Pożegnanie we wtorek.

0

5 czerwca 2012 roku powstał pierwszy tekst do działu Gender. Dawno temu… Były to jeszcze czasy, kiedy słowo na G nikogo nie oburzało, budziło raczej ciekawość. Pierwsza recenzja napisana przeze mnie do tego działu dotyczyła książki Colette. Chyba trudno wyobrazić sobie lepszą patronkę!

Dziś, po ponad sześciu latach, piszę w tym miejscu pożegnalny tekst. Moja ostatnia recenzja dotyczy reportażu – gatunku, który przez lata mojej obecności na Szufladzie wyrósł na jeden z najważniejszych i najchętniej czytanych w Polsce. To on jest dziś swoistym „lustrem, w którym odbija się rzeczywistość”.

Przez czas spędzony jako członkini redakcji magazynu publikowałam recenzje wielu gatunków: powieści, reportażu, ale i poezji czy dramatu. Zawsze jednak przyświecał mi jeden cel – czytać tak, aby zobaczyć margines, inności, tych, którzy nie znajdują się w centrum narracji. Tropiłam uproszczenia, demaskowałam stereotypy, wypatrywałam łamania tabu, znaków emancypacji.

Napisałam 476 tekstów! Były to nie tylko recenzje, ale i wywiady czy podsumowania kolejnych lat. Co tydzień, w każdy wtorek, mogliście przeczytać tekst w naszym dziale i mam nadzieję, że czasem kierowaliście się naszymi rekomendacjami.

476… to naprawdę bardzo dużo. Dlatego czas na zmiany, ale też na podziękowania.

Przede wszystkim dziękuję Czytelniczkom i Czytelnikom, którzy czytali moje teksty, komentowali, reagowali na nie. To dla Was to pisanie.

Ogromne podziękowania należą się Ewie Glubińskiej – „drugiej nodze” działu Gender, bez której nie byłby tak stabilny. Silne podparcie w postaci znakomitych, merytorycznych tekstów to zasługa tej wyjątkowej osoby.

Mimo że jestem polonistką, to zawsze zrobię w tekście jakiś błąd (jestem królową literówek), a każdy wychwyciła Magda Sułek-Jabłońska. Uwierzcie mi, że chcielibyście przeczytać jej komentarze przy niektórych moich zdaniach – wielokrotnie płakałam ze śmiechu. Każdy z szufladowych artykułów powinien być podpisany także jej nazwiskiem, bo często jej praca jest zdecydowanie większa niż zwyczajna korekta.

Redaktor naczelnej – Magdzie Pioruńskiej dziękuję za przestrzeń, którą mi dała, a całej redakcji – za internetowe rozmowy, inspiracje i współpracę.

Te ponad sześć lat z Wami – szufladowicz(k)ami było dla mnie niezwykłym doświadczeniem, lekcją, ale przede wszystkim przyjemnością dzielenia się tym, co dla mnie wyjątkowo ważne – literaturą.

Dziękuję raz jeszcze.

Podziel się

O autorze

Anna Godzińska

Ukończyła studia doktoranckie na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Szczecińskiego, autorka tekstów o miłości poza fikcją w magazynie Papermint oraz o literaturze w Magazynie Feministycznym Zadra. Fanka kobiet - artystek wszelakich, a przede wszystkim molica książkowa;)

Odpowiedz