Łukasz Malinowski – Berserkir i Úlfheðnar w historii, mitach i legendach

0

Jednym z darów, jakie pierwsi ludzie otrzymali od bogów, była zdolność wpadania w trans i szał bojowy. Oczywiście, podobnie jak z możliwością tworzenia poezji, był on dostępny tylko dla wybranych. W Skandynawii epoki wikingów istniała specjalna nazwa dla tego typu wojowników – berserkir lub úlfheðnar, zaś szaleństwo, któremu podlegali w ogniu walki to tzw. berserksgangr. O tych wojownikach, ich sposobie życia, oraz obrazie jaki utrwalił się w późniejszych opowieściach opowiada książka Łukasza Malinowskiego „Berserkir i úlfheðnar w historii, mitach i legendach”.

Chcąc pokazać jak najpełniejszy obraz szalonego skandynawskiego wojownika, autor zdecydował się na podział pracy na trzy części, odzwierciedlające różne płaszczyzny istnienia berserkir w średniowiecznej Skandynawii. Pierwsza dotyczy rzeczywiście istniejących i działających w czasie historycznym postaci, druga związana jest z ich rolą w pogańskiej mitologii, trzecia dotyczy ujęcia legendarnego, w którym berserkowie mało mają wspólnego z historią, są w dużej mierze efektem pracy ludzkiej wyobraźni. Ł. Malinowski na szczęście pamięta o tym, że taki podział, choć niezwykle pomaga w jasnym opisaniu poszczególnych elementów obrazu szalonego wojownika, to jednak nie do końca odpowiada faktycznemu stanowi rzeczy. Granice między tymi płaszczyznami są płynne. Berserkowie zawsze byli związani z rzeczywistością nadprzyrodzoną. W średniowieczu nie postrzegano świata tak jak obecnie. Mitologia była integralną częścią życia, nie funkcjonowała w oderwaniu od tu i teraz.

W książce zaprezentowano rozmaite aspekty berserkir. Oprócz historii, mitologii oraz literaturoznawstwa, są tu też wiadomości z zakresu toksykologii, psychologii czy kulturoznawstwa. Podobna problematyka raczej nie pojawia się w polskich tekstach. Większość przykładów, na które powołuje się autor, a zaczerpniętych przede wszystkim z sag islandzkich, musiał przetłumaczyć samodzielnie. To też podnosi wartość pracy.

Ł. Malinowski stara się umieścić berserkir w szerszym kontekście, dlatego rozpoczyna od opisu szału bojowego w różnych kulturach indoeuropejskich. Nie jest on bowiem zarezerwowany tylko dla Skandynawii. Wprowadza też podział na berserkir i úlfheðnar, jako dwie odrębne grupy wojowników.

Kolejne omówione zagadnienia to sposób walki, przyczyny i objawy berserksgangr, a w końcu miejsce, jakie szalony wojownik zajmował w społeczeństwie. Na płaszczyźnie mitycznej autor analizuje rytuały inicjacji, związki z mitycznym patronem – Odynem, olbrzymami, szamanizmem i magią bitewną. Ostatnia część skupia się na przedstawieniu wizerunku łotra – berserka w islandzkich sagach, powstałych w czasach, gdy na scenę wkroczyło chrześcijaństwo i żywot, jaki wiedli berserkowie, związani z dawnymi bóstwami, stał się nie do zaakceptowania w nowej rzeczywistości.

Książka pokazuje proces, w wyniku którego realni szaleni wojownicy przekształcili się w mit i legendę, a poszczególne elementy np. ich stylu walki (choćby gryzienie tarcz) zostały w późniejszych sagach ośmieszone. Wojownik będący pod bezpośrednią opieką Odyna, uprzywilejowany opieką potężnego bóstwa, stał się głupim i brzydkim łotrzykiem z legend. Tłem na którym mógł zabłysnąć pozytywny bohater.

Oprócz szczegółowego opisu skandynawskich szalonych wojowników, Ł. Malinowski przedstawił też starcie dwóch zupełnie odmiennych systemów wartości. Z jednej strony przesiąknięty pogaństwem ethos berserkir, z drugiej obce bezwzględnym wikingom, postrachowi ówczesnej Europy, ideały niesione przez chrześcijaństwo. Na to wszystko nałożyły się procesy wzmacniania władzy królewskiej. W nowym świecie szaleni wojownicy nie mieli szans na przetrwanie. Jednak pamięć o nich, choć mocno zniekształcona, zachowała się na innej płaszczyźnie – w mitach i legendach.

Barbara Augustyn

Autor: Łukasz Malinowski
Tytuł: „Berserkir i úlfheðnar w historii, mitach i legendach”
Wydawnictwo: Nomos
Liczba stron: 224
Data wydania: 2009

Podziel się

O autorze

Barbara Augustyn

Oficjalnie na Szufladzie opiekuje się działem mitologii, nieoficjalnie jest samozwańczym specem od dzieciologii (literatury dla dzieci i młodzieży). Poza tym zajmuje się także mitologiami, czytaniem, pisaniem, oglądaniem seriali i innymi rzeczami, opowiadaniem o których nie będzie Was zanudzać ;) Moje teksty mówią za mnie…

Odpowiedz