Wielka degeneracja – Niall Ferguson

Ferguson_Wielka Degeneracja_m

Książka szkockiego profesora to kolejna pozycja zajmująca się przyczynami kryzysu 2008 roku. I o ile założenie Fergusona jest interesujące – winą za krach obarcza wadliwość zachodnich instytucji – o tyle do uzasadnienia mam spore zastrzeżenia.

Najbardziej kłopotliwe jest przeświadczenie autora, że zachodnie – w jego rozumieniu brytyjskie i amerykańskie – instytucje powinny stanowić przykład dla reszty świata. Czy (fasadową, oczywiście) ideą wolnego rynku, a co za tym idzie, liberalizmu, nie są równe szanse dla wszystkich? A zatem – czy to, że innym gospodarkom raz wiedzie się lepiej, a raz gorzej, nie jest naturalne? Odwołując się do sportu, można wspomnieć, że istotnie, to Brytyjczycy wymyślili piłkę nożną, co jednak nie daje im prawa do grania w nią najlepiej. Wszystko, niestety, weryfikuje murawa, a ta, zdaniem autora, była kiepsko przygotowana. Trudno z tym polemizować, jednakże warto też zauważyć, że warunki były takie same dla wszystkich…

Oprócz instytucji winę za kryzys (według Fergusona) ponosimy po części my wszyscy. Na przykład winni kryzysu są w równej mierze bankierzy udzielający kredytów osobom bez zdolności kredytowej, jak kredytobiorcy, lekkomyślnie przyjmujący pieniądze na bankowych warunkach. Zgłosić obiekcje może do tego każdy, kto brał kiedykolwiek kredyt – tych umów nie da się w pełni zrozumieć, a sam autor widocznie nigdy nie był w kiepskiej sytuacji finansowej. Drugą z przyczyn kryzysu było zbyt wiele złych regulacji rynku, które zmusiły instytucje finansowe do wyjątkowego lawirowania – to musiało się skończyć źle. Ferguson zauważa dość śmiało, że tam, gdzie są pieniądze, ludzie i tak będą kraść, dlatego rozwiązaniem nie jest – jak to się dzieje obecnie – wprowadzanie jeszcze ostrzejszych i bardziej skomplikowanych regulacji, lecz prostszych i łatwiejszych do zrozumienia. Jakich? No… prostszych i łatwiejszych do zrozumienia…

Największym problemem Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii – zdaniem Fergusona – jest to, że stały się tak zwanymi państwami stacjonarnymi. Ich gospodarki były kiedyś wzorem, lecz teraz się nie rozwijają. Dzieje się tak w przypadku instytucji politycznych, ekonomicznych, prawnych i społecznych, którym autor poświecą osobne rozdziały. To właśnie te instytucje są podstawą demokracji, która również przechodzi kryzys. Jak już wspomniałem, spostrzeżenia Fergusona są ciekawe, bardziej lub mniej trafne, ale jego przykłady niekoniecznie odpowiadają założeniom. Tym bardziej szkoda, bo książka jest bardzo ładnie wydana i czytelnik ma prawo oczekiwać po niej o wiele więcej.

Tytuł: Wielka degeneracja

Autor: Niall Ferguson

Przekład: Wojciech Tyszka

Liczba stron: 219

Rok wydania: 2017

Wydawca: Wydawnictwo Literackie

About the author
Łukasz Muniowski
Doktor nauk humanistycznych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *