I’m a poor lonesome cowboy – recenzja komiksów „Jonah Hex #5: Garbate szczęście ” i „Jonah Hex #6: Kule nie kłamią”

0

Składająca się z jedenastu albumów seria „Jonah Hex”, pisana przez Jimmy’ego Palmiottiego i Justina Graya, właśnie przekroczyła półmetek. Najbardziej bezlitosny, ale też najbardziej samotny traper na Dzikim Zachodzie po raz kolejny przemierza amerykańskie prerie, siejąc strach i zgorszenie. Chciwość i nienawiść wydają się jedynymi uczuciami, które motywują byłego żołnierza konfederatów.

jhex6

Piąty tom przygód Jonaha Hexa nie narusza status quo wypracowanego pomiędzy twórcami a czytelnikami. W praktyce oznacza to, że o ile czytelnik nie spróbuje kopać zbyt głęboko, będzie mógł z lektury czerpać trochę rozrywki i frajdy. Tom ten sprowadza się bowiem do znanego już schematu, polegającego na tym, że antybohater wędruje od miasteczka do miasteczka, gdzie wdaje się w lokalne konflikty. I niby postępuje słusznie według własnego, surowego kodeksu moralnego, a jednak nie potrafi się dostosować do reszty społeczeństwa, przez co kolejny raz rusza w dalszą podróż żegnany wyzwiskami i splunięciami. W ten sposób mijają krótkie opowiadania, które są całkiem niezłe, lecz niestety wtórne.

HEX5_p1

Rutynę tę Palmiotti i Gray próbują przełamać w tomie szóstym, gdzie nie dość, że wysyłają Hexa w zupełnie nowe dla czytelnika scenerie  (Kanada i Meksyk), to jeszcze starają się pogłębić rys psychologiczny tej postaci. Dlaczego traper wciąż nosi mundur Konfederacji i czemu nie chce się wiązać z żadną kobietą? Autorzy może nie odpowiadają wprost na te pytania, ale ujawniają kilka mrocznych zakamarków umysłu głównego bohatera.

HEX5

Tom szósty to także wybitni rysownicy zaproszeni do współpracy. Darwyn Cooke  („Nowa granica”) i J. H. Williams („Sandman. Uwertura”) to pierwsza liga amerykańskich artystów. W dodatku obu wsparł Dave Stewart, jeden z lepszych kolorystów w branży. Reszta albumu, wraz z częścią piątą, pozostaje bez zmian. Dobra, rzemieślnicza robota, wykonana przez takich rysowników jak Jordi Bernet, John Higgins czy Russ Heath, może i nie zachwyca, ale w pełni oddaje ducha przygód Jonaha Hexa.

jhex6_p1

Obrana przez Palmiottiego i Graya formuła krótkich, niepowiązanych ze sobą opowieści nie należy do łatwych. W końcu kiedyś musi przyjść zmęczenie i spadek formy. Tymczasem scenarzyści wyciągają kolejne pomysły jak króliki z kapelusza. I choć opowieści trzymają poziom od średniego do dobrego, to raczej poniżej pewnej porzeczki nie spadają. A to jest już sukces.

Karol Sus

Jonax Hex #5: Garbate szczęście
Scenariusz: Jimmy Palmiotti, Justin Gray
Rysunki: Jordi Bernet, John Higgins, Russ Heath, Rafael Garres, Giuseppe Camuncoli
Tusz: Jordi Bernet, Stefano Landini, John Higgins, Russ Heath, Rafael Garres
Wydanie: I
Data wydania: Wrzesień 2017
Tytuł oryginału: Jonah Hex Vol. 6: Luck Runs Out
Rok wydania oryginału: 2008
Wydawca oryginału: DC
Tłumaczenie: Tomasz Kłoszewski
Druk: kolor
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Format: 165×255 mm
Stron: 144
Cena: 49,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
ISBN: 9788328127104

Jonah Hex #6: Kule nie kłamią
Scenariusz: Justin Gray, Jimmy Palmiotti
Rysunki: Darwyn Cooke, J. H. III Williams, Jordi Bernet
Wydanie: I
Data wydania: Marzec 2018
Tłumaczenie: Tomasz Kłoszewski
Druk: kolor
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Format: 165×255 mm
Stron: 144
Cena: 49,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
ISBN: 9788328127241

Podziel się

O autorze

Karol Sus

Rocznik ‘88. Absolwent Uniwersytetu Warmińsko- Mazurskiego w Olsztynie. Wychowany na micie amerykańskiego snu. Wciąż jeszcze wierzy, że chcieć – to móc. Wolnościowiec. Kinomaniak, meloman, mól książkowy. Namiętnie czyta komiksy. Szczęśliwy mąż i ojciec.

Odpowiedz