Łańcuszek z książek

2

Od pewnego czasu po facebooku grasuje pewna zabawa, swego rodzaju łańcuszek. Należy podać dziesięć tytułów książek, które cię uformowały, zmieniły Twój sposób myślenia, pozostały w pamięci. Po opublikowaniu swojej listy należy od razu wskazać kolejne osoby, które muszą wziąć udział w zabawie.

Ponieważ akurat ten łańcuszek dotyczy książek, to z przyjemnością się do niego włączyłam. Oczywiście, ograniczenie do dziesięciu zmusza do gruntownego przemyślenia listy ukochanych tytułów. Każdy radzi sobie na swój sposób – jedni wracają do przeszłości i wymieniają te tytuły, które właśnie wtedy, w tym konkretnym czasie zrobiły na nich wrażenie. Taka podróż sentymentalna…. Inni dzielą się swoimi ukochanymi książkami, do których wciąż i wciąż wracają. Znajdą się pewnie i tacy, którzy dadzą dziesiątkę wręcz kanoniczną, taką, którą musi znać każdy intelektualista czy każda intelektualistka.

Moja lista to zbiór książek, które wciągnęły mnie w swój świat totalnie, wchłonęły. Trudno mi było potem wrócić do rzeczywistości. Choć reguły zabawy tego nie wymagają, ja pozwolę jednak sobie przy każdym tytule umieścić krótkie uzasadnienie, która może też (mam nadzieję) stać się zachętą do przeczytania książki.

M. Atwood „Opowieść podręcznej” – za ciarki, że tak się może kiedyś zdarzyć, że kobiety zredukowane zostaną do roli inkubatorów, żon i służących.
Z. Nałkowska „Niecierpliwi” i „Medialiony” – kocham te pisarkę, a „Niecierpliwi” to jej najlepsza powieść. Szkoda, że tak słabo znana.
J. Eugenides „Middlesex” –za złamanie schematów w myśleniu o płciach.
J. Winterson „Nie tylko pomarańcze” – za wzruszenie, które ściska w gardle na myśl, jak trudno być sobą i jak można o to walczyć.
I. Filipiak „Absolutna amnezja” – za wywołanie wściekłości u męskich krytyków, którzy w recenzji powieści użyli sformułowania „literatura menstrualna”
H. Murakami „Kafka nad morzem”, „Kronika ptaka nakręcacza” – znów dwa tytuły zamiast jednego, ale kocham oniryczny świat tego Japończyka
S. Waters „Muskając aksamit” – za akcję osadzoną w przeszłości, a jednak tak bliską
E. Fisher „Aimee & Jaguar” – za prawdę o wojnie, która jest nieznana. Dwie kobiety, Niemcy i miłość między Żydówką i Niemką.
V. Woolf „Pani Dalloway” – bo to lektura obowiązkowa:)
M. Cunningham „Godziny” – bo zakochałam się w autorze, który pisze o kobietach, jakby sam nią był. I za panią Dalloway i panią Woolf
I. Allende „Dom dusz” – za silne i mądre kobiety

Teraz mogę tylko czekać na Wasze listy książek życia. Podejmujecie grę?

Podziel się

O autorze

Anna Godzińska

doktorantka Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Szczecińskiego, autorka tekstów o miłości poza fikcją w magazynie Papermint oraz o literaturze do Magazynu Feministycznego Zadra. Fanka kobiet - artystek wszelakich, a przede wszystkim molica książkowa;)

2 komentarze

  1. Magdalena Pioruńska
    Magdalena Pioruńska on

    To w takim razie ja wklejam moją odpowiedź z fb i zachęcam innych redaktorów, żeby szli za przykładem swojej naczelnej. 😉

    1. Trzej Muszkieterowie- Aleksander Dumas, bo czytałam ją jako pierwszą książkę w życiu.
    2. Mistrz i Małgorzata- Bułhakow, bo śmiałam się z niej do łez i nie tylko.
    3. Ciotka Julia i Skryba- Mario Vargas Llosa- pogoń absurdu, no i radio…
    4. Zbrodnia i Kara- Dostojewski
    5. Dzwony- Richard Harvell
    6. Historie miłosne – Erick- Emmanuel Schmitt
    7. Pory Roku- Boris Akunin
    8. Wywiad z wampirem – Anne Rice (sentyment z dawnych lat)
    9. Mistrz Kaligrafii – Edward Docx
    10. Trylogia Millennium- Stieg Larsson

  2. Kinga Młynarska
    Kinga Młynarska on

    proszę bardzo 🙂

    1. „Księga Diny” – Herbjørg Wassmo
    2. „Duet zezowaty” – J. Borszewicz
    3. „Tak ukochana” – Melania Mazzucco
    4. „Sakwa podróżna” – Bahiyyih Nakhjavani
    5. „Musimy porozmawiać o Kevinie” – Lionel Shriver
    6. „Traktat o łuskaniu fasoli” – Wiesław Myśliwski
    7. „Kafka nad morzem” – Haruki Murakami
    8. „Spóźnieni kochankowie” – William Wharton
    9. „Portret Doriana Graya” – Oscar Wilde
    10. „Znamię lwa” – Francine Rivers

Odpowiedz