Nietykalni

Reżyseria: Olivier Nakache, Eric Toledano

Czasami przyjaźń przybiera bardzo różne kształty. Relacje międzyludzkie są tak bogate, że zwyczajnie nie da się ich zamknąć w jednym szablonie, przypisać tylko jeden kolor o jednostajnym odcieniu szarości. Nawet jeśli z początku nie przypadamy sobie do gustu, nagle coś zaskakuje i otwieramy się przed ludźmi, których uważaliśmy za antypatycznych, irytujących czy aroganckich. Często bywa również tak, że ci, którzy próbowali nas uwieść swoim uroczym charakterem naprawdę noszą tylko dobrze dobrane do twarzy maski i kiedy przyjrzymy im się lepiej, ujrzymy pod nimi ich prawdziwe oblicza. Wtedy zwykle nie jesteśmy już nimi tacy zachwyceni.

Francuskojęzyczny film „Nietykalni” zabiera nas właśnie w podróż po różnorodnej galerii ludzkich charakterów udowadnia, że kiedy przełamiemy w sobie stereotypy myślenia i otworzymy się na innych okaże się, że otacza nas całkiem przyjazny świat, całkiem ciepły – taki, gdzie wszystko jest możliwe, a jeśli nie, zawsze wspomoże nas przyjaciel, gotowy wybawić nas z najgorszej opresji.

Milioner Phillippe jest całkowicie sparaliżowany. Jedynie jego twarz zachowała mimikę, może też mówić i dzięki temu wydawać polecenia swojej służbie. Ekstrawagancka przygoda na paralotni skończyła się dla niego poważnym uszkodzeniem kręgosłupa i nerwów. Od tej pory żyje przykuty do wózka, zdany na pomoc swoich współpracowników. Choć nie potrafi ruszać rękami i nogami, nadal próbuje utrzymywać kontakty ze światem zewnętrznym – interesuje się sztuką i muzyką klasyczną, prowadzi korespondencyjną znajomość z intrygującą kobietą i nie stroni od dobrego jedzenia i alkoholu. Jego stan wymaga całodobowej opieki, dlatego ciągle musi przy nim czuwać pielęgniarz. Okazuje się, że nikt zbyt długo nie wytrwał na tym stanowisku i po raz kolejny jego sekretarka musi rozpocząć rekrutację. Tym razem poza wykwalifikowanymi pielęgniarzami przychodzi na nią również Driss – chłopak z przedmieścia, dziecko czarnych emigrantów, beztroski recydywista, zabiegający o zasiłek. Żeby go otrzymać potrzebuje kolejnego podpisu od pracodawcy, że nie nadaje się do oferowanej pracy.

Krótkie spotkanie dystyngowanego Phillippe i nieokrzesanego Drissy od razu doprowadza do spięcia, rozpoczynając serię nietaktów, które Driss popełnia wobec niepełnosprawnego mężczyzny. O dziwo, wywołuje tym jego śmiech. Phillippe jest zachwycony, że wreszcie spotkał tak nieskrępowanie bezpośrednią osobę, wyzbytą społecznych konwenansów. Szorstka, chwilami wręcz obraźliwa szczerość Drissy podoba mu się bardziej, niż lukrowana litość jego bliskich, którzy tylko czekają aż umrze, żeby zagrabić jego pokaźny majątek. Składa więc chłopakowi propozycję nie do odrzucenia – pracę pielęgniarza w zamian za pokaźną pensję i możliwość mieszkania w jego apartamentach. Driss wyrzucony z domu przez przybraną matkę z powodu swojego lenistwa, prawie bez namysłu się zgadza. Nie zdaje sobie wtedy sprawy, że to wyzwanie przede wszystkim wpłynie na jego postawę i spojrzenie na życie. Nie tylko Phillippe potrzebuje bowiem trzeźwej oceny swojej sytuacji…

Zapewne już gdzieś wspominałam, że wychowywałam się we francuskich klimatach. Duży na to wpływ miała pierwsza książka, którą przeczytałam w życiu, a mianowicie „Trzej Muszkieterowie” Aleksandra Dumasa. W mojej głowie pozostał od tamtego czasu wielki sentyment do wszystkiego, co francuskie, a już szczególnie do francuskich komedii, zwłaszcza tych z szalonym Louisem de Funes. Dlatego tym bardziej z radością donoszę, że francuski humor od czasów niezapomnianego „Żandarma z Saint Tropez” ma się całkiem dobrze. „Nietykalni” wielokrotnie pobudzali mnie do śmiechu, dzięki niesamowitemu humorowi sytuacyjnemu i słownemu, głównie prowokowanemu przez Drissę. Odtwórca tej roli Omar Sy jest w swoim rodzinnym kraju popularnym komikiem, a o jego aktorskim kunszcie świadczy przede wszystkim statuetka Cezara, którą w wielkim stylu odebrał Jeanowi Dujardinowi – słynnemu „Artyście”. Bez wątpienia Driss potrafi oczarować i chociaż na pierwszy rzut oka jest prostacki i nie przebiera w słowach, widz od początku mu kibicuje. Phillippe grany przez Francoisa Cluzeta, doświadczonego aktora wielokrotnie nominowanego do Cezara i także jego zdobywcy, choć starszy, bardziej wyważony i z pozoru sztywny, dzielnie dotrzymuje mu kroku – nawet jeśli nie może tego robić fizycznie. Polecam scenę szaleńczego pościgu z policjantami, która prawie rozbawiła mnie do łez.

„Nietykalni” jednak nie tylko bawią. W trakcie oglądania natrafimy również na sceny trudne, wzruszające i bolesne. W końcu Phillippe jest niepełnosprawny, a Driss mieszka w slamsach, otoczony gromadką dorastającego rodzeństwa podatnego na wpływy ulicy. Mimo to twórcy filmu prowadzą nas do konkluzji, że przyjaźń może być lekiem na każde zło. Wiarygodności temu stwierdzeniu dodaje także to, że historia Drissy i Phillippe została oparta na faktach i pod koniec filmu widzowie mają okazję zobaczyć ich pierwowzory. Okazuje się, że to życie pisze najlepsze scenariusze.

Reasumując jak najbardziej warto wybrać się do kina. Seans gwarantuje dużo dobrej zabawy, przeplatanej nieco poważniejszymi tematami, tworząc typowo słodko- gorzką mieszankę. Pełno w nim niespodziewanych zwrotów akcji i ekstrawaganckiej funkowej muzyki z wisienką na torcie – Boggie Wonderland. Warto się przekonać, czy „Nietykalni” rzeczywiście zasłużyli na pozytywne recenzje i 25 milionową publiczność w całej Europie. W końcu wszyscy w głębi ducha zawsze liczymy na szczęśliwe zakończenie. Czy będzie tak i w przypadku tego filmu? Przekonajcie się o tym sami.

Magdalena Pioruńska

Tytuł oryginalny: Intouchables

Rok produkcji: 2011

Kraj produkcji: Francja

Występują: François Cluzet, Omar Sy, Anne Le Ny, Audrey Fleurot, Clotilde Mollet, Cyril Mendy

Dystrybutor: Gutek Film

Francja

About the author
Magdalena Pioruńska
twórca i redaktor naczelna Szuflady, prezes Fundacji Szuflada. Koordynatorka paru literackich projektów w Opolu w tym Festiwalu Natchnienia, antologii magicznych opowiadań o Opolu, odpowiadała za blok literacki przy festiwalu Dni Fantastyki we Wrocławiu. Z wykształcenia politolog, dziennikarka, anglistka i literaturoznawczyni. Absolwentka Studium Literacko- Artystycznego na Uniwersytecie Jagiellońskim. Dotąd wydała książkę poświęconą rozpadowi Jugosławii, zbiór opowiadań fantasy "Opowieści z Zoa", a także jej tekst pojawił się w antologii fantasy: "Dziedzictwo gwiazd". Autorka powieści "Twierdza Kimerydu". W życiu wyznaje dwie proste prawdy: "Nikt ani nic poza Tobą samym nie może sprawić byś był szczęśliwy albo nieszczęśliwy" oraz "Wolność to stan umysłu."

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *