Raj tylko dla zwierząt – recenzja komiksu „Eden”

Nie trzeba chyba dziś nikogo przekonywać, że zwierzęta jako istoty czujące także posiadają swoje prawa. Nie oznacza to jednak, że problem nieodpowiedzialnego wykorzystywania zwierząt jest w pełni rozwiązany. Oczywiście, trudno jest znaleźć złoty środek, biorący pod uwagę interes obu stron. Co jednak, gdyby na chwilę oddać głos zwierzętom? Tomasz Woroniak posuwa się w swym komiksie jeszcze dalej. Nie tylko oddaje im głos, lecz pozwala zwierzętom wziąć odwet za setki lat, w ciągu których nasi mniejsi bracia nam służyli i stanowili pożywienie. Tym samym z istot panujących nad ziemią człowiek przeistacza się w zaszczute zwierzę, zepchnięte do gett. Główny bohater „Edenu” niedługo ma być sądzony. Od wyroku zależy, czy będzie wiódł w miarę normalne życie, czy też zostanie skazany na izolację w zamkniętej strefie, przeznaczonej dla osobników szczególnie okrutnych dla zwierząt.

Na pierwszy rzut oka komiks pisany był pod konkretną tezę. Człowiek ukazany jest w nim jako oprawca zwierząt, które po uzyskaniu daru mowy stają się nam bliższe niż kiedykolwiek dotąd. Autor jednak w przewrotny sposób odwraca role. Co jeśli to zwierzęta z ofiar przeistoczą się w katów? W ten sposób „Eden” nabiera nowego znaczenia. W dodatku bardzo łatwo można przenieść wymowę komiksu na poziom uniwersalny, niekoniecznie dotyczący tylko relacji człowiek – zwierzę, ale szerzej ofiara – oprawca czy zwycięzca – pokonany.

„Eden” jest pełnometrażowym debiutem Woroniaka, lecz widać tu już dojrzałość autora, który dość pewnie prowadzi czytelnika przez swoją opowieść. Braki warsztatowe można natomiast dostrzec w warstwie graficznej, gdzie bez trudu da się wyróżnić kadry, nad którymi autor spędził więcej czasu, oraz te, na które cierpliwości już brakło. Co ciekawe, nierzadko są to kadry czy plansze ze sobą sąsiadujące, co pogłębia różnice pomiędzy nimi występujące.

Komiks Woroniaka to nie tylko intrygująca zapowiedź nowego autora na naszym rynku, ale przede wszystkim mądra, choć napisana z lekkim przymrużeniem oka i (na szczęście) pozbawiona moralizatorskiego tonu, opowieść o naszych relacjach ze zwierzętami.

Karol Sus

Scenariusz: Tomasz Woroniak
Rysunki: Tomasz Woroniak
Wydanie: I
Data wydania: Maj 2018
Druk: czarno-biały
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Format: 165×240
Stron: 232
Cena: 49,00 zł
Wydawnictwo: Timof Comics
ISBN: 978-83-65527-64-6

About the author
Karol Sus
Rocznik ‘88. Absolwent Uniwersytetu Warmińsko- Mazurskiego w Olsztynie. Wychowany na micie amerykańskiego snu. Wciąż jeszcze wierzy, że chcieć – to móc. Wolnościowiec. Kinomaniak, meloman, mól książkowy. Namiętnie czyta komiksy. Szczęśliwy mąż i ojciec.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *