaju syntezy tych legend, które od wieków oddziałują na ludzi. Dzięki niemu czytelnik może uzupełnić swoją wiedzę na temat powszechnie znany, ale bez szczegółów. Acroyd upraszcza te historie, niemniej przedstawia większość informacji.

Jest to dobra książka dla tych, co chcą uporządkować swoje wiadomości na temat Okrągłego Stołu i Camelotu, ale nic więcej się w niej nie znajdzie…

Kamila Zielińska
Ocena: 2/5

Tytuł: Śmierć króla Artura
Autor: Peter Acroyd
Liczba stron: 465
Oprawa: broszurowa ze skrzydełkami
Tłumacz: Dorota Guttfeld
Wydawnictwo: Zysk i S-ka

About the author
Kamila Zielińska
Studentka, uwielbiająca chodzić własnymi ścieżkami i leżeć na trawie. Patrzy wtedy w niebo i macha do gwiazd. Kocha wizyty po drugiej stronie lustra, dlatego uwielbia czytać. Kiedy zejdzie na ziemię, co nie zdarza się zbyt często, z radością przelewa swoje myśli na papier, mając nadzieję na związaną z tym przyszłość. Współpracuje z portalami Szuflada.net oraz prozaicy.blogspot.com. Plany na przyszłość? Tak wiele, że potrzebuje 9 żyć, by je wszystkie spełnić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *