Podróż w głąb mitologii z Barbarą – wywiad z redaktor działu mitologii

Zdjęcie1873

1. Co jest takiego fascynującego w mitologiach, że stały się twoją pasją?

Mityczne opowieści są najzwyczajniej w świecie ciekawe, zawierają elementy, które powinna mieć każda dobra fabuła. Co więcej, są próbą odpowiedzi na pytania, nad którymi ludzkość głowi się właściwie od zawsze – skąd przychodzimy? kim jesteśmy? dokąd zmierzamy?

Także współczesny człowiek odczuwa silną (choć nie zawsze uświadamianą) potrzebę obcowania z mitem. Świetnym przykładem są „Gwiezdne wojny” G. Lucasa. Fabuła pierwszej trylogii bazowała na uniwersalnych wzorcach mitycznych (inspiracją była m. in. książka Josepha Campbella „Bohater o tysiącu twarzy”) i filmy odniosły ogromny sukces. Druga trylogia okazała się rozczarowaniem. W powodzi skądinąd oszałamiających efektów specjalnych zagubiła się sama opowieść.

Czy tego chcemy, czy nie, wszyscy funkcjonujemy w określonej przestrzeni mitycznej. Literatura i inne sztuki biorą swój początek od mitologii właśnie. Pierwsze eposy: „Iliada”, „Odyseja”, „Enuma elisz”, „Mahabharata” czy „Kalewala” to zapis mitycznych wydarzeń. Bez znajomości miologii umyka nam sens wielu dzieł, nie rozpoznajemy wzorców, jakimi posługują się twórcy.

2. Jakie motywy powtarzające się w mitologiach najbardziej zapadły ci w pamięć?

To trudne pytanie, gdyż mitologie mają to do siebie, że niezależnie od miejsca na Ziemi, w którym powstały, obracają się wokół tych samych motywów. Gdybym miała jednak wybrać jeden temat, byłyby to te dotyczące kosmogonii i eschatologii.

3. Który cykl mitologicznych artykułów na Szufladzie jest twoim ulubionym?

To jest dopiero podstępne pytanie (śmiech). Wszystkie są warte przeczytania.

Zdjęcie-0314

4. O jakiej mitologii najbardziej lubisz pisać i dlaczego?

Najlepiej pisze mi się o mitologii skandynawskiej. Już jakiś czas zajmuję się tą dziedziną, więc łatwiej mi wyłapać interesujące i warte omówienia zagadnienia. Poza tym tyle już napisałam na ten temat, że przy kolejnych artykułach nie muszę się powtarzać, tylko wstawiam przypis odsyłający. To oszczędza czas. A poważnie – mitologia skandynawska miała dużo szczęścia, gdyż do naszych czasów dotrwały źródła, dzięki którym sporo wiemy o wierzeniach wikingów. Jest więc o czym pisać.

5. Czego nauczyły cię mitologie?

Pokory. Współcześnie jesteśmy przekonani, że o świecie wiemy wszystko. Dlatego z przymrużeniem oka patrzymy na mitologiczną opowieść wyjaśniającą wschody i zachody słońca. A przecież tłumaczenie, że słońce zachodzi, bo pożera je potwór, a potem wschodzi, gdyż heros walczy z bestią o jego uwolnienie, współgra z ówczesną wiedzą ludzi na temat świata. Któż wie, co za jakiś czas pomyślą o nas potomkowie?

6. Jakie są twoje ulubione powieści? Po jakie najbardziej lubisz sięgać?

Najchętniej sięgam po literaturę fantastyczną (zwłaszcza fantasy, choć nie jest to regułą) i powieści historyczne. Co do ulubionych dzieł, postaram się wymienić choć kilka, choć jak znam życie, to pewnie niektóre mi umkną. Do swoich ulubionych powieści zaliczam „Władcę pierścieni” i „Silmarillion” J. R. R. Tolkiena, „Mistrza i Małgorzatę” M. Bułhakowa, „Hyperion” i „Upadek Hyperiona” D. Simmonsa, cykl „Diuna” F. Herberta, „Solaris” S. Lema, „Sagę o jarlu Broniszu” W. Grabskiego oraz „Krzyżowców” Z. Kossak. Jeżeli chodzi o powieści historyczne, chętnie czytam K. Bunscha, H. Malewską i wspomnianą już Z. Kossak. Z fantastyki dorzuciłabym jeszcze twórczość H. P. Lovecrafta, E. A. Poe’go i S. Grabińskiego. Z współczesnych polskich twórców fantastyki podoba mi się cykl „Ostatnia Rzeczpospolita” T. Kołodziejczaka oraz Meekhan R. M. Wengera.

Zdjęcie-0305

7. Co cię najbardziej pociąga we współczesnej literaturze, a co najbardziej odrzuca?

Współczesna literatura zmaga się z faktem, że wszystko już było. Jedni potrafią złożyć znane klocki w nową i mimo wszystko świeżą układankę, a inni nie. Czyli koniec końców, wszystko sprowadza się do czegoś, co trudno uchwycić, a co nazywamy talentem.

8. Jak oceniasz graficzne konkursy Szuflady w dziale mitologicznym?

Jestem pozytywnie zaskoczona odzewem. Nie spodziewałam się tak dużej liczby prac o tak wysokim poziomie. Miałam spory problem, by wytypować zwycięzców. Ponieważ kwalifikowałam prace do konkursu, widziałam je wcześniej niż pozostali jurorzy, a i tak do końca nie mogłam się zdecydować, które wybrać. To budujące, że mitologie są dla tak wielu twórców źródłem inspiracji. I jeżeli wszystko pójdzie dobrze, w przyszłym roku ruszymy z trzecią edycją. Trzeba tylko do tego czasu wymyślić jakiś mądry temat (śmiech).

9. O jakiej mitologii chciałabyś jeszcze napisać?

Na pewno o mitologii jakuckiej, którą potraktowałam trochę po macoszemu, a to bardzo ciekawa, a przy tym mało znana mitologia. Chętnie poświęciłabym kilka tekstów wierzeniom Celtów, o których też pisałam, ale z pewnością nie jest to temat wyczerpany. A z mitologii, do których jeszcze nie dotarłam na Szufladzie, myślę o Mezopotamii.

10. Czego mamy ci życzyć w przyszłości?

Zdrowia, szczęścia, pomyślności (śmiech).

About the author
Magdalena Pioruńska
twórca i redaktor naczelna Szuflady, prezes Fundacji Szuflada. Koordynatorka paru literackich projektów w Opolu w tym Festiwalu Natchnienia, antologii magicznych opowiadań o Opolu, odpowiadała za blok literacki przy festiwalu Dni Fantastyki we Wrocławiu. Z wykształcenia politolog, dziennikarka, anglistka i literaturoznawczyni. Absolwentka Studium Literacko- Artystycznego na Uniwersytecie Jagiellońskim. Dotąd wydała książkę poświęconą rozpadowi Jugosławii, zbiór opowiadań fantasy "Opowieści z Zoa", a także jej tekst pojawił się w antologii fantasy: "Dziedzictwo gwiazd". Autorka powieści "Twierdza Kimerydu". W życiu wyznaje dwie proste prawdy: "Nikt ani nic poza Tobą samym nie może sprawić byś był szczęśliwy albo nieszczęśliwy" oraz "Wolność to stan umysłu."

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *