Moje lato z Szablozębnym – Weronika Kurosz

0

large_978-83-7785-716-8Literacka mama Bazylego i Marcepana („Leśni bracia” i „Skarby leśnych braci”) tym razem w miejskiej odsłonie! Weronika Kurosz przeniosła akcję z lasu na osiedlowe podwórko, podwoiła liczbę głównych bohaterów, spotęgowała przeżywane przygody, niezmiennymi pozostawiając świetny styl i swobodny (acz nie banalny) język powieści.

„Moje lato z Szablozębnym” to wspomnienia wakacyjnych przygód Antka (narratora), jego młodszej siostry Ulki oraz ich przyjaciół z sąsiedztwa – Neli i Karola. Antek i Ulka wyobrażali sobie, że będzie to ich najgorsza z dotychczasowych przerw szkolnych – podczas nieobecności rodziców (kilkutygodniowa praca w plenerze) mieli bowiem zostać pod opieką mało sympatycznej (z punktu widzenia maluchów) ciotki Larysy, matematyczki. Widziana oczami kilkulatków kobieta jawiła się jako zło konieczne, a wakacje pod jej nadzorem zapowiadały się na najnudniejsze oraz pełne surowej dyscypliny. Dzieci powołały Sztab Kryzysowy, którego głównym zadaniem miało być znalezienie sposobu na ujarzmienie „Szablozębnego” (pseudonim cioci Lary).

Podczas prób uatrakcyjnienia sobie wakacji mali bohaterowie przeżywają najbardziej niezapomniane przygody, w których m.in. rozwijają swoje umiejętności, uczą się pracy w zespole, odpowiedzialności. Jak to w życiu bywa – czasem odnoszą sukcesy (zwykle dzięki swoim zdolnościom lub sprytowi), ale zdarza się, że i ponoszą porażki – a więc uczą się również radzić sobie w sytuacjach trudnych.

Weronika Kurosz po raz kolejny udowodniła, jak ważne w edukacji naszych podopiecznych są relacje międzyludzkie. W „Moim lecie…” pokazuje ich kilka rodzajów, np. dorosły – dziecko, brat – siostra, ja – „wróg”. Znamienne dla stylu pisarki jest utrzymanie wysokiego poziomu językowego – lektura powieści poszerza zasób słownictwa młodych czytelników, m.in. przez wprowadzanie frazeologizmów lub innych zwrotów. Autorka zachęca do aktywności (fizycznej i intelektualnej) na wielu polach, dając przykłady wspaniałej rozrywki np. podczas prac przy budowie bazy, zachęca do samodzielności i kreatywności. Należy nadmienić, że pisarka sięga tu do innych dziedzin sztuki, zapraszając do świata mitologii, teatru czy fascynującej historii.

Weronika Kurosz spełnia czytelnicze oczekiwania, zaspokaja dziecięcą potrzebę przeżywania przygód, pobudza wyobraźnię oraz inspiruje, wzbogaca leksykę i – najważniejsze – zapewnia doskonałą rozrywkę (podobno czytający dorośli śmieją się równie głośno co słuchacze) oraz subtelnie wychowuje, czy raczej kształtuje, młodych odbiorców. Posiada niebywałą, a przecież tak ważną, zdolność nawiązywania przyjacielskiej więzi autor – bohaterowie – czytelnik.

Fabułę uatrakcyjniają wplecione w tok opowieści zapiski z dziennika sztabowego, piosenki, projekty, przepisy kulinarne. Również strona graficzna dostarcza wiele przyjemności (atrakcyjna czcionka, wyróżnianie ważnych elementów itd.). O niezwykłe przeżycia estetyczne zadbał ilustrator, Mikołaj Kamler. Książkę wydało przyjazne dzieciom wydawnictwo Zysk i S-ka.

Weronika Kurosz to obecnie jedna z najlepszych polskich autorek powieści dziecięcej, polecam uwadze wszystkie (również przyszłe) pozycje w jej dorobku. Dzieci będą zachwycone światem powieściowych bohaterów, a dorośli zatęsknią za dzieciństwem.

Kinga Młynarska

Ocena: 5/5

Tytuł: „Moje lato z szablozębnym”

Autor: Weronika Kurosz

Okładka: twarda

Liczba stron: 100

Data wydania: 2016

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

 

Podziel się

O autorze

Kinga Młynarska

Mama dwójki urwisów na pełny etat, absolwentka filologii polskiej z pasją, miłośniczka szeroko pojętej kultury i sztuki. Stawia na rozwój. Zwykle uśmiechnięta. Uczy się życia...

Odpowiedz