PATRONAT SZUFLADY: „Magia krwi. Midnight Chronicles” Bianca Iosivoni, Laura Kneidl

 Mogłem cię tak znienawidzić tylko dlatego, że naprawdę mi na tobie zależało (s. 225).

Świat pełen jest niebezpiecznych istot, których obecności nie są świadomi zwyczajni ludzie. Do walki z tymi kreaturami powołani są łowcy, stojący na straży porządku. Tym razem ich głównym wrogiem nie są widma i zjawy, tylko krwiożercze wampiry, ukrywające się w ciemnych zaułkach Edynburga. „Magia krwi” autorstwa Bianki Iosivoni i Laury Kneidl ukazuje czytelnikowi mroczną i brutalną stronę życia, gdzie zaufanie może stanowić najwyższą wartość.

Cain doskonale wie, dlaczego Warden Prinslo jej nienawidzi. Choć kiedyś byli partnerami i razem stawiali czoła niebezpieczeństwu, teraz czują do siebie jedynie niechęć. Nie potrafią przebywać blisko bez rozpoczęcia kłótni raniącej drugą osobę, dlatego omijają się szerokim łukiem. Zmiana ta wiąże się z pewnym tragicznym wydarzeniem, w trakcie którego brutalnie zamordowano rodziców chłopaka, a także poróżniono go z najlepszą przyjaciółką. Niestety, jeden niefortunny wieczór sprawia, że są na siebie skazani przez następne siedem dni. W ramach kary zostają zawieszeni w czynnej służbie i muszą pomagać w zbrojowni. Spędzają ten czas albo na wzajemnym dogryzaniu sobie, albo na ignorowaniu się. Jednak zło nie śpi i gdy aktualny partner dziewczyny, będący zarazem jej kuzynem i powiernikiem, odbywa rutynowy patrol po mieście, wpada w zasadzkę Isaaca, króla wampirów. W takim wypadku młodzi Blood Hunterzy postanawiają odłożyć na bok niesnaski i razem stają do walki.

Cain jest niesamowicie silną kobietą, twardo stąpającą po ziemi. Bardzo poważnie traktuje obowiązki łowczyni oraz uparcie dąży do perfekcji. Uwielbia dzielić się nabytą wiedzą, dlatego prowadzi zajęcia dla dzieci w kwaterze. Jej największym marzeniem jest zostanie kierowniczką edynburskiej siedziby i zaprowadzenie w niej równości, tzn. zlikwidowanie dyskryminacji ze względu na płeć. Wszystkie te cechy sprawiają, że dziewczynę łatwo jest polubić i kibicować jej staraniom. Tym, co stawia jej charakter w gorszym świetle, jest jej konflikt z Wardenem, do czego sama się częściowo przyczyniła. Choć miała dobre intencje, zrobiła coś, co go skrzywdziło, i nie starała się zrozumieć motywów jego późniejszych czynów. Doprowadziło to do trzyletniego rozłamu między nimi, w trakcie którego schodzili sobie nawzajem z drogi.

Z kolei Warden jest samotnikiem trzymającym ludzi na dystans. Nawet nie próbuje stosować się do zasad panujących w kwaterze, przez co traci większość uprawnień, które przysługują łowcy. Sensem życia jest dla niego zemsta na mordercy rodziców. Na początku historii jest zgorzkniały i bezduszny, jednak im więcej czasu spędza z Cain, tym bardziej się przed nią otwiera. Choć czuje do niej niechęć, nie potrafi zapomnieć ich wspólnej przeszłości. Współpraca, jaką zmuszeni są podjąć, pomaga mu zrozumieć, że ma dla kogo żyć.

„Magia krwi” autorstwa Bianki Iosivoni i Laury Kneidl to drugi tom serii „Midnight Chronicles”. W porównaniu do pierwszej części ta jest mroczniejsza i bardziej nieprzewidywalna. Tym razem akcja powieści toczy się w Edynburgu, a nie deszczowym Londynie. Następuje tu również zmiana głównych bohaterów, dlatego Shaw i Roxy są postaciami drugoplanowymi. Autorki nie porzuciły jednak ich historii, dając przedsmak tego, co wydarzy się w kolejnej książce.

Narracja jest tu pierwszoosobowa, występująca naprzemiennie z perspektywy Cain i Wardena. Pozwala to zrozumieć kierujące nimi motywy, a także zauważyć zmiany, jakie w nich zachodzą. Ich relacja musi zostać zbudowana na nowo, ponieważ przez te trzy lata stali się obcymi sobie ludźmi. Sprawia to, że fabuła rozwija się wolniej, dopiero od drugiej połowy książki akcja zaczyna nabierać tempa. Styl pisania jest lekki i przyjemny w odbiorze, jednak, w przeciwieństwie do poprzedniej części, nie odbiera to dramatyzmu scenom walki. Prawie wszyscy bohaterowie są nowi, jedynie kilku z nich pojawiło się we wcześniejszej historii. Taką postacią jest na przykład Kevin, osobisty posłaniec śmierci Prinslo. Tutaj jest on o wiele lepiej opisany, a jego przyjaźń z Wardenem nabiera głębi.
„Magia krwi” jest zdecydowanie udaną kontynuacją, zachęcającą do sięgnięcia po kolejne tomy. Trochę szkoda, że dalsze rozwinięcie przygód młodych Blood Hunterów nastąpi dopiero w czwartej części, lecz na Roxy i Shawa również warto czekać.

Kinga Jurczyk

Tytuł: Magia krwi
Autorki: Bianca Iosivoni, Laura Kneidl
Liczba stron: 384
Cykl: Midnight Chronicles (tom 2)
Wydawnictwo: Jaguar
Rok wydania: 2021

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *