Półka z horrorami III – antologie z lat 1992-1999

Im dalej w lata 90-te, tym więcej różnorodności w dziedzinie literackiej grozy. Książek wychodzi sporo, jest w czym wybierać i nie sposób kupić wszystko. Mole książkowe mają jednak swoje sposoby, by to i owo do domu przynieść, mimo skromnych środków. I tak na mojej półce znalazły się również:

Dziedzictwo-Lovecrafta-bn30051

„Dziedzictwo Lovecrafta” – mała książeczka Rebisu z 1992 roku, z okładki której straszy nas wrogie spojrzenie żółtookiego wampiro-kota o zakrwawionym pysku. Ani chybi posilał się przed chwilą. Pod okładką ukryto niezwykle udany zestaw trzynastu opowiadań inspirowanych twórczością niekwestionowanego mistrza horroru, autorstwa najpoczytniejszych pisarzy, m.in. Lumleya, Mastertona, Paula F. Wilsona czy Morta Castle. Kilka z tych tekstów powróciło niedawno w antologii wydawnictwa Dobre Historie, będącej duchową następczynią „Dziedzictwa Lovecrafta”.

 Ksiegi_krwi_VI1

„Księgi krwi” t. 1-6, Clive Barker – brytyjski horroropisarz należy do najbardziej oryginalnych twórców gatunku, polscy czytelnicy mieli sporo szczęścia w przypadku tego autora, ponieważ kilka wydawnictw na początku lat 90-tych bardzo chętnie sięgało po jego twórczość. Od 1993 roku zaczęły ukazywać się kolejne części zbioru opowiadań pod wspólnym tytułem „Księgi krwi”, stanowiącego kwintesencję stylu Barkera. Antologia zawiera m.in.: „Nocny pociąg z mięsem”, „Króla trupiogłowego” czy „Zakazanego”, szerzej znanego jako Candyman. Co ciekawe, zbiór ten miał trzech różnych wydawców: Phantom Press, Zysk i S-ka oraz Rebis. Zbliżona szata graficzna sprawia, że „Księgi krwi” wyglądają na półce wystarczająco dobrze, jednak nawet gdyby miały prezentować się fatalnie, warto je mieć ze względu na zawartość.

 miasto_spiewajacego_pomienia

„Miasto Śpiewającego Płomienia” Clark Ashton Smith – wydana w 1994 roku przez wydawnictwo Alfa, niezbyt obfita objętościowo książka zawiera siedem opowiadań pisarza znanego głównie jako najlepszy przyjaciel Lovecrafta. Jest to najprawdopodobniej jedyne jak dotąd polskie wydanie ułamka jego twórczości. Zebrane w antologii opowiadania należą raczej do gatunku weird fiction, jednak ich niepokojący nastrój tajemniczości i zagrożenia nie pozostawi żadnego fana horroru obojętnym. Nie pamiętam, skąd mam tę książkę, prawdopodobnie została wygrzebana przeze mnie w jakimś antykwariacie – wszak to tam znajdują się często prawdziwe książkowe skarby.

 w-poszukiwaniu-nieznanego-kadath-b-iext6317233

„W poszukiwaniu nieznanego Kadath” H.P. Lovecraft – w latach 90-tych wydawnictwa zalały fanów grozy rozmaitymi odsłonami twórczości Lovecrafta. Wydawnictwo SR sprezentowało czytelnikom aż sześć tomów z mniej lub bardziej znanymi utworami tego pisarza. Trzeci tom to właśnie „W poszukiwaniu nieznanego Kadath”, utwory zbliżone tematycznie do tych zaprezentowanych w wyżej wymienionej antologii C.A. Smitha – raczej dla koneserów i zagorzałych fanów mistrza Lovecrafta.

 ksiegaioda

„Księga Ioda” Henry Kuttner – 1997, wydawnictwo Chaosium. Kolejna książka, która wypłynęła na fali popularnośći Lovecrafta, opowiadania wyraźnie inspirowane twórczością tegoż. Na okładce można zresztą podziwiać wielkiego i strasznego Cthulhu, jak podnosi się z przydługiej drzemki w oceanie. Utwory zawarte w zbiorze to całkiem przyzwoita groza, bardzo nastrojowa, z umiejętnie zbudowanym napięciem. Jednym z najbardziej zapadających w pamięć opowiadań jest tekst pod niewinne brzmiącym tytułem „Żaba”, sami sprawdźcie, dlaczego…

 niebieskiesoczewki

„Niebieskie soczewki” Daphne du Maurier – w latach 90-tych nakładem Prószyńskiego ukazały się powieści i opowiadania Daphne du Maurier, nieco zapomnianej, świetnej pisarki angielskiej. Nazwiska tego nie kojarzy się na ogół bezpośrednio z grozą, a pewne jej powieści, takie jak „Moja kuzynka Rachela” czy „Rebeka” wydawano z etykietką romansu, co przyniosło więcej złego niż dobrego. Utworom du Maurier znacznie blisko jest do gatunku grozy, gdyż autorka nie stroni od tajemnic i zbrodni. Zestaw opowiadań zawartych w „Niebieskich soczewkach” pokrywa się częściowo z tym w „Makabreskach”, jednak w wystarczająco małym stopniu, by wielbiciele inteligentnej grozy w stylu retro chcieli ją postawić na swojej półce.

 okladka-200

„Coś na progu” H.P.Lovecraft – w 1999 roku ojciec horroru doczekał się wydania w eleganckiej serii Kameleon Zyska i S-ki, dołączając do tak poczytnych twórców jak Carroll czy Fowles. W tej antologii zaprezentowano kolejny zestaw najbardziej znanych i cenionych opowieści samotnika z Providence, wśród których znalazły się, poza tytułowym, także „Ogar”, „Przeklęty dom” czy „Sny w domu wiedźmy”. Dla horrorormaniaków absolutny literacki must have.

Karolina „Mangusta” Kaczkowska

About the author
(poprzednio Górska), współpracowniczka Szuflady, związana także z portalami enklawanetwork.pl i arenahorror.pl, pasjonatka czytania, pisania i oglądania horrorów, tancerka i zbieraczka lalek. Wieloletnia członkini Gdańskiego Klubu Fantastyki. Z wyboru mieszka we Wrocławiu z mężem i zwierzakami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *