Tak dobrze mnie znasz – A. J. Rich

Tak.dobrze.mnie.znaszAmy Hempel i Jill Ciment połączyły swe pisarskie siły i pod pseudonimem A. J. Rich – w hołdzie dla zmarłej przyjaciółki – opowiedziały historię swojej koleżanki, dodając od siebie tylko odrobinę. Tym mocniej książka oddziałuje na odbiorcę świadomego, że jest on nie tylko czytelnikiem, ale poniekąd i świadkiem.

Morgan Prager studiuje wiktymologię, jako teoretyczka zajmuje się ofiarami przestępstw, bada czynniki, które określają podatność na stanie się ofiarą. Aż dziw bierze, że nie dostrzega, gdy jej ukochany, Bennett, rozłożył nad nią parasol ochronny – nie po to jednak, by zapewnić jej bezpieczeństwo, lecz by mieć kontrolę nad dziewczyną. Morgan jest bardzo wrażliwa, partner pomaga jej (często wbrew woli bohaterki) przezwyciężać pewne lęki. Jego zachowanie wywołuje czasem sprzeczne uczucia, ale on na wszystko ma gotowe – przekonywujące – odpowiedzi. Można pomyśleć, że idealnie się dopełniają, lecz kością staje między nimi stosunek do psów – ona je kocha bardziej niż ludzi, on ich nienawidzi. Toteż zaskoczenie, ból i rozpacz Morgan jest zwielokrotniony, gdy pewnego dnia zastaje Bennetta zagryzionego we własnym domu, na domiar złego policja „unicestwia” Chestera, a George i Cloud trafiają do nieprzyjaznego schroniska.

Morgan pragnie powiadomić rodzinę zmarłego o tragedii ale wszelkie dane okazują się być fałszywe. Kobieta rozpoczyna śledztwo mające na celu ustalić kim był chłopak, z którym planowała spędzić resztę życia. W toku poszukiwań wychodzą na światło dziennie makabryczne szczegóły z życia mężczyzny. Bohaterka za wszelką cenę chce poznać prawdę, ale ta wiedza może ją kosztować życie.

„Tak dobrze mnie znasz” zaklasyfikowano jako thriller, robiąc tym samym szkodę tej książce (i nastawionemu na ten gatunek czytelnikowi). To zdecydowanie jest powieść psychologiczno-społeczna, która ma być sygnałem alarmowym, lekcją ostrożności. Bohaterka, studentka wiktymologii, w trakcie fabuły „wykłada” portret psychologiczny socjopaty i porównuje jego cechy z tymi, które wyróżniają psychopatę. Do tych definicji niepokojąco pasuje rysopis jej partnera, a jednak ona tego nie zauważa. Dopiero po tragedii, w trakcie prywatnego śledztwa zaczyna kojarzyć pewnego fakty, a kobiety-ofiary, z którymi nawiązała kontakt, potwierdzają jej przypuszczenia. Dziwi nieco także fakt, że wielokrotnie krzywdzona w przeszłości Morgan znów oddaje się w ręce „drapieżnika”.

Pisarki zadbały o realistyczne, mocne opisy, które silnie działają na wyobraźnię czytelnika. Potrafią wstrząsnąć i zaciekawić, ale zabrakło tu napięcia. Owszem, interesuje nas jak ta historia się zakończy, kim okaże się Bennett i co go determinuje, ale nic więcej. Z pewnością autorki osiągnęły cel – skłoniły odbiorcę do przemyślenia kilku kwestii i zachowania wzmożonej ostrożności.

Thriller musi powodować lęk, czytelnik powinien odczuwać strach i jednocześnie fascynację przed przyszłymi wydarzeniami, a duet przyjaciółek-pisarek nie do końca sprostał tym oczekiwaniom. Najbardziej przerażające w tej historii jest to, że powstała na kanwie prawdziwych wydarzeń.

Kinga Młynarska

                Ocena: 3,5/5

  1. Tytuł: Tak dobrze mnie znasz
  2. Autor: A. J. Rich
  3. Okładka: miękka
  4. Liczba stron: 368
  5. Data wydania: 2015
  6. Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

http://www.proszynski.pl/Tak_dobrze_mnie_znasz-p-33249-1-16-.html

About the author
Kinga Młynarska
Mama dwójki urwisów na pełny etat, absolwentka filologii polskiej z pasją, miłośniczka szeroko pojętej kultury i sztuki. Stawia na rozwój. Zwykle uśmiechnięta. Uczy się życia...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *