Nie odchodź – Lisa Scottoline

Nie.odchodzKobiety-czytelniczki nie mogą narzekać na brak tytułów do czytania. Wydawnictwa prześcigają się w tworzeniu serii przeznaczonej specjalnie (choć nie wyłącznie) dla pań. Niektórzy wydawcy jednak na tym nie poprzestają. Prószyński bardzo aktywnie uczestniczy w akcjach poświęconych swoim czytelniczkom, angażując w promocję książek, czytelnictwa i rozmów o lekturach artystów. „Kobiety to czytają” to ogólnodostępny Klub Dyskusyjny, w którym o wybranej pozycji mogą dyskutować wszyscy. Jedną z ostatnich powieści, którą wspólnie omawiały ambasadorki z czytelniczkami była nowość z dorobku Lisy Scottoline.

„Nie odchodź” to przede wszystkim historia wzlotów i upadków człowieka. Doktorowi Scanlonowi pozostał ostatni miesiąc kontraktu w Afganistanie. Chirurg niebawem ma wrócić do kraju, do żony i córeczki, jednak jego wyjazd uprzedza tragiczna wiadomość o śmierci Chloe. Wdowiec nie może pogodzić się ze swoją stratą, ucieka w pracę, przedłużając swój kontrakt o kolejne dwanaście miesięcy.  Jego siedmiomiesięczną córką opiekuje się siostra Chloe wraz z mężem. Dziewczynka jest przywiązana do wujostwa, a kolejny rok pobytu u nich zacieśnia tę więź. Po wypadku i amputacji dłoni, Mike popada w coraz głębszą depresję. Jego obsesją staje się wyjaśnienie przyczyn śmierci żony i odzyskanie córki. Jego małe śledztwo kieruje go w stronę mrocznych sekretów żony, które doprowadzają mężczyznę niemal do obłędu. Jego dramatyczna sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy opiekunowie dziewczynki próbują pozbawić Mike’a praw rodzicielskich.

Amerykańska pisarka jest jedną z najpopularniejszych autorek bestsellerów. Charakterystyczne dla jej twórczości jest ukazywanie człowieka w trudnych dla niego sytuacjach życiowych. Piętrzące się przed bohaterem kłopoty sprawiają, że powrót do normalności stoi pod wielkim znakiem zapytania. Te ludzkie zmagania wzbudzają u czytelnika wielkie emocje, uaktywniają pokłady empatii. Nie inaczej jest w przypadku „Nie odchodź” – im bardziej Michael pogrąża się (czasem za sprawą niefortunnych splotów wydarzeń), tym mocniej odbiorca mu kibicuje. I na tym zasadza się cały fenomen pisarstwa Scottoline.

Granie na emocjach czytelnika pisarka opanowała do perfekcji, głównie poprzez ukazanie powolnego upadku bohatera i często wielu, początkowo dość nieporadnych prób podniesienia się z kolan. Kolejnym elementem jej specjalności jest sięganie po najtrudniejsze i/lub najboleśniejsze tematy. „Nie odchodź” podejmuje m.in. newralgiczny temat konfliktu w Afganistanie, który jest jedynie tłem, a przede wszystkim mówi o sile i woli walki, często samotnej. Smutna prawda wypływająca z tej historii jest taka, że im człowiek więcej doświadcza dramatów, tym mniej ma wokół siebie osób, które pomogą mu przetrwać trudny okres.

Choć trudno doszukać się w powieści jakichś specjalnych walorów artystycznych, to dzięki sprytnym zabiegom autorki, powieść przyjmowana jest nad wyraz entuzjastycznie. Fani Scottoline sięgają po jej twórczość przede wszystkim ze względu na emocje, bez których czytanie powieści Amerykanki nie może się obejść oraz na dynamiczną fabułę. Dla czytelników ważne są też zaskakujące, często niedające się przewidzieć (odwrotnie niż finał powieści, którego od początku można się domyślać) zwroty akcji.

Pozycja ciekawa, wciągająca, zmuszająca do współodczuwania, ale wśród wielu podobnych książek może umknąć z pamięci, bo jednak niczym się nie wyróżnia z tego grona „wyciskaczy uczuć”.

Kinga Młynarska
Ocena: 3,5/5

Tytuł: Nie odchodź
Autor: Lisa Scottoline
Okładka: miękka
Liczba stron: 520
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

About the author
Kinga Młynarska
Mama dwójki urwisów na pełny etat, absolwentka filologii polskiej z pasją, miłośniczka szeroko pojętej kultury i sztuki. Stawia na rozwój. Zwykle uśmiechnięta. Uczy się życia...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *