Hołd bohaterom – recenzja komiksu „Monte Cassino”

0

Zapoczątkowana w maju 2009 roku trylogia komiksowa dotyczącą zdobycia przez wojsko polskie Monte Cassino dobiegła końca dopiero w sierpniu 2016 roku. Zbigniew Tomecki (scenariusz) i Gabriela Becla (rysunki) na niemal 400 stronach zawarli piękną, ale też tragiczną historię, tak uczestników bitwy, jak i pojedynczej jednostki skrzywdzonej przez wojnę.

montecasino03_okl

Głównym bohaterem trylogii „Monte Cassino” jest Jakub Grebowski (postać fikcyjna), który zostaje oddelegowany pod Monte Cassino w trakcie trwania prób zdobycia klasztoru przez polskie oddziały w maju 1944 roku. Oficjalnym powodem przydziału do jednostki jest pomoc Melchiorowi Wańkowiczowi w zbieraniu materiałów do przygotowywanej książki na temat udziału Polaków w tych działaniach. Nieoficjalnie natomiast Grebowski ma Wańkowicza pilnować. Oczywiście literat od razu orientuje się, jaka jest prawdziwa misja bohatera. Pomimo to pomiędzy mężczyznami rodzi się coś na kształt porozumienia, na co wpływ miał na pewno fakt, że główny bohater także ma na koncie udane próby literackie.

montecasino03_010

Grebowski odwiedza z Wańkowiczem kolejne lazarety, gdzie pisarz próbuje uzyskać od żołnierzy wiarygodne relacje z przebiegu bitwy. Nie jest to łatwe, zważywszy na traumę, jaką przeżyli młodzi mężczyźni. Akcja komiksu jest tym samym prowadzona dwutorowo. Z jednej strony czytelnik obserwuje kolejne zmagania Wańkowicza z książką o Monte Cassino i Grebowskiego z własną przeszłością,  z drugiej natomiast uczestniczy w walkach na pierwszej linii frontu, gdzie towarzyszy żołnierzom. Scenarzysta odpowiednio dozuje oba plany, dając czytelnikowi chwile wytchnienia, a nawet zapomnienia, od wojny  (udział w dancingach dedykowanych oficerom), i jednocześnie stale utrzymując napięcie związane z bitwą.

montecasino03_006

Na uwagę zasługują szczególnie sceny walk o Monte Cassino, które są świetnie rozpisane, tak na poziomie scenariusza, jak i rysunków. Wśród opinii dotyczących komiksowej trylogii można znaleźć głosy mówiące o nieczytelności scen akcji. Trudno się z tym nie zgodzić. Tylko jak w czytelnie przedstawić walkę nocą, ogień zaporowy przeciwnika czy ostrzał artyleryjski widziany oczami szeregowego żołnierza? Nie da się. Trudno z całą pewnością zawyrokować, czy zabieg ten był celowy, ale Becla wprowadza tak autentyczny zamęt w komiksie, że czytelnik ma wrażenie oglądania wyjątkowo udanego filmu wojennego. A przecież o to chodzi.

montecasino03_002

Dlatego też „Monte Cassino” należy uznać za dzieło naprawdę udane, które jest nie tylko wyjątkowym i pięknym hołdem złożonym żołnierzom oddającym życie za naszą ojczyznę, ale także ciekawie i dobrze napisanym komiksem, udowadniającym, że komiks historyczny nie musi być nudny i sztucznie patetyczny.

Karol Sus

Monte Cassino #1-3
Scenariusz: Zbigniew Tomecki
Rysunki: Gabriela Becla
Wydanie: I
Druk: czarno biały + kolor
Oprawa: miękka
Format: A4
Wydawnictwo: Stowarzyszenie Pokolenie

Podziel się

O autorze

Karol Sus

Rocznik ‘88. Absolwent Uniwersytetu Warmińsko- Mazurskiego w Olsztynie. Wychowany na micie amerykańskiego snu. Wciąż jeszcze wierzy, że chcieć – to móc. Wolnościowiec. Kinomaniak, meloman, mól książkowy. Namiętnie czyta komiksy. Szczęśliwy mąż i ojciec.

Odpowiedz