Mroczna saga rodzinna, czyli „Ostre przedmioty” Gillian Flynn

0

673025-352x500„[…] Jestem przekonany, i moje doświadczenie to potwierdza, że w najbardziej obskurnych zaułkach Londynu nie popełnia się tylu grzechów, co na pięknej i radosnej wsi”.

Arthur Conan Doyle, Buczyna

W jednym z wczesnych opowiadań o Sherlocku Holmesie Arthur Conan Doyle storpedował sielski wizerunek wsi i miasteczka. Chociaż już w XIX wieku prasa lubowała się w opisach brutalności i przestępczości miejskiej, Sherlock wiedział, że najbardziej obmierzłe patologie lęgną się w domach z niskimi płotami i warzywnymi ogrodami na tyłach, na pograniczu cywilizacji, gdzie to, co wypada, ma większe znaczenie niż to, co jest właściwe, dobre i ludzkie.

Prawdziwy szał na zbrodnie w odosobnionym miasteczku wzbudził kultowy serial Twin Peaks, który wprowadził do spokojnej i malowniczej scenerii nadnaturalny horror oraz elementy wielkomiejskiej zbrodni – handel narkotykami i prostytucję. Od czasu emisji serialu nikt nie ma wątpliwości, że niewielkie miejscowości nie są lekiem na zło współczesnego społeczeństwa. Wcześniej, co także było obecne w Twin Peaks, patologia tych miejsc, gdzie wszyscy się znają z widzenia, opierała się głównie na rodzinnych dramatach, szczególnie kazirodczej przemocy seksualnej. Gillian Flynn powraca do tej tradycji w swojej powieści Ostre przedmioty, zekranizowanej w tym roku przez HBO. Autorka bestsellerowej Zaginionej dziewczyny nie byłaby jednak sobą, gdyby nie zagrała w jakiś sposób na konwencji. W efekcie powstała wciągająca lektura, którą można potraktować jako portret mrocznych stron dziewczęcości, dorastania i macierzyństwa. W cieniu dorastających dziewcząt lęgną się demony.

Główną bohaterką Ostrych przedmiotów jest Camille, dziennikarka pochodząca z Wind Gap, małej, dusznej, klaustrofobicznej miejscowości w Missouri. W miasteczku dochodzi do zbrodni: rok po roku zaginęły i zostały zamordowane dwie dziewczynki. Camille ma wrócić do rodzinnego miasta i opisać toczące się śledztwo. To ważny moment w jej karierze, ale wymaga konfrontacji z demonami, które kobieta chciałaby zostawić za sobą, przede wszystkim z jej niestabilną emocjonalnie matką oraz ze wspomnieniem tragicznie zmarłej siostry. Czy przeszłość Camille ma coś wspólnego z aktualnymi wydarzeniami? Czy morderca uderzy ponownie?

Chociaż fabuła sugeruje, że mamy do czynienia z kryminałem, śledztwo toczy się na dalszym planie, a Camille jest znacznie bardziej zainteresowana radzeniem sobie z duchami przeszłości niż pracą dziennikarki. Swoje zadanie wykonuje sumiennie, ale nie powinniśmy mieć złudzeń – Ostre przedmioty opowiadają o Camille i jej rodzinie, a nie o poszukiwaniu mordercy. To saga rodzinna rozłożona na trzy pokolenia: Adory, matki Camille, najbogatszej kobiety w miasteczku, do której należy farma świń żywiąca całą okoliczną społeczność, samej Camille i jej nieżyjącej siostry Marian, oraz Ammy, przyrodniej siostry naszej bohaterki, dość młodej, aby być jej własną córką. Każda z nich reprezentuje inny model wypaczonej kobiecości, ukształtowanej pod wpływem toksycznego otoczenia, przede wszystkim przemocowych relacji z innymi kobietami. W zasadzie Ostre przedmioty to opowieść o wpływie presji społecznej na dorastanie dziewcząt, wszechobecnej przemocy seksualnej, która przybiera różne formy, o braku pozytywnych modeli kobiecości i o manii bycia idealną matką czy córką, prowadzącej do zbrodni. To obraz wypaczonej rodziny, w której krzywda stanowi przekazywaną z pokolenia na pokolenie spuściznę. I proces ten nie zaczął się od Adory, lecz sięga znacznie głębiej.

Nie jest to typowy thriller. Ostre przedmioty nie przypominają też późniejszej powieści Flynn, Zaginionej dziewczyny, więcej wspólnego mają z Mrocznym zakątkiem tej autorki. Dla Flynn znacznie ciekawsze od pokazania, jak doszło do zbrodni i kto jest sprawcą, jest zastanawianie się na tym, dlaczego do niej doszło, jakie siły zostały wprawione w ruch, jakie demony obudzone. To nie kryminał, ale dyskurs kobiecości. Powieść przedstawia świat, w którym nie ma grzecznych dziewczynek – bo nie zdołałyby w nim przeżyć. Świat wymaga, aby dziewczęta zmieniły się w broń, w tytułowe ostre przedmioty, raniące siebie i innych. Kobiecość jest tu autodestrukcyjną siłą i jedyne, czym różnią się poszczególne bohaterki,to skala zniszczenia, jakiego dokonują. Wszystkie postaci kobiece są antypatyczne i toksyczne, ale również niezwykle interesujące. Czy są realistyczne? Tak, bo Flynn wyostrza postawy i zachowania obecne w kulturze, z chirurgiczną precyzją wskazuje na wątki istniejące we współczesnym świecie, jak seksualizacja dziewcząt czy kulturowy przymus i wyzysk macierzyństwa. Analogia pomiędzy mieszkankami małego miasteczka a maciorami na farmie jest rażąca i odrażająca, ale przy tym trafna. Czy Flynn jest zbyt ostra w swojej krytyce i w efekcie rysuje świat pozbawiony pozytywnych elementów? Autorka przedstawia wycinek naszej rzeczywistości, nie całokształt. Czasami takie spojrzenie z bliska jest bardziej potrzebne niż przekrojowe ujęcie.

Bardzo ważny element powieści stanowi proces dorastania, jego napięcia i dynamika. Zarówno Amma, jak i Camille walczą, aby uniezależnić się od Adory i jednocześnie zabiegają o jej aprobatę i miłość, nawet jeśli mają świadomość, że nigdy tego nie zdobędą. Jakakolwiek próba uzyskania przez kobietę autonomii, kontroli nad sobą i swoim ciałem kończy się porażką, ostracyzmem i przemocą. Społeczną władzę nad kobiecą cielesnością egzekwują przede wszystkim inne kobiety, pierwsze, by piętnować te, które nie chcą dzielić ich losu. Camille uciekła z Wind Gap, aby ocalić siebie przed takim życiem. Czy powrót nie oznacza poddania się?

Powieść przedstawia spóźniony, czy też zahamowany, proces dorastania Camille, która teraz ściga się ze swoją siostrą w biegu ku dorosłości. Narracja skupia się na surowych emocjach Camille, uczuciach, które dosłownie wyryte są na jej skórze. Samookaleczenie się bohaterki uznać można za zarzucenie wyzwania społeczności, która żyje pozorami. Niedopasowanie głównej postaci to też sposób na walkę z Adorą, która jest ważną osobą w lokalnej społeczności. Powieść zasadza się na asymetrii pomiędzy postawami i postaciami, wykorzystuje motyw krzywego zwierciadła. Gdzie w relacji pomiędzy Camille a Adorą sytuuje się Amma? Prawdziwe napięcie w Ostrych przedmiotach wynika nie tyle ze zbrodni, co z walki o duszę najmłodszej przedstawicielki tej matriarchalnej rodziny. Czy Ammę można ocalić? Czy to ocali samą Camille?

Niesamowita dbałość o szczegóły i niezwykła sprawność warsztatowa Flynn owocują lekturą, która wciąga niczym bagno na brzegu Missisipi. Nie można się oderwać nawet mimo niezbyt przyjemnego uczucia, które rozchodzi się w żołądku przy opisie kolejnych nadużyć, przemocy czy powszechnej obojętności. Powieść ma swoisty rytm, dobrze rozkłada napięcia i trzyma w skupieniu do ostatniej strony. Każdy szczegół ma znaczenie, nie tyle nawet dla opisywanego śledztwa, ile dla wewnętrznej konstrukcji tekstu. Ostre przedmioty to akt oskarżenia i opowieść o tym, jak przemoc rodzi przemoc. Długo zostaje z czytelniczką, jak zły posmak w ustach po zbyt upojnej nocy. To historia, która rani – i taki jest jej cel.

Tytuł: Ostre przedmioty

Autorka: Gillian Flynn

Tłumaczenie: Radosław Madejski

Liczba stron: 336

Wydawnictwo: Znak

Podziel się

O autorze

Aldona Kobus

(ur. 1988) – absolwentka kulturoznawstwa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, doktorka literaturoznawstwa. Autorka "Fandomu. Fanowskich modeli odbioru" (2018) i szeregu analiz poświęconych popkulturze. Prowadzi badania z zakresu kultury popularnej i fan studies. Entuzjastka, autorka i tłumaczka fanfiction.

Odpowiedz