Orc – ognisty demon

orc_szuflada.net

(ognisty demon – Orc)

W ostatnim tekście poświęconym uniwersum Williama Blake’a podążaliśmy śladami Urizena, jednego z czterech Zoa, wcielenia rozumu, sztywnych zasad i społecznego porządku. Przyglądaliśmy się, jak stopniowo obejmuje władzę nad światem, tworzy Księgę z Mosiądzu i walczy z wszelkimi odstępstwami od przyjętych norm. Z każdej z tych bitew wychodzi zwycięsko. W ich wyniku niszczy także swoją własną rodzinę – wypędza żonę i zabija niepokornego syna. Jego dobra passa kończy się jednak wraz z pojawieniem się równie przebiegłego jak on przeciwnika – ognistego demona Orca.

Starość, doświadczenie i umiłowanie porządku przegrywają z młodością, pasją, soczystym buntem i chaosem, który ten bunt ze sobą niesie. W najprostszym porównaniu Urizen reprezentuje epokę Oświecenia, bezpieczeństwo i od wieków zakorzenione zasady społeczne i zasady sprawowania władzy. Orc zaś jest obrazoburczym wcieleniem rewolucji francuskiej, w założeniu mającej przynieść wolność, równość i braterstwo, a w rzeczywistości prowadzącej do eskalacji terroru, krwawej zemsty i całkowitego odwrócenia moralności. W dziejach Orca ujawnia się także nadzieja, którą Blake wiązał z rewolucją francuską, a potem jego ogromne rozczarowanie wypaczeniem promowanych haseł i ustanowieniem nowego porządku, z czasem nabierającego cech starego. Dlatego też w jednej z wersji mitu o Orcu na  końcu przystojny, zuchwały młodzieniec przeistacza się w zgorzkniałego, złośliwego starca z długą brodą, uderzająco podobnego do Urizena. W ten sposób Blake formułuje pytanie, które wskrzesza odwieczny problem: jaką pójść drogą, skoro zarówno porządek, jak i chaos nie przynoszą upragnionego szczęścia i uzdrowienia społeczeństwa?

Tym dylematem zajmiemy się jednak bliżej w kolejnym tekście, a teraz skupimy się na perypetiach młodego Orca.

Orc – Luvah

4zoas.szuflada.netPierwotnie Orc zrodził się z potrzeby sprzeciwu narastającego wśród Odwiecznych Zoa wobec ekspansywnego Urizena. Jeden z nich – łagodny, pasywny Luvah, książę miłości i wcielenie ludzkich emocji za namową swojej żeńskiej Emanacji – Vali postanowił przeciwstawić się terrorowi Urizena. Mit o naiwnym Luvahu i żądnej władzy, chciwej Vali luźno nawiązuje do losów Makbeta i lady Makbet, jest także blake’owską interpretacją historii upadku.

(rysunek czterech Zoa, które w całości składają się na człowieka)

Co ciekawe, Blake twierdził, że Luvah w swojej pierwotnej formie był jednym z wcieleń Jezusa. Natomiast w zależności od wersji mitu Vala była jego córką, kochanką albo żoną. Luvah opiekuję się tajemniczym, orientalnym światem Wschodu, będącym królestwem słońca. Dlatego poza miłością, słońce jest jego drugim i najważniejszym symbolem.

Jego zainteresowania i ulubione zajęcia upodobniają go bardziej do sługi niż do władcy. Podobnie jak grecki Hermes, usługiwał przy stole czterech Odwiecznych, nalewając im wina do złotych pucharów, powoził ich rydwanami, opiekując się końmi blasku i ciepła, które nie obawiały się gorąca płynącego od słońca. Ta jego funkcja przypomina zatem działalność kolejnego greckiego bóstwa – Heliosa. Co więcej Luvah był świetnym tkaczem i w wolnych chwilach zajmował się projektowaniem ubrań dla ludzi i dla Odwiecznych. Ta jego funkcja sprawiła, że nabrał kobiecych cech i był przez Blake’a przedstawiany jako piękny, długowłosy mężczyzna.

Upadek Luvaha uwypukla powiązanie miłości z nienawiścią. Kiedy Luvah podjudzony podszeptami Vali zaczyna nienawidzić Urizena, w szalonym pędzie do destrukcji staje się podobny do swojego prześladowcy. Rozłam pomiędzy Urizenem a Luvahem rozpoczyna się od tego, że Luvah kradnie konie przeciwnika i uprowadza jego rydwan. W innej wersji kradnie jego wino z kielicha, a w jeszcze innej wspólnie z Valą uciekają z pałacu Odwiecznych i odlatują z serca, w którym powinni pierwotnie mieszkać do umysłu. Vala szybko zdradza także samego Luvaha. Jej kochankiem zostaje Albion – pierwszy człowiek, z którym zachodzi w ciążę. Luvah nie chce mieć potem z nią nic wspólnego, zamierza nawet w akcie zemsty zabić niewierną żonę i jej nienarodzone dziecko, dlatego Vala ukrywa się przed nim. Po swoim upadku i odseparowaniu się od Vali, Luvah zmienia imię na Orc. Przestaje też być łagodnym księciem miłości. Od tej pory Blake nadaje mu wiele cech szatańskich. Jego czerwona szata dotąd symbolizująca czerwień serca i miłość, staje się teraz nawiązaniem do krwi, rzezi i bezlitosnej rewolucji, która pożera wszystko na swojej drodze – również własne dzieci.

Orc – syn Losa i Enitharmon

rodzina_Orca_szuflada.netPostacie w uniwersum Blake’a często zyskują wiele tożsamości, mimo że równocześnie nie przestają być sobą. Właśnie to przytrafiło się także Orcowi. Książę miłości Luvah narodził się ponownie jako ognisty demon Orc, syn trzeciego Odwiecznego Urthony – Losa i jego Emanacji Enitharmon. Z pozoru wydaje się, że Orc i Luvah stali się przez to dwoma różnymi osobami, jednak nie można się sugerować tym rozłamem. Po prostu Blake nie widział problemu w tym, że jeden z Odwiecznych był zarówno synem, jak i towarzyszem w pałacu czterech Zoa drugiego Odwiecznego.

Jego imię jest anagramem słowa „Cor”, które z łacińskiego oznacza serce. Podobno Orc powstał z serca Enitharmon.

(Mały Orc razem z rodzicami: Losem i Enitharmon)

Z drugiej strony łacińskie słowo „Orcus” oznacza piekło. W interpretacji Blake’a Orc jest wcieleniem dwóch rewolucji: przede wszystkim francuskiej, ale również amerykańskiej. Blake przedstawiał go jako przystojnego, jasnowłosego młodzieńca, który bez trudu kradł kobiece serca. Ponadto interpretatorzy dopatrują się w nim cech greckiego Adonisa bądź Prometeusza, ale tak naprawdę Orc jest najbardziej podobny do Edypa. Mimo że cieszy się ogromnym powodzeniem wśród kobiet, wybranką jego serca zostaje… Enitharmon, jego własna matka. Kiedy dorasta na tyle, by rzucić wyzwanie ojcu, zaczyna z nim konkurować o względy Enitharmon, co w końcu kończy się spędzeniem z nią miłosnej nocy. Los dowiaduje się o tym zakazanym romansie i w przypływie furii łapie syna i brutalnie przykuwa go do skały łańcuchami. Los jest bowiem przedstawiany jako silny, nieokrzesany kowal, na tyle potężny, by także przykuwać gwiazdy do kręgosłupa Urizena.

orc_los_szuflada.net

(Los przykuwa Orca do skały)

Los nie zamierza uwolnić swojego syna, a łańcuch, którym go przykuwa, zwany Łańcuchem Zazdrości, jest niezniszczalny. Mimo błagań i próśb Enitharmon, Los jest niewzruszony. Piękny Orc tak długo leży na skale, że w końcu staje się jej częścią. Jego lamenty, płacz i rozpaczliwy krzyk budzą jednak ukrytego w jaskini Urizena, który już od jakiegoś czasu zrezygnował z aktywnego uczestnictwa w życiu społeczno-politycznym. Urizen wie, że przeznaczeniem Orca jest go zabić i objąć po nim tron. Opuszcza więc swoją jaskinię, ale w jej wejściu zahacza o sufit, doprowadzając tym do wstrząsów, które poluzowują Łańcuch Zazdrości. Orc uwalnia się i ucieka do lasu, gdzie zamienia się w węża. Urizen puszcza się jego śladem, zdeterminowany, by go zabić. Wywiązuje się pomiędzy nimi walka, która trwa w nieskończoność. Orc-wąż jest czasami uważany za wcielenie Szatana, zaś stary, brodaty Urizen za izraelickiego Boga. Dopiero gdy Orc i Urizen przestaną walczyć, Orc może się ponownie zamienić w swoją pierwotną, prawdziwą formę – Luvaha.

Orc – podsumowanie

Orc_tekst.szuflada.net

(fragment tekstu Blake’a opatrzony ilustracją Losa przeklinającego żonę i przykutego do skały Orca)

Z jednej strony Orc jest pozytywną postacią, ponieważ jego trudne wybory i odwaga przynoszą zmianę w skostniałym świecie czterech Zoa. Jego młodzieńczy entuzjazm, energia i siła zamieniają się jednak w okrzepniętą rozwagę, a odwaga przeistacza w potrzebę zachowania bezpieczeństwa i stałości. Jego głównym błędem i oskarżeniem ze strony Blake’a jest właśnie zaprzestanie działania. Często zdarza się tak, że człowiek osiąga jeden cel i osiada na laurach, nastawiając się na powolne odcinanie kuponów od swojej pozycji. Osiada bezczynnie i absolutnie bez ruchu. To właśnie moment, w którym Orc przeistacza się w Urizena, a wielokrotnie wspominane już przeze mnie koło życia się zamyka.

Można to także interpretować jako metaforę upadku francuskiej rewolucji. W mniemaniu Blake’a odniosła ona połowiczny sukces, dlatego że w pewnym momencie się zatrzymała, zaczęła się stabilizować, skupiać na formułowaniu sztywnych, pustych zasad i budowaniu nowego systemu zniewalającego ludzi, zamiast pójść o krok dalej i rzeczywiście przyczynić się do realnych zmian.

Magdalena Pioruńska

About the author
Magdalena Pioruńska
twórca i redaktor naczelna Szuflady, prezes Fundacji Szuflada. Koordynatorka paru literackich projektów w Opolu w tym Festiwalu Natchnienia, antologii magicznych opowiadań o Opolu, odpowiadała za blok literacki przy festiwalu Dni Fantastyki we Wrocławiu. Z wykształcenia politolog, dziennikarka, anglistka i literaturoznawczyni. Absolwentka Studium Literacko- Artystycznego na Uniwersytecie Jagiellońskim. Sama też próbuje swoich sił w roli nauczyciela kreatywnego pisania. Dotąd wydała książkę poświęconą rozpadowi Jugosławii, zbiór opowiadań fantasy "Opowieści z Zoa", a także jej tekst pojawił się w antologii fantasy: "Dziedzictwo gwiazd". Autorka powieści "Twierdza Kimerydu". W życiu wyznaje dwie proste prawdy: "Nikt ani nic poza Tobą samym nie może sprawić byś był szczęśliwy albo nieszczęśliwy" oraz "Wolność to stan umysłu."

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *