WIERSZE: Eliza Segiet

SZUFLADA poleca:

DSC03419

ŻELAZKO

profesor Bogumile Roubie

W pozornej przestrzeni życia

żelazko miało duszę,

która  nie umierała

nawet powoli.

 

Tylko wychudzona ręka

stygła na pustym stole.

 

Po obu stronach  muru

telepatia łączyła

prochy i życie.

 

pamiętaj wnuku

urodziłeś się człowiekiem

ale kiedyś była wojna

 

na niej posiano nowe domy.

 

 

KROPLE

Głaszczące skałę

krople wodospadu

rozbudzają wyobraźnię poety,

magia światła

ożywia dłoń malarza.

Kobieta  –

sternik fantazji

cumuje na płóciennych  blejtramach

i  zapełnionych  słowami  kartkach.

 

Inaczej

Martwym  wzrokiem

słucha  świata.

W  głowie ma swoje kolory.

Słyszy jak krople rosy

spływają

z leżących  pod stopami  liści

i  szepty :

  ślepy, ślepy.

 

Radzi sobie  inaczej

jak niemy,

który  mówi  milcząc.

About the author
Kinga Młynarska
Mama dwójki urwisów na pełny etat, absolwentka filologii polskiej z pasją, miłośniczka szeroko pojętej kultury i sztuki. Stawia na rozwój. Zwykle uśmiechnięta. Uczy się życia...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *