Sharon Cameron „Światło ukryte w mroku”

Od jakiegoś czasu na rynku pojawia się sporo publikacji dotyczących II wojny światowej. Jedną z nich jest książka „Światło ukryte w mroku” Sharon Cameron. Opowiada ona o losach Stefanii i Heleny Podgórskich, które w Przemyślu ukrywały trzynaścioro Żydów. Kanwą powieści był niepublikowany pamiętnik Stefanii, ale jak pisze sama autorka, historia nie jest przepisana jeden do jednego, ponieważ fabuła wymogła zmiany w chronologii i przebiegu niektórych wydarzeń.

Stefania Podgórska wychowywała się na wsi, ale od dziecka ciągnęło ją do miasta, do Przemyśla, gdzie pracowały jej starsze siostry. W końcu dopięła swego i znalazła zatrudnienie w sklepie państwa Diamantów, a potem z nimi zamieszkała. Zakochała się w ich synu Iziu i snuła radosne plany na przyszłość, które boleśnie zweryfikowała wojna. Diamantowie byli bowiem Żydami i po zajęciu Przemyśla przez hitlerowców trafili do getta. Stefania miała też pod opieką kilkuletnią siostrę Helenę, ponieważ matkę wywieziono na przymusowe roboty do Niemiec.
Wojenna egzystencja dziewczyny była przepełniona strachem, biedą i głodem. Gdy jednak w drzwiach jej mieszkania stanął Maks Diamant i poprosił o pomoc, Stefania nie odmówiła. Podobnie jak następnym Żydom, którzy szukali u niej schronienia. W sumie uratowała trzynaście osób.

„Światło ukryte w mroku” to historia, która wydarzyła się naprawdę, choć trudno w nią uwierzyć. Zwłaszcza gdy czyta się, jak w domu sióstr Podgórskich, przy ulicy Tatarskiej 3, zostały ulokowane niemieckie pielęgniarki, a nad ich głowami ukrywali się Żydzi.

W moim domu śpi czworo Niemców.
I trzynaścioro Żydów nad ich głowami.
Pomiędzy nimi jesteśmy my dwie, moja siostra i ja.
Coś mi mówi, że wszyscy na nowo poznamy na własnej skórze, co znaczy piekło (s. 379).

Książka stroni od uderzania w patetyczne tony. Nie przedstawia Stefanii jako nieskazitelnej i nigdy nie wahającej się bohaterki. Wręcz przeciwnie, pokazuje, jak niełatwe były jej dylematy. Obowiązek opieki nad młodszą siostrą i narażanie jej życia, by ratować innych. To przejmująca opowieść o wojnie, która budzi w ludziach najgorsze i najlepsze instynkty. O wszechogarniającym strachu, wywoływanym przez każde pukanie do drzwi. Stefania wiele razy była o krok od śmierci, gdy wydawało się, że nie ma żadnego ratunku. Czasem pomoc przychodziła z najmniej oczekiwanej strony, jak od niemieckiego esesmana, a największym zagrożeniem okazywały się ludzkie języki i czujnie obserwujące oczy sąsiadów. Narodowość nie decyduje o tym, jakim kto jest człowiekiem.
Także ukrywani Żydzi przysparzali Stefanii dodatkowych problemów. Nie utrzymywali dyskrecji, kłócili się i miewali niemałe wymagania. Życie na małej przestrzeni, w ciszy, bo przez cienkie ściany wszystko było słychać, nie sprzyjało zachowaniu dobrych relacji. Na uwagę zasługuje także postawa małej Heleny, na którą spadło mnóstwo dodatkowych obowiązków. Była bystrą i sprytną dziewczynką, której nieraz zdarzało się ratować starszą siostrę z opresji.
Cameron podkreśla, że wojna odcisnęła niezatarte piętno na ludzkiej psychice. Tutaj nie ma szczęśliwych zakończeń. Strach wraca w ciemnościach wraz z przerażającymi obrazami. Stefania nigdy tak naprawdę nie opuściła domu przy Tatarskiej 3, nigdy nie pozbyła się lęku. Za swoją odwagę zapłaciła wysoką cenę, lecz – jak pisze w dodatku do książki autorka – nigdy tego nie żałowała.

Trzynaście istnień w zestawieniu ze śmiercią jednego człowieka – rzekła raz. – Bilans był naprawdę korzystny (s. 469).

„Światło ukryte w mroku” Sharon Cameron to poruszająca historia Stefanii i Heleny Podgórskich. Nie ma tu patosu i wielkich słów. Książka jest napisana prostym językiem, a wydarzenia zostały przedstawione z punktu widzenia głównej bohaterki. To opowieść o wojennej rzeczywistości, ciągłym strachu, zmaganiach z trudami codziennego życia w okupacyjnej rzeczywistości, a przede wszystkim o ludziach, o których należy pamiętać.

Barbara Augustyn

Autor: Sharon Cameron
Tytuł: „Światło ukryte w mroku”
Tytuł oryginalny: „The Light in Hidden Places”
Tłumaczenie: Urszula Gardner
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Liczba stron: 475
Data wydania: 2020

About the author
Barbara Augustyn
Redaktor działu mitologii. Interesuje się mitami ze wszystkich stron świata, baśniami, legendami, folklorem i historią średniowiecza. Fascynują ją opowieści. Zaczytuje się w literaturze historycznej i fantastycznej. Mimowolnie (acz obsesyjnie) tropi nawiązania do mitów i baśni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *