Tag: Rzym

Zhańbiona Bona

Damia Campeny Lukrecja * Przypadek Klodiusza Przewodnictwo w rytuale przejmowały Westalki – strażniczki ognia i czystości. Na początku należało wyprosić z domu mężczyzn, wyprowadzić zwierzęta płci męskiej i zasłonić wszystkie freski ich przedstawiające. Następnie przystępowano do przystrajania kolumn, ścian i sprzętów pędami winorośli, gałązkami laurowymi i kwiatami, według uznania i gustu gospodyni obchodów święta Bony […]

Zarysy teorii Feniksa

Obraz ze strony: http://www.victorianweb.org/painting/roberts/paintings/2.html Climax W ich rozmowie pojawiają się przeciwstawne argumenty, choć oczekiwania bywają jednakowe: władza i wpływy oraz pragnienie zwycięstwa. Głosy doradców kontra własna wola. Duma i honor, dzisiaj nieaktualne, stawiano kiedyś na pierwszym miejscu. Teoretycznie. W bitewnym szale i w rozgrzanej wymianie ciosów bywało różnie. Od zawsze. To znaczy: mało racjonalnie. Ponieważ […]

Wojownik w przystani

Eneasz wyprowadza z Troi żonę i syna. Na plecach dźwiga swojego ojca*. Dydona z Kartaginy – kobieta spragniona miłości – Jakim sposobem opuściłeś Troję, Eneaszu? – Pani, natychmiast po upadku miasta zwołałem moich wojowników, zabrałem mojego ojca Anchizesa, ukochaną Kreuzę i syna Askaniusza. Wsiedliśmy na jeden z ocalałych trojańskich statków, by popłynąć do Antandros. To […]

Antymoralitet Marii Peszt

Obmyj mnie Ćwiczenie wyobraźni i trening w szkole wiedzy „Jeśli chcę coś zrobić, co według mojego ojca jest złe, ale według mojego osądu dobre, to robię to licząc się z konsekwencjami” – tłumaczył mi kiedyś mój rodzony brat. Sumienie jednostki nie jest sumieniem rodzica, prawda? Tylko jak rozróżnić dojrzewanie do odpowiedzialności od subiektywizmu, czyli stawiania […]

Misterium eleuzyjskie

Bądź pozdrowiona, o ty, bez promienia, Który nadzieją martwe serca pieści, Spowita płaszczem bezdennego cienia, Źródło mej pieśni, macierzy natchnienia, Boleści! (z tomu Dusza płacząca, J.Kasprowicz) Demeter opłakująca Persefonę, Evelyn De Morgan Łzy matki, czyli pieśń Demeter Nad wodami Kaistru zrywałaś purpurowe kwiaty, drobne stopy chłodząc w jeziorze. Taką cię chowam w pamięci: ostatni obraz […]

Dziwnie się plecie

Ta droga wiedzie przez zdradę Jazona, nieprzyzwoitość Byblidy i przez dramat Ifis. Anzelm Feuerbach „Medea” Fiasko wyprawy po złote runo Wypłynęłam z Argonautami na jednej nawie z portu Jolkos w Tesalii. Argonauci opłynęli całą kulę ziemską, dzięki czarom Medei zdobyli złote runo, by w końcu zacumować w tym samym porcie, z którego wyruszyli ku przygodom. […]

Dobra nowina w starej odsłonie

Jean Bernard Restout „Filemon i Baucis goszczący Zeusa i Hermesa” Chyba jeszcze nie pisałam, że jako mała dziewczynka marzyłam o zawodzie archeologa, czyli naukowca i badacza w jednym, odkrywcy tego, co minione, czego ślady można jednak wytropić przy odrobinie dobrej woli. Teraźniejszość to przyszłość dla przeszłości, a historia to zapowiedź tego, co ma nastąpić. Nie […]

Boże broń, to nie moja wina!

Cień zawsze pojawia się po słonecznej stronie. (Cień, H. CH. Andersen) Chodź, wejdźmy pod cienie boru – i ukazał jej cieniste gęstwiny. (Metamorfozy I, Owidiusz) Samowola Dawno, dawno temu w bogatej krainie żył sobie mądry krawiec, który posiadał wielką bibliotekę. Był tak sprawny, że potrafił kroić czas i z jego kawałków szyć całkiem nowe historie. […]