Katerina Diamond – Belfer: Zwycięstwo bywa bowiem pyrrusowe.

0

belfer-w-iext48686970

„Belfer” to debiutancka powieść Kateriny Diamond, a zarazem początek serii, w której występuje para detektywów: Imogen Grey i Adrian Miles.

Ciało dyrektora ekskluzywnej szkoły zostaje znalezione powieszone w auli. Nikt nie wie, że tuż przed śmiercią mężczyzna otrzymał paczkę, której przesłanie było jasne tylko dla niego. Po 18 latach nadszedł czas zapłaty. To zdarzenie jest jedynie preludium do serii wyjątkowo makabrycznych morderstw. Para detektywów na życiowym zakręcie, Imogen Grey i Adrian Miles, próbuje złapać sprawcę, lecz w toku śledztwa pojawiają się wątpliwości: kto tu rzeczywiście jest katem, a kto ofiarą?

Bardzo szybko domyśliłam się, kto jest mordercą w „Belfrze”. Autorka podrzuca tak dużo tropów, że nie sposób się pomylić. Dlatego ci, którzy liczą przede wszystkim na kryminał do końca skrywający tożsamość mordercy, mogą poczuć się nieco zawiedzeni. Katerinę Diamond bardziej od budowania zaskakującej intrygi kryminalnej interesuje pokazanie meandrów ludzkiej natury i udowodnienie, że nie wszystko w życiu (a literaturze tym bardziej) jest czarne albo białe.

Bohaterowie jej powieści to ludzie pęknięci, zmagający się z traumami i demonami przeszłości. Detektyw Adrian Miles w dzieciństwie doświadczył przemocy. Potem porzuciła go żona, która odchodząc do lepiej sytuowanego mężczyzny, zabrała ze sobą syna. Szukając zapomnienia w alkoholu, Miles zgubił kluczowe dowody w śledztwie, przez co o mało nie wyleciał z policji. Ten bohater wydaje mi się lekko wzorowany na słynnym śledczym z „Broadchurch”, Alecu Hardym. Jeżeli nie oglądaliście tego znakomitego serialu, to polecam.

Partnerka przydzielona detektywowi, Imogen Grey, została przeniesiona z Plymouth, gdzie wskutek korupcji innych policjantów omal nie straciła życia. Teraz, schowana za zdecydowanie na nią za dużymi ubraniami i murem niechęci wobec innych, próbuje zacząć życie od nowa.

Abbey, uznawana za dziwaczkę i odludka, to ofiara gwałtu, a jej historia wydaje się najbardziej przejmująca z wszystkich opowiedzianych w „Belfrze”. Makabryczne eksperymenty, tajne stowarzyszenie spotykające się w ukrytym pokoju i drobiazgowo zaplanowana zemsta po latach mają jednak w sobie coś, co nie przystaje do naszej rzeczywistości. Opowieść Abbey jest kameralna, prawdziwa i dlatego właśnie przejmująca. Zwyczajna dziewczyna, która przechodzi przez piekło dotykające wiele ofiar gwałtu: niezrozumienie, ostracyzm i przeświadczenie, że sama jest sobie winna, bo zachowywała się prowokująco, a potem nie protestowała zbyt głośno.

Tematem, który przewija się przez całą powieść, jest sprawiedliwość. Mamy miasto, które spowija zmowa milczenia i korupcja. Wszyscy wiedzą, nikt nie mówi, a wychodzące na jaw niewygodne sprawy szybko zostają wyciszone. W tym wątku chętnie zobaczyłabym poszerzenie o działalność mediów oraz popularnych portali społecznościowych.
Bohaterowie „Belfra” biorą wymierzanie sprawiedliwości we własne ręce, nie ufają skorumpowanej policji (nawet jeśli sami w niej pracują) i sądom. Jest to główny motyw powieści, ale powraca aż dwukrotnie w pobocznych wątkach. Powieść Diamond nie jest klasycznym kryminałem, raczej thrillerem psychologicznym. Najważniejsze są pytania o naturę człowieka i mechanizmy nim kierujące. Czy wszyscy jesteśmy zdolni do popełnienia morderstwa w określonych okolicznościach? Czy prawo i egzekwujące je instytucje są choćby namiastką sprawiedliwości?

W świecie przedstawionym przez Katerinę Dimond nie ma ludzi dobrych i złych. Są tylko mniej lub bardziej sponiewierani przez życie, co potem odbija się w podejmowanych przez nich decyzjach. „Belfer” to książka przede wszystkim dla czytelników, którzy lubią bohaterów poruszających się w różnych odcieniach szarości i nie spodziewają się po rozwiązaniu zagadki kryminalnej prostych i jasnych dopowiedzi. Zwycięstwo bywa bowiem pyrrusowe.

Barbara Augustyn

Autor: Katerina Diamond
Tytuł: „Belfer”
Tłumaczenie: Wiesław Marcysiak
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Liczba stron: 368
Data wydania: 2017

Podziel się

O autorze

Barbara Augustyn

Oficjalnie na Szufladzie opiekuje się działem mitologii, nieoficjalnie jest samozwańczym specem od dzieciologii (literatury dla dzieci i młodzieży). Poza tym zajmuje się także mitologiami, czytaniem, pisaniem, oglądaniem seriali i innymi rzeczami, opowiadaniem o których nie będzie Was zanudzać ;) Moje teksty mówią za mnie…

Odpowiedz