Szantopierz i Archanioł – Anna Borkowska

Wioska zabita przysłowiowymi dechami gdzieś na Kaszubach. Właśnie zbliżają się wybory i wraz z kampanią w umysłach ludzi kiełkują różne, często szalone pomysły. Oliwy do ognia dolewa prasa, która ma na celu straszyć szarego obywatela i podsycać jego fanaberie i ukryte fobie. W samym środku tej zawieruchy znajdują się unijni urzędnicy przejęci losem nietoperzy. W trosce o ten chroniony gatunek zatrudniają jednego z mieszkańców wioski do opieki nad tymi zwierzętami. Za przygotowanie dla nich wygodnej piwnicy do spania i pilnowanie ich spokoju gospodarz otrzymuje pokaźną sumę pieniędzy, co sprawia, że jako jedyny w swojej społeczności nie snuje fantastycznych teorii o diabelskim pochodzeniu „szantopierzy”…

Tymczasem ksiądz proboszcz sprowadza na cmentarz dwie nowe figury archaniołów: Gabriela i Michała. Ten z pozoru nic nie znaczący fakt zaważy na dalszym losie ludzi i żyjących po sąsiedzku nietoperzy…

Anna Borkowska w krótkiej powieści: „Szantopierz i archanioł” przemyca wiele ważnych problemów, ale przedstawia je w często alegoryczny bądź humorystyczny sposób, co zamiast drażnić i przerażać działa na wyobraźnię czytelnika. Autorka pokusiła się o ciekawy zabieg – wydarzenia w społeczności ludzi przeplatają się z codziennym życiem nietoperzy.

I tak od samych urodzin śledzimy dzieje buńczucznego nietoperza Żuczka, przy okazji poznając zwyczaje i sposób myślenia tych małych zwierzątek tak bardzo skrzywdzonych przez artystów, za których sprawą ich błoniaste skrzydełka zostały doczepione do ramion diabłów i uzyskały jednoznacznie negatywne skojarzenie. W rzeczywistości nietoperze nie mają nic wspólnego z mocami piekielnymi wręcz przeciwnie. Na podstawie ich udokumentowanych zachowań Borkowska stworzyła pełnokrwiste postacie. W niewielkim stadzie Żuczka zachodzą gwałtowne zmiany po tragicznym wypadku dawnego przywódcy.

Młody Daj- Dwa zmusza swoich podwładnych do poszukiwania kolorów. Nietoperze „odczuwają” świat, a ich największym sprzymierzeńcem jest wiatr. Nie rozróżniają kolorów, dlatego wylatują na łowy nocą, kiedy wszystko spowija ciemność. Mimo to wizja przywódcy jest dla nich trudna do zanegowania. Boją się mu przeciwstawić, przyzwalając na coraz większe ograniczenie ich wolności. Daj- Dwa tworzy nawet bojówki złożone ze swoich najzagorzalszych zwolenników. Sytuacja jaskrawo przypomina formowanie się władzy autorytarnej.

W tym samym czasie w świecie ludzi dochodzi aż do rozłamu w kościele z powodu „szatańskiego” planu Unii, żeby chronić krwiożercze „szantopierze”. Do wioski przybywa egzorcysta i nie pomaga nawet uspokajający list pasterski biskupa i rozsądne stanowisko proboszcza. Na szczęście w tym ogólnym szaleństwie odnajdą się też siły dobra gotowe stanąć w obronie pokrzywdzonych zwierząt…

„Szantopierz i archanioł” to niezwykle ciepła i zabawna historia, będąca satyrą na polskie przesądy. Tę króciutką, zaledwie 96 stronicową książeczkę czyta się jednym tchem. Dawno się tyle nie śmiałam w trakcie lektury, choć czasami był to gorzki śmiech, gdy uświadamiałam sobie jak wiele niewygodnej prawdy zdradza o nas autorka. Warto sięgnąć po to opowiadanie, by dowiedzieć się więcej o nietoperzach, ale też spędzić kilka przyjemnych chwil przy zgrabnie napisanej historii.

Magdalena Pioruńska

Ocena: 5/5

Autor: Anna Borkowska

Tytuł: „Szantopierz i Archanioł”

Wydawnictwo: Znak

Liczba stron: 96 stron

Data wydania: 2011

About the author
Magdalena Pioruńska
twórca i redaktor naczelna Szuflady, prezes Fundacji Szuflada. Koordynatorka paru literackich projektów w Opolu w tym Festiwalu Natchnienia, antologii magicznych opowiadań o Opolu, odpowiadała za blok literacki przy festiwalu Dni Fantastyki we Wrocławiu. Z wykształcenia politolog, dziennikarka, anglistka i literaturoznawczyni. Absolwentka Studium Literacko- Artystycznego na Uniwersytecie Jagiellońskim. Dotąd wydała książkę poświęconą rozpadowi Jugosławii, zbiór opowiadań fantasy "Opowieści z Zoa", a także jej tekst pojawił się w antologii fantasy: "Dziedzictwo gwiazd". Autorka powieści "Twierdza Kimerydu". W życiu wyznaje dwie proste prawdy: "Nikt ani nic poza Tobą samym nie może sprawić byś był szczęśliwy albo nieszczęśliwy" oraz "Wolność to stan umysłu."

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *