Nie mówcie, że nie mamy niczego – Madeleine Thien

0

Thien_Nie mowcie_mTrzy pokolenia Chińczyków i ich smutne losy na tle historii kraju, którego przywódcy zniszczyli życie milionów obywatelek i obywateli – to główny temat znakomitej powieści Madeleine Thien „Nie mówcie, że nie mamy niczego”. Autorka, żyjąca w Kanadzie, przygląda się Chinom, ale przede wszystkim ich ofiarom, na przestrzeni kilkudziesięciu lat, w których punktem centralnym jest tragedia na placu Tiananmen.

Główną postacią powieści jest Marie Jinag, która mieszka w Kanadzie razem z mamą. Ojciec – jak wspomina – opuścił je dwukrotnie: raz, gdy porzucił rodzinę, drugi, gdy odebrał sobie życie. Pewnego dnia w ich domu zjawia się Ai-Ming, studentka, która uciekła z kraju po masakrze w 1989 roku. To dzięki temu spotkaniu dochodzi do poznania rodzinnej historii i większość tajemnic zostaje wyjaśniona.

Jednym z najważniejszych elementów tej narracji jest muzyka, której słuchanie i granie jest symbolem wolności i szczęścia. Ojców dziewczyn łączy właśnie ona – tata Marie był nauczycielem i kompozytorem, Ai-Ming – jego uczniem. Trzecim ramieniem tego trójkąta przyjaźni i muzyki była Zhuli – młoda skrzypaczka. Polityka kraju nie tylko nie pozwoliła im tworzyć i uczyć się, ale zabrała wszystko – młodość, pasję, kreatywność. Jedyne, co pozwalało im przeżyć, to wolność i nadzieja, którą mieli w sobie. Wiara, że kiedyś to wszystko się skończy. Jednak nie każde z nich dało radę – ktoś popełnił samobójstwo, ktoś zaczął współpracować z władzą.

Thien nie ocenia, wręcz przeciwnie – ma ogromne zrozumienie dla wyborów swoich bohaterów. Opis państwa i systemu, w jakim przyszło im żyć, jest tak wstrząsający, że trudno wyrażać czarno-białe sądy na temat decyzji podejmowanych przez ludzi żyjących w tamtych czasach. Tragedia, ale i absurd Chin zostały oddane przez autorkę w sposób niezwykle wstrząsający. Czujemy dramat tych ludzi, żal i ogromny smutek zniszczonych losów zapoczątkowanych Wielką Proletariacką Rewolucją Kulturalną, a niosących pokłosie do dziś.

Siłą tej powieści jest ukazanie losów pojedynczych osób na tle dziejącej się historii. Autorka nie pozostawia złudzeń co do faktu, że polityka ma realny wpływ na każdego czy każdą z nas. I nie dotyczy to jedynie ogólnych kwestii, ale i bardzo prywatnych – niemożności bycia z ukochaną osobą, braku dostępu do ulubionej literatury czy muzyki. Thien bardzo realistycznie oddaje atmosferę Chin – fabryki pełne inteligencji, której przedstawiciele zmuszeni są do pracy fizycznej, czy choćby traktowanie studentów w 1989 roku. Bezlitosny reżim ma wpływ na każdego.

Nie mówcie, że nie mamy niczego” jest niezwykle wstrząsającą powieścią. To narracja o historii, polityce, a także pasji, miłości i tragizmie ludzi, którym przyszło żyć w okrutnych czasach. Bogata bibliografia umieszczona na końcu jest tylko smutnym dowodem na to, że prawda często zdecydowanie przegania w swym okrucieństwie fikcję literacką.

Tytuł: „Nie mówicie, że nie mamy niczego”

Autorka: Madeleine Thien

Tłumaczenie: Łukasz Małecki

Wydawnictwo Literackie

Premiera: 25 października 2017

Podziel się

O autorze

Anna Godzińska

doktorantka Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Szczecińskiego, autorka tekstów o miłości poza fikcją w magazynie Papermint oraz o literaturze do Magazynu Feministycznego Zadra. Fanka kobiet - artystek wszelakich, a przede wszystkim molica książkowa;)

Odpowiedz