Święci Egipcjanie – jak zostać bóstwem w starożytnym Egipcie?

0

Egipcjanie przede wszystkim cenili sobie rozum, kreatywność i pracowitość. Współcześni im wielcy ludzie napawali ich nie tylko podziwem czy strachem, ale również nabożną czcią, która spowodowała, że po latach zaczynali wielbić ich na równi ze swoimi ulubionymi faraonami, a nawet bóstwami. Dzisiaj z powodzeniem można by nazwać ich świętymi, chociaż, jak już wspomniałam wcześniej, starożytni mieli zupełnie odmienne postrzeganie świętości niż my – w większości wychowani w religii chrześcijańskiej.

Imhotep – wielki architekt i lekarz

imhotepWierny sługa faraona Dżesera, pierwszy twórca piramidy wstąpił w poczet egipskich bóstw dopiero kilka stuleci po swojej śmierci. Jego sława była jednak tak duża, że do dzisiaj pamiętamy o jego architektonicznym talencie, który zaowocował budową piramidy schodkowej Dżesera, doceniamy również lekarskie i pisarskie umiejętności Imhotepa. Po jego ubóstwieniu często przedstawiano go w roli boga Thota z rozłożonym zwojem na kolanach.

Mimo że nie był wybitnym wojskowym – nie zachowały się żadne dokumenty, które potwierdzałyby, że kiedykolwiek uczestniczył w jakiejś bitwie, zdobył szacunek ludzi za sprawą swojej wręcz przysłowiowej inteligencji. Przede wszystkim przestał używać tradycyjnych materiałów budowlanych, takich jak drewno, trzcina oraz glina. Zamiast nich sięgnął po kamień i uczynił go podstawowym materiałem w swoich konstrukcjach. Niektóre źródła twierdzą, że był kapłanem, jednak przede wszystkim figuruje jako główny budowniczy faraona Neczericheta, używającego potem imienia Dżeser. Imhotep zaczął budowlę od mastaby – do tej pory był to tradycyjny grobowiec egipskich królów. Dał się jednak ponieść wyobraźni i na pierwszej rozbudowanej mastabie zaczął ustawiać kolejne, aż doszedł do kształtu piramidy. Wokół niej zaprojektował dystrykt budowli, otoczonych potężnym murem.

Imhotep żył dłużej niż jego mecenas – faraon Dżeser. To imię odnajdziemy nawet w okresie panowania ostatniego władcy III dynastii – faraona Huni – choć nie wydaje się możliwe, by żył aż tak długo. Wśród jego licznych tytułów znajdują się m.in.: noszący pieczęć królewską, zarządca pałacu królewskiego, szambelan, dziedziczny książę oraz arcykapłan Heliopolis. Był ponadto szefem rzeźbiarzy, murarzy i producentów kamiennych naczyń.piramida_dzesera

Kult Imhotepa rozwinął się głównie w okręgu memfickim. Z Okresu Późnego i Ptolemejskiego pochodzą liczne posążki przedstawiające Imhotepa w postaci siedzącej, ubranego w długą szatę ze zwiniętym papirusem w dłoniach. Przylegające nakrycie głowy czyni go podobnym do boga Ptaha, dlatego też jego statuetki z brązu z terenów Sakkary i Memfis opisują go jako Imhotepa, syna Ptaha. Już w okresie XXX dynastii wymienia się go w jednym rzędzie z Ozyrysem ¬ Apisem i Ptahem jako członka boskiej triady.

Amenhotep, syn Hapu – egipski minister kultury

Amenhotep_son_of_Hapu2Egipcjanin o pospolitym imieniu Amenhotep, dla odróżnienia od innych Amenhotepów nazywany synem Hapu, zapisał się w historii jako kolejny ceniony architekt oraz pisarz, którego teksty przetłumaczono na Grekę i któremu zaczęto oddawać boską cześć. Wywodził się z położonego na północy miasta Athribus, gdzie jego ojciec był możnowładcą. Sam Amenhotep przebywał w Athribus do czasu ukończenia pięćdziesięciu lat. Wtedy został wezwany do stolicy przez faraona Amenhotepa III, zarozumiałego ojca faraona – heretyka Echnatona. Na jego dworze otrzymał funkcję architekta oraz sługi córki króla – Sitamon. Powierzono mu również zorganizowanie królewskiego święta Sed, a potem wybudowanie świątyni w Soleb, upamiętniającej to wydarzenie. Był tak bardzo szanowany przez faraona, że pozwolono mu wybudować swój grobowiec w pobliżu grobowców książąt i królowych, a w zachodnich Tebach ufundowano mu grobową świątynię, gdzie czczono go jako mędrca.

Mędrzec – ideał egipskiej świętości

Jak pewnie zauważyliście na tych dwóch przykładach, ideałem dla każdego Egipcjanina wcale nie był faraon, lecz raczej jego zaufani urzędnicy. Bardziej przyziemni, mniej tajemniczy, bliżsi prostemu ludowi i lepiej dostępni, swoim pracowitym życiem udowadniali, że nie trzeba było urodzić się na szczycie społecznej piramidy, żeby sięgnąć nieba. Oczywiście, obaj architekci wywodzili się z arystokracji, ale w ściśle zhierarchizowanym społeczeństwie egipskim i tak ich osiągnięcia i sława były czymś niespotykanym. Boska chwała przysługiwała tylko faraonom. Reszta Egipcjan powinna zaginąć w odmętach dziejów.

Magdalena Pioruńska

Podziel się

O autorze

Magdalena Pioruńska

twórca i redaktor naczelna Szuflady, prezes Fundacji Szuflada. Koordynatorka paru literackich projektów w Opolu w tym Festiwalu Natchnienia, antologii magicznych opowiadań o Opolu, odpowiadała za blok literacki przy festiwalu Dni Fantastyki we Wrocławiu. Z wykształcenia politolog, dziennikarka, anglistka i literaturoznawczyni. Absolwentka Studium Literacko- Artystycznego na Uniwersytecie Jagiellońskim. Sama też próbuje swoich sił w roli nauczyciela kreatywnego pisania. Dotąd wydała książkę poświęconą rozpadowi Jugosławii, zbiór opowiadań fantasy "Opowieści z Zoa", a także jej tekst pojawił się w antologii fantasy: "Dziedzictwo gwiazd". Autorka powieści "Twierdza Kimerydu". W życiu wyznaje dwie proste prawdy: "Nikt ani nic poza Tobą samym nie może sprawić byś był szczęśliwy albo nieszczęśliwy" oraz "Wolność to stan umysłu."

Odpowiedz