Odczytanie Listy. Opowieści o warszawskich powstańcach Żydowskiej Organizacji Bojowej – Anka Grupińska

Layout 1Literatura spełniać może najrozmaitsze funkcje. Jej edukacyjne czy rozrywkowe wartości są powszechnie znane. Czy zatem można mówić o niej jeszcze w innym, zupełnie nieoczekiwanym kontekście? Książka Anki Grupińskiej „Odczytanie Listy. Opowieści o warszawskich powstańcach Żydowskiej Organizacji Bojowej” udowadnia, że to możliwe i ze wszech miar uzasadnione. „Anka Grupińska tworzy pomnik. Buduje pomnik dla każdego z nich, dla każdego żołnierza getta warszawskiego. I to jest cmentarz Żydowskiej Organizacji Bojowej. A ten cmentarz nie z zieleni, kwiatów, nie z kamieni. To cmentarz z liter, cmentarz ze słów o tamtych ludziach. I będzie taki cmentarz stał na półkach, i każdego dnia przypomni nam tych, którzy kamiennych grobów nie mają” stwierdza na jej wstępie Marek Edelman.

To nie jest zamierzona kreacja artystyczna, tylko wynik krwawej i okrutnej historii ostatniego stulecia, przynoszącego ze sobą Apokalipsę. Pochłonęła ze sobą miliony ludzkich istnień i sprawiła, że większość z nich przepadła bezimiennie. Zło i krzywdy długie lata skrywało milczenie. Wydawało się, że to łatwiejsza droga do zapomnienia, złagodzenia bólu. Okazało się jednak, że niepamięć niczego nie rozwiązuje. Nie pomaga zrozumieć, jedynie odpycha uczynione zło, oferując złudne poczucie bezpieczeństwa.

Grupińska upomina się o pamięć o zabitych, stara się przemówić w imieniu milczących. Na podstawie licznych źródeł, relacji świadków i opracowań rekonstruuje życiorysy zabitych, zmarłych, zaginionych i żyjących żołnierzy Żydowskiej Organizacji Bojowej. Zadziwia ilość szczegółów, które przetrwały pomimo czasu, śmierci, Zagłady.
Odczytywanie biogramów zdaje się zajęciem nużącym, w tym wypadku jednak tak nie jest. Każdy z nich to odrębna ludzka historia, będąca materiałem na sensacyjny film. Jednak wewnątrz nich napotkamy tematy mroczne i niewygodne: zdradę polskich współobywateli, obojętność wobec zbrodni, brak pomocy, a nawet zwykłej ludzkiej solidarności. Anka Grupińska wymienia nazwiska polskich współobywateli, łączników i towarzyszy broni, niosących pomoc i wsparcie. Jest ich jednak niewielu. Ich lista jest, chciałoby się powiedzieć, szokująco krótka. A przecież cała sprawa dotyczy Warszawy – serca i centrum polskiego oporu. Miasta, w którym działały dziesiątki podziemnych organizacji i tysiące konspiratorów.

Grupińska buduje tym samym także poziom metanarracji. Można pokusić się o stwierdzenie, że to on jest kluczowy dla całej książki. Gdy go odczytamy, staje się jasne, że mamy do czynienia z dwiema wersjami historii, przebiegającymi i opowiadanymi równolegle. Getto, powstanie w nim i żydowscy powstańcy nigdy nie stali się częścią legendy walczącej Warszawy, a przynajmniej nie w powszechnej świadomości. Trudno powiedzieć dlaczego tak się stało. Można rozważać tu rozmaite czynniki. Antysemityzm jest najłatwiejszym wytłumaczeniem, ale i on nie wyjaśnia milczenia, zobojętnienia, opuszczenia. Swoją smutną rolę odegrały tu z pewnością stereotypy i przekonanie o tym, że „walka za ojczyznę” jest ważniejsza, niż walka o godność.
To książka, którą należy czytać w ciszy i skupieniu, gdyż opowiada o nas samych. O naszym niezrozumieniu, milczeniu i nigdy nieprzeżytej żałobie.

Ewa Glubińska

Tytuł: Odczytanie Listy. Opowieści o warszawskich powstańcach Żydowskiej Organizacji Bojowej
Autorka: Anka Grupińska
Wydawnictwo: Czarne
Ilość stron: 200
Premiera: 29 kwietnia 2014

About the author
Ewa Glubińska
historyczka, feministka, wielbicielka herstories pisanych przez życie i tych fikcyjnych również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *