Marcin Mortka „Wojna runów”

0

trylogia-nordycka-tom-3-wojna-runow-b-iext39315787

„Wojna runów”, trzeci tom „Trylogii nordyckiej” Marcina Mortki, tym razem zabiera czytelnika nie do średniowiecznej Skandynawii, ale Europy podczas II wojny światowej. Nowe wydanie przygotowane przez Uroboros zawiera dodatkowo prequelowe opowiadanie „Czas bohaterów”.

Akcja „Wojny runów” toczy się na kilku planach. Po upadku Polski hitlerowcy rozpoczynają inwazję na Norwegię. Nieopodal Narwiku dochodzi do starcia Kriegsmarine z brytyjską marynarką. W szeregach aliantów walczy polski niszczyciel ORP „Grom”. Na jego pokładzie znajduje się podporucznik Wojciech Śnieżewski. Wojenne traumy wzmacniają jego niezwykłe zdolności.
Oprócz otwartych działań armii trwają zmagania szpiegowskie. Andrew Harrington, szef Sekcji D brytyjskiego wywiadu SIS za wszelką cenę próbuje prześcignąć niemieckiego profesora Tritza, specjalizującego się w badaniach nad staroislandzkimi runami. Wynik tego starcia może znacząco wpłynąć nie tylko na losy II wojny światowej.
Tymczasem Ukryty Lud od wieków wierny swemu zadaniu, nadal strzeże Bezimiennej Doliny i boga ukrytego w jesionie. Jednak nadchodzi czas, gdy przeznaczenie musi się dopełnić.

„Wojna runów” to powieść w której historia splata się w jedno ze skandynawskimi mitami. Jak przyznaje autor, przebieg starć w okolicach Narwiku ciekawił go od dawna i dlatego postanowił wykorzystać ten epizod do skonstruowania swojej opowieści. Jest w niej i polski ślad czyli udział ORP „Grom”. Mortka dopisuje do katastrofy okrętu własną historię, która wzmacnia poczucie, że linia podziału bohaterów na dobrych i złych nie jest tożsama ze stroną, po której walczą. Alianci nie zawsze są tymi stojącymi po jasnej stronie mocy, a polityka i „większe dobro” wygrywają z moralnością. Mocno pobrzmiewa w tym tragiczny los Polaków, którym sprzymierzeńcy nie tylko nie pomogli w 1939 r., ale nawet teraz zabraniają im walczyć z hitlerowcami.

Po raz kolejny nadrzędną kategorią w świecie opisanym przez Mortkę okazuje się przeznaczenie.

To przeznaczenie sprawiło, że przeżyłeś. Jesteś kamieniem, który zmieni bieg rzeki.
(M. Mortka, „Wojna runów”, s. 359)

„Wojna runów” to zapis ostatecznego wypełnienia tego, co zostało przeznaczone. Po raz kolejny stoczono bitwę, w której pokonano Czarne Zło. To jeszcze jeden ragnarök, w którym bronią nie były już miecze i topory, lecz samoloty, pistolety maszynowe, czołgi i pancerne okręty, Niemcom zaś przypadła rola olbrzyma Surta. Wzniecone przez niego płomienie pochłonęły cały świat.

Po wiekach przeznaczenie Baldra, Hel i Ukrytego Ludu mogło wypełnić się do końca. Czas w mitach jest kolisty, a koniec pewnej epoki to zarazem początek kolejnej.

W sposób modelowy została wykorzystana postać najsłynniejszego trickstera mitologii skandynawskiej (i nie tylko). Jedynego, który co prawda zdołał odmienić swoje przeznaczenie, ale ostatecznie został pokonany przez własne oszustwo.

„Wojna runów” domyka wątki rozpoczęte w poprzednich tomach „Trylogii nordyckiej”. Losy ludzkich bohaterów dopełniły się już wcześniej, jednak Mortka bardzo dobrze wykorzystał motyw niezwykłej księgi, która jest łącznikiem między znanym ze wcześniejszych tomów światem średniowiecznych wikingów a II wojną światową. Pozostali jednak bogowie, z których okrutnie zakpiło przeznaczenie.

A ja od tysiąca lat żyję tu samotnie, zapomniana! (…) Od tysięcy lat wyrzucam sobie, że nie zginęłam w Ragnaroku jak inni. Tysiąc lat czekam na wypełnienie się mego losu jako ostatnia z bogiń (s. 419).

I to właśnie losy zagubionych nieśmiertelnych zostały przedstawione w ostatniej części sagi. Podobnie jak w poprzednich tomach, wydarzenia mityczne przeplatają się z historycznymi. Z tym, że czasy II wojny światowej są o wiele lepiej udokumentowane niż świat średniowiecznych skandynawskich wojowników. Mortka całkiem zgrabnie splótł prawdę historyczną z elementami fantastycznymi, a dla zainteresowanych czytelników dodał na końcu komentarz precyzujący, co zdarzyło się naprawdę, a co zawdzięczamy wyobraźni autora.

Barbara Augustyn

Autor: Marcin Mortka
Tytuł: „Wojna runów”
Cykl: Trylogia nordycka
Wydawnictwo: Uroboros
Liczba stron: 511
Data wydania: 2015

Barbara Augustyn

Podziel się

O autorze

Barbara Augustyn

Redaktor działu mitologii. Interesuje się mitami ze wszystkich stron świata, baśniami, legendami, folklorem i historią średniowiecza. Fascynują ją opowieści. Zaczytuje się w literaturze historycznej i fantastycznej. Mimowolnie (acz obsesyjnie) tropi nawiązania do mitów i baśni.

Odpowiedz