Takie one są – Dr Marek

Zdrada, rozwód, rozczarowanie partnerem… Ile stron poświęciłaby kobieta pisząca, aby wyczerpać każdy z tych tematów? Sześćset? Jak nie więcej, bo według płci pięknej, to temat niewyczerpalny. A ile zajęło to piszącemu mężczyźnie? Dziesięć razy mniej. To nie żart. Dr Marek w swoim poradniku o mężczyznach dla mężczyzn pt. „Takie one są” przerabia te wszystkie tematy w niecałe 100 stron. Czy to na pewno poradnik, ktoś zapyta? Oczywiście. W dodatku pełnowartościowy!

Może niełatwo uwierzyć, że te tak ważkie tematy można opisać na kilkudziesięciu stronach. Ale parafrazując tytuł poradnika – mężczyźni tacy są. Ile razy przytaczano nam kobietom sztandarowe „mów do niego prosto”, albo „przecież oni są z Marsa”. I nie chodzi tu o ogarnięcie przez nich instrukcji obsługi prania kolorowych tkanin, czy wyprawienie dzieci do przedszkola w zimny, jesienny poranek. Po prostu oni są mistrzami prostoty i pragmatyzmu. Dlatego trudno wręcz się spodziewać, żeby poradnik napisany przez mężczyznę dla mężczyzn zawierał w treści teksty, podteksty oraz podteksty podtekstów.

I jak mawiają Francuzi, w tej prostocie „Ça marche bien”. Każdy zraniony, załamany czy  sfrustrowany mężczyzna  znajdzie zapewne w poradniku to, co chciałby usłyszeć od dobrego kumpla. Tak, od dobrego kumpla, bowiem klimat prowadzenia poszczególnych wątków jest bardzo przyjazny. Czytając „Takie one są”, czułam się jak w pubie. Nie chodzi tu rzecz jasna o specyficzny żargon znad kufla piwa i niewybredne żarty. Nic z tych rzeczy! Tu jest pełna kultura. Po prostu miałam wrażenie, że siedzę przy barze, a ktoś sympatycznie ze mną gawędzi i klepiąc mnie delikatnie po ramieniu wspiera dobrą radą w niedoli. Właśnie: gawędzi. Nie wygłasza monologu na tematy własne, nie poucza tylko rozmawia.

Bo „Takie one są” jest napisane stylem gawędziarskim. W sumie nie ma co się dziwić. Autor poradnika – Dr Marek, znany też jako Mark Doktorsky, jest bardzo barwną postacią. Mieszkał w wielu krajach zarabiając na życie na różne sposoby. Lubi ludzi, więc chętnie spędza czas w pubach, słuchając ich zwierzeń i odkrywczych teorii na szeroko pojęte tematy życiowe przy dobrym winie lub kuflu piwa Jest autorem dwustu piosenek oraz powieści „Leve jądro”. Prowadzi także bloga.  Dlatego styl książki jest jaki jest. Nie przekracza jednak granic dobrego smaku i zasad dobrego wychowania. Wielką zaletą doktora Marka jest bowiem to, że posiada wysoką kulturę osobistą.

„One takie są” jest poradnikiem, ogólnie mówiąc, dla mężczyzn w kryzysie, w który popadli z powodu kobiety. W poszczególnych rozdziałach autor opisuje okresy w związkach małżeńskich, które implikują stresy i frustracje, które z kolei mogą być przyczyną nie tylko rozwodu, ale totalnego załamania i upadku mężczyzny. Dlatego trzeba nie lada wyczucia, aby móc wnieść się ponad emocje i zachować dystans oraz umiar w komentarzach i ocenach.

Dr Markowi można z czystym sumieniem przyznać w tej dziedzinie mistrzostwo. Ze swojego poradnika bowiem nie zieje nienawiścią na kobiety jak na bezlitosne, pozbawione uczuć wyższych bestie. Skupia się tylko na męskich złamanych sercach i sfilcowanych do granic możliwości samoocenach, a nie na prakseologii kobiecego działania.

W tym momencie nasuwa mi się pewien wniosek. Poradnik „One takie są” dra Marka, mimo że  napisany przez mężczyznę o mężczyznach, nie jest wcale bezużyteczny dla płci przeciwnej. Przede wszystkim dlatego, że jasno i bez niepotrzebnych ozdobników przedstawia męski punkt widzenia na problemy, które kobiety „przerabiają” od lat, omawiając je w gronie swoich koleżanek czy w gabinetach terapeutycznych, albo permanentnie studiując tomy kobiecych poradników. Jakby na sprawę nie patrzeć koleżanka, terapeutka, czy autorka nawet najbardziej poczytnego poradnika nie jest mężczyzną i nie powie np. ”Dla kobiety to, czego oczekuje nigdy nie jest tym, co już ma. Jej marzenie, które się właśnie spełnia, przestaje przynosić ukojenie, a powab ma to, co nieosiągalne. Kumasz?”

Zakładając, że kobieta nie ma strasznych kompleksów, lektura „One takie są” na pewno dostarczy jej zarówno ciekawych informacji o męskiej psychice, jak i czystej przyjemności z czytania. Nie sponiewiera jej kobiecości i nie wzbudzi niesmaku.

Dlatego warto sobie kupić tę niegrubą książeczkę o zgrabnej treści, by albo miło spędzić godzinkę na jej lekturze w ramach weekendowego odreagowania po pracy (kobiety), albo wesprzeć się na ramieniu kumpla Marka w małżeńskiej doli i niedoli (mężczyźni).

 

Klaudia Maksa
Ocena: 5/5

Tytuł: „Takie one są”

Autor: Dr Marek

Liczba stron: 64

Data wydania: 2012

Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *