Tag: krew

Krew, pot i piksele – Jason Schreier

Podawanie w wątpliwość stwierdzenia, że gry video są dziełami sztuki, jest wyrazem ogromnej ignorancji. Jasne, zdarzają się gry kiepskie, wręcz głupie, ale to samo można powiedzieć o niektórych książkach czy filmach. Żadna inna forma sztuki nie wymaga takiej interakcji i takiego zaangażowania od podziwiającego. A książka Schreiera pokazuje, jak wiele czasu i pracy wymaga stworzenie […]

Kolor pieniędzy

1  Nic nie wskazywało na to, że ten zimny, deszczowy dzień zakończy się w sposób tak potworny. Nic. A jednak tak się stało. Zaraz za głównym skrzyżowaniem siedemnastej i czterdziestej drugiej (obie ulice krzyżowały się raz jeszcze, jakieś sto metrów dalej), tuż obok niedawno otwartego domu handlowego „Melbox”, skąd Mark Koshitzki miałby już tylko dziesięć […]

Cud Bezczasu

Najwyższy kapłan świątyni Siły, wzniesionej nad najpotężniejszą Emanacją na Bezczasie, nie mógł spać. Zamiast tego przechadzał się po swoich komnatach ze wzrokiem wbitym w posadzkę i splecionymi na plecach rękami. Służba wiedziała, że może tak wędrować godzinami. Powolnymi krokami przemierzał obwieszone dywanami korytarze, zdobione mozaikami sale reprezentacyjne, tonące w pluszu i złocie prywatne pokoje, zimne […]

Żercy

Chodź. Wejdź. Stań tu, stań tu oto – przede mną. Pokaż się. Grzbiet prosty. Pod skórą, pod koszulą, pod waciakiem, pod kolczugą, prosty, napięty, przygnieciony ciężarem, lecz wyprostowany. Rycerz. Jesteś rycerzem synku. Stoisz. Twój Grossvater, Twój Opa ci opowie teraz coś. Bajeczkę. Fabel. Śmieje się. Rechocze, zanosi tym śmiechem, a jest to dźwięk jakby ścinano […]

Potwór

– Byłoby lepiej, gdybyś usmażył się tak jak twoi rodzice! – wykrzyczała mu w twarz ciotka. Uderzyła go ścierką, a gdy chłopiec zmalał w jej oczach, wyprostowała się dumnie i odeszła. Chodziła ostro, zawsze z uniesionym podbródkiem i surowo zaciśniętymi wargami. Co dzień była o coś na niego zła, gniewała się na wszystko: o smużkę […]

Inspektor Kurzajka i wrocławskie skarabeusze

  Tego dnia sześcioletni Marek wyjątkowo nudził się na Mszy Świętej. Na dodatek był upalny ranek, a rodzice kazali mu założyć grubą koszulę w kratę. Mimo, że wiernych przyszło niewielu, chłopiec zaczął ich obserwować. Jego uwagę zwrócił pewien białoskóry mężczyzna z brodą, który w taką pogodę założył długi płaszcz. W pewnym momencie zobaczył jak tamten […]

Anykwariat

Miastem wstrząsnął grzmot. Gęsty mrok nieba rozświetlały tylko błyskawice. Krople deszczu z głośnym pluskiem uderzały o kostki chodnika. Ponadto wiał przenikliwy wiatr, który szeleścił złowieszczo liśćmi. Miasto otoczyły ciemne chmury, pełniąc rolę cichych strażników, ale i bezwzględnych obserwatorów tego, co ma się dopiero zdarzyć. Zmrok zapadł niedawno, ale przez gwałtowną burzę ulice były wyludnione. Po […]