Tag: klasyka

Sensacyjny wymiar „Kobiety w bieli” Wilkie Collinsa

William „Wilkie” Collins wiódł żywot grzesznika i przyjaźnił się z najwybitniejszymi autorami swoich czasów. Współpracował z Charlesem Dickensem, Elizabeth Gaskell, Adelaide Anne Procter i Mary Elizabeth Braddon. Publikował w „All the Year Round” Dickensa i „Belgravii” Braddon, najpopularniejszych miesięcznikach literackich. Był opiumistą i zaciekłym przeciwnikiem małżeństwa, związanym równolegle z przynajmniej dwiema kobietami – Caroline Graves […]

„Zamiarem moim było cię pouczyć, a nie bawić” – recenzja „Podróży Guliwera” Jonathana Swifta

„Zamiarem moim było cię pouczyć, a nie bawić”. Słowa te Jonathan Swift, autor słynnych „Podróży Guliwera”, wkłada w usta tytułowego bohatera, który niejako tłumaczy się z potrzeby opisania swoich fantastycznych podróży. Słowa te traktować można  jako myśl przewodnią Guliwera, a także klucz do zrozumienia całej powieści. Bo mimo dwustu dziewięćdziesięciu lat, jakie upłynęły od ogłoszenia […]

Madonna w futrze – Sabahattin Ali

Choć polski czytelnik coraz bardziej otwiera się na zagranicznych, często „egzotycznych”, pisarzy, to jednak rynek książki skąpi nam tej prozy. Mam tu na myśli np. literaturę turecką. Bo przecież oprócz O. Pamuka czy E. Safak jest jeszcze tyle wartościowych autorów do odkrycia. Dlatego ogromnie cieszy, że wśród wczesnojesiennych nowości pojawił się utwór tureckiego klasyka – […]

Ona – H. Rider Haggard

Horace Holly jest samotnym profesorem z Cambridge. Jego przyjaciel, dżentelmen nazwiskiem Vincey, na łożu śmierci powierza opiece Holly’ego swego syna oraz tajemniczą skrzynkę, wraz z instrukcją, by otworzyć ją w dniu dwudziestych piątych urodzin chłopaka. Gdy ten moment nadchodzi, okazuje się, że młody Leo otrzymał w spadku pewną misję – ostatnią wolą ojca było, by […]

I Remember – Joe Brainard

Joe Brainard, urodzony w latach czterdziestych amerykański artysta, wpadł kiedyś na bardzo prosty a zarazem genialny pomysł – postanowił napisać książkę składającą się tylko z luźno powiązanych wspomnień. Rzecz nie jest ani trochę skomplikowana; okazuje się, że wystarczy napisać słowo „pamiętam” i w sposób nieunikniony będzie się pamiętać. Brainard zapoczątkował tym samym nową technikę pisarską, […]

Opowieść o dwóch miastach – Charles Dickens

Podobno kocha się za nic, ale ja pokochałam Dickensa za coś. I to za wielkie, poruszające i przerażające „coś”. Za „Opowieść o dwóch miastach”. Ten niesamowity autor poderwał mnie w sposób bardzo sadystyczny; pojawił się na kilka wieczorów, postawił wiele pytań, zburzył dotychczasowy światopogląd i odszedł,  nie dając jednoznacznej odpowiedzi. Teraz siedzę i myślę o […]