Recenzja komiksu „Rani #4: Kochanka”

Czwarty album z serii „Rani” autorstwa Jeana van Hamme’a i Alcante (scenariusz) oraz Francisa Vallèsa (rysunki) stanowi półmetek dramatycznych przygód wyjętej spod prawa arystokratki Jolanne. Przed czytelnikami kolejne cztery części, które z całą pewnością będą obfitować w zaskakujące wydarzenia i być może dadzą odpowiedź na najważniejsze pytanie: czy bohaterce uda się oczyścić swe imię i wrócić do swych posiadłości?

rani4

Van Hamme w przednim albumie rzucił bohaterkę daleko poza dom rodzinny, do jednej z francuskich kolonii położonej nad indyjskim wybrzeżem. Jolanne po raz kolejny zmienia imię i jako Jeanne zostaje sprzedana do miejscowego domu publicznego. W wyniku splotu wydarzeń obejmuje pieczę nad przybytkiem uciech i od teraz będzie musiała zręcznie lawirować pomiędzy lokalnymi rządcami, zaspokajając ich chuć i chciwość. Jako tytułowa kochanka zaskarbi sobie przychylność jednego z ważniejszych decydentów w kolonii. Tylko czy to wystarczy, aby obronić się przed przeszłością i zyskać wolność?

rani4_p1

Twórcy serii „Rani” stosują dość prosty, a przy tym skuteczny trik, polegający na ciągłej ewolucji (a może wręcz rewolucji) głównej bohaterki. Jolanne w wyniku różnych wydarzeń musi wciąż zmieniać role i wcielać się w kolejne postaci, dzięki czemu trudno podczas lektury narzekać na nudę. Ponadto daje to w zasadzie nieograniczone możliwości kreacji bohaterki, które dość łatwo uzasadnić fabularnie. Pomaga to także czytelnikowi przymknąć oko na kilka mniej wiarygodnych elementów scenariusza. Lecz „Rani” to w końcu seria awanturnicza i nagłe zwroty akcji są w zasadzie wpisane w jej konwencję.

rani4_p2

Kolejny tom nie wyłamuje się więc z ram narzuconych w pierwszej odsłonie i raczej nic nie wskazuje, żeby w toku fabuły coś miało się zmienić. Komiks Jeana van Hamme’a, Alcante i Francisa Vallèsa to sprawnie napisana seria przygodowa i mimo że nie jest to szczytowe osiągnięcie jej autorów, wciąż można spędzić przy niej kilka miłych chwil.

Karol Sus

Scenariusz: Jean Van Hamme, Alcante
Rysunki: Francis Valles
Wydanie: I
Data wydania: Kwiecień 2017
Seria: Rani
Tytuł oryginału: Rani. Maîtresse
Rok wydania oryginału: 2013
Wydawca oryginału: Lombard
Tłumaczenie: Jakub Syty
Stron: 48
Cena: 39,90 zł
Wydawnictwo: Wydawnictwo Komiksowe

Polecamy również recenzje pierwszej i drugiej części:

Rani: Tom 1 – Bękartka, Tom 2 – Rozbójniczka

About the author
Karol Sus
Rocznik ‘88. Absolwent Uniwersytetu Warmińsko- Mazurskiego w Olsztynie. Wychowany na micie amerykańskiego snu. Wciąż jeszcze wierzy, że chcieć – to móc. Wolnościowiec. Kinomaniak, meloman, mól książkowy. Namiętnie czyta komiksy. Szczęśliwy mąż i ojciec.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *