Syrop z piołunu. Wygnani w akcji „Wisła” – Paweł Smoleński

0

syrop_z_piolunu„Syrop z piołunu. Wygnani w akcji Wisła” Pawła Smoleńskiego jest jedną z najbardziej aktualnych politycznie książek minionego roku. Myliłby się ten, kto sądzi, że wysiedlenie ludności ukraińskiej i łemkowskiej z południowo-wschodnich terenów powojennej (w tym wypadku należy to podkreślić) Polski jest tematem zamkniętym i interesującym wyłącznie historyków, ofiary wysiedleń lub ich potomków. Akcja Wisła i jej następstwa: zagłada lokalnych społeczności, wyludnienie obszaru Bieszczadów i Beskidu Niskiego, rozproszenie Ukraińców, Łemków, mieszanych rodzin po zdewastowanych lub zniszczonych wsiach i osadach Ziem Odzyskanych są tematem silnie nawiązującym do dzisiejszych dyskusji.

. Autor rozprawia się z paroma mitami, które od lat dominują w polskim dyskursie politycznym i historycznym. Analizując relacje ofiar wysiedleń, więźniów obozu koncentracyjnego w Jaworznie i przebieg spraw sądowych, stawia tezę, że w przypadku akcji Wisła uprawnione jest stwierdzenie o dokonaniu zbrodni przeciwko ludzkości. Jedyną bowiem winą ofiar była przynależność do określonej grupy narodowej lub etnicznej. Z licznych opowieści świadków wynika, że oddziały UPA działające na obszarze Bieszczadów lub Beskidu Niskiego nie miały nic wspólnego z wołyńskim ludobójstwem. „Polscy” Ukraińcy w pamięci zbiorowej Polaków są bowiem łączeni z tamtą zbrodnią i obarczani za nią winą.

I tu dotykamy kwestii politycznych: mniejszość ukraińska jest jednym z ulubionych obiektów ataków części polskiej prawicy, ugrupowań narodowych i zwykłych politycznych populistów. Obecność Ukraińców w Polsce znajduje także odzwierciedlenie w polityce międzynarodowej, odkąd problem ten starają się rozgrywać Rosja i Ukraina, szczególnie w sytuacji wojny na wschodnich terenach Ukrainy.

Wszystkie polityczne walki, historyczne krzywdy oraz dokonane zbrodnie odżyły w publicznej dyskusji i zaczęły znów straszyć. Kiedy okazało się, że na martyrologii i rachunkach wzajemnych krzywd można zarobić parę wyborczych głosów, temat ponownie stał się niepokojąco aktualny. U świadków pojawił się dawno, zdawałoby się, zapomniany strach. Wielu z nich odmówiło autorowi publikacji wypowiedzi pod własnymi nazwiskami. Smoleński notuje akty rozbojów, napaści i mowę nienawiści skierowane przeciwko mniejszości ukraińskiej. Czytając tę litanię, ma się wrażenie, że nikomu z politycznych aktorów nie zależy na złagodzeniu odżywającego (albo sztucznie reanimowanego) sporu o pamięć i historyczne racje. Upiory przeszłości znów mają swoje pięć minut.

Autor: Paweł Smoleński

Tytuł: Syrop z piołunu. Wygnani w akcji „Wisła”

Wydawnictwo: Czarne

Rok wydania: 2017

Podziel się

O autorze

Ewa Glubińska

historyczka, feministka, wielbicielka herstories pisanych przez życie i tych fikcyjnych również

Odpowiedz