PATRONAT SZUFLADY: „Skrzynia ofiarna” Martina Stewarta

Zamów już w Empiku: bit.ly/skrzynia-ofiarna

Paranormalny thriller, który pokochają fani powieści w stylu To Stephena Kinga i serialu Stranger Things!

W upalne wakacje 1982 roku Sep, Arkle, Mack, Lamb i Hadley zostają połączeni przez więzy przyjaźni… oraz mroczny sekret, który po latach powraca, aby ich nawiedzać.

Kiedy nastolatkowie znajdują w lesie starożytną kamienną skrzynię, pod wpływem sennej wizji postanawiają złożyć w niej ofiary. Każde z nich oddaje skrzyni coś wyjątkowo bliskiego swojemu sercu. Zawierają przy tym pakt: nigdy nie powrócą do skrzyni nocą, nigdy nie przyjdą do niej samotnie i nigdy nie zabiorą z niej swoich darów.

Cztery lata później losy dawnych przyjaciół ponownie łączy ze sobą seria przerażających, krwawych wypadków, która może oznaczać tylko jedno – któreś z nich złamało przysięgę. Jaką cenę przyjdzie im za to zapłacić?

Autor: Martin Stewart

Tytuł: Skrzynia ofiarna

Premiera 18 września 2019 r.
Tłumacz: Helena Skowron

Wydawca: wydawnictwo YA!

Fragment 1

Gdy Sep sięgnął pod łóżko, by znaleźć rzecz, którą od początku zamierzał ofiarować – rzecz, którą przyniósł mamie do szpitala, zanim wróciła do domu, która siedziała przy niej, gdy jej pierś wznosiła się słabymi, rzężącymi oddechami – pozostali szperali wśród własnych dziecięcych drobiazgów, otwierając na oścież szafy i wyciągając szuflady.

Gdy wybierali przedmioty, czas owijał się wokół nich powoli.

Hadley przerzuciła kartki książeczki, której nigdy więcej nie chciała oglądać – książeczki wypełnionej żałosnymi sekretami. Przekręciła kluczyk, zamykając solidną skórzaną okładkę, a potem wyrzuciła go i patrzyła, jak wirując, spływa w dół toalety. Zamknęła oczy, życząc sobie, by połknął go jakiś krab.

Oddech Arkle’a świszczał przez zaciśnięte zęby, a on zbierał zwęglone ważki, przypominając sobie, jak je złapał nad rzeką chwilę po tym, gdy spalił swoje świadectwo. Zwijał się ze wstydu, przypominając sobie, jak złożona karta rozwinęła się w płomieniach, odsłaniając jego głupotę – i jak inni odwrócili wzrok, żeby oszczędzić mu zażenowania. Wyjął zapalniczkę z tajnej skrytki w dolnej szufladzie i wsunął za ucho papierosa.

Lamb czesała włosy i wspominała, jak wyglądała jej matka w lustrze toaletki. Sypialnia wciąż nią pachniała: jej perfumami, ubraniami, skórzaną słodyczą jej butów i torebek zamkniętych w zbyt małej szafie. Lamb spojrzała na siebie, przeciągnęła dłonią po linii szczęki, a potem sięgnęła do dolnej szuflady toaletki i – zaczepiając o coś zawiązaną na gipsie chustką – wyjęła składane szylkretowe lusterko, które w dzieciństwie obiecała jej matka.

Mack usiadł na brzegu łóżka, śledząc wzrokiem wskazówkę zegarka, która zakreślała powolne kółko, i marząc, by się zatrzymała; by koniec tego lata na zawsze pozostał odległy, by na zawsze pozostali tacy jak teraz.

Dłoń Sepa natrafiła na coś miękkiego i puszystego, z okrągłym brzuszkiem zacerowanym sznurówką. Wyciągnął Barnabę z zakurzonej przestrzeni za komiksami i grami planszowymi, spojrzał na jego wiecznie uśmiechniętą mordkę i ściskał go tak długo, aż rozbolały go palce.

About the author
Magdalena Pioruńska
twórca i redaktor naczelna Szuflady, prezes Fundacji Szuflada. Koordynatorka paru literackich projektów w Opolu w tym Festiwalu Natchnienia, antologii magicznych opowiadań o Opolu, odpowiadała za blok literacki przy festiwalu Dni Fantastyki we Wrocławiu. Z wykształcenia politolog, dziennikarka, anglistka i literaturoznawczyni. Absolwentka Studium Literacko- Artystycznego na Uniwersytecie Jagiellońskim. Dotąd wydała książkę poświęconą rozpadowi Jugosławii, zbiór opowiadań fantasy "Opowieści z Zoa", a także jej tekst pojawił się w antologii fantasy: "Dziedzictwo gwiazd". Autorka powieści "Twierdza Kimerydu". W życiu wyznaje dwie proste prawdy: "Nikt ani nic poza Tobą samym nie może sprawić byś był szczęśliwy albo nieszczęśliwy" oraz "Wolność to stan umysłu."

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *