Hit z dawnych lat – recenzja komiksu „Rękawica nieskończoności”

Na polskie wydanie Rękawicy nieskończoności składają się dwa tomy Thanos Quest oraz wydarzenie noszące w oryginale tytuł The Infinity Gauntlet. Materiał pochodzi z 1991 roku, przez co nieco się zdezaktualizował, jednak dzięki włączeniu Thanos Quest możemy poznać niemal cały kontekst potrzebny nam do zrozumienia Rękawicy nieskończoności, zatem album ten należy traktować jako integralną całość, której lekturę można podjąć niezależnie od tego, jak wiele o historii uniwersum Marvela wiemy i czy jesteśmy obeznani jedynie z bieżącymi wydarzeniami, czy też z tym, co działo się w nim 20 lat temu. Zresztą Rękawica nieskończoności stała się tak dużym hitem w latach 90., że wydawnictwo nie tylko postanowiło kontynuować historię, ale także uwzględnić ją w konstruowaniu swojego filmowego świata. Dlatego wydanie tego materiału po polsku, choć nastąpiło bardzo późno, powinno ucieszyć czytelników.

Rękawica nieskończoności to romans w krzywym zwierciadle. Ale nie komedia romantyczna w hollywoodzkim stylu, tylko szaleńcze rojenia tytułowego Tytana, który zapragnął miłości. Miłości nie byle kogo, ale Śmierci – to znaczy jej kobiecej personifikacji. By zdobyć serce wybranki, a przynajmniej trochę jej zaimponować, zdobywa dla niej nawet nie krokodyla, nawet nie rząd dusz, lecz truchła połowy istnienia. Aby to zrobić w krótkim czasie i bez adekwatnego wysiłku, zdobywa kamienie nieskończoności, które umieszcza w swojej rękawicy, stając się w ten sposób niemal omnipotentny.

Tanos pstryka palcami i połowa świadomego istnienia umiera. To dość ciekawa sytuacja, ponieważ zagłada nie pomija superbohaterów i część z nich – ot tak – wypada z gry. Dotyczy to m.in. Quicksilvera, Icemana, Daredevila i całej Fantastycznej Czwórki (4/4, to dopiero pech!). Oczywiście to nagłe przetrzebienie w szeregach nie umyka uwadze pozostałych przy życiu superbohaterów, a także ich antagonistów, którzy tym razem będą musieli dołączyć do sił dobra, ponieważ sytuacja robi się poważna. Na czele herosów staje Adam Warlock, a dołączają do niego Avengersi, Silver Surfer, Dr. Strange, Drax, Spider-Man, Wolverine i wiele innych postaci znanych z komiksów Marvela.

Po stronie Tanosa znajduje się jedynie Mefisto. I tak oto armia superbohaterów (z gościnnym udziałem superłotrów) zmierza do walki z Tanosem, który już, już miał uśmiercić ich kolejnym ruchem ręki – czy też rękawicy – kiedy Mefisto przekonał go, że w ten sposób nie zrobi wrażenia na wiecznie niezadowolonej Śmierci. Rozpoczyna się więc dłuższe starcie…

W tym miejscu należy przerwać przybliżanie fabuły, by nie zepsuć niespodzianek – przewrotów, chytrych zagrywek, niewypałów i nieoczekiwanych zdrad. O ile pierwsza część komiksu jest dość przewidywalna i wygląda jak każde większe wydarzenie (potężny wróg, kłopoty ludzkości, zbieranie drużyny, plan działania, początkowe niepowodzenie itp.), o tyle druga część to świetnie poprowadzony scenariusz Jima Starlina, elegancko domykający zawiązane wcześniej wątki. Sama motywacja pewnych działań i decyzji bywa w Rękawicy nieskończoności trochę dyskusyjna, ale to częste zjawisko przy tego typu miniseriach angażujących wiele postaci. Niemniej w tym przypadku scenariusz wypada dobrze, spójnie i logicznie.

Ilustracje są reprezentatywne dla początku lat 90. Jeśli wywołają w was nostalgię to dobrze. Jeśli nie – najprawdopodobniej nie zrobią na was większego wrażenia. To niestety ryzyko wkalkulowane w wydawanie albumu po niemal trzech dekadach od jego premiery.

Rękawica nieskończoności to hit z dawnych lat, który Marvel odkurzył w swojej ekranizacji. Przyjemnie jest postawić go na swojej półce, bo to jedno z bardziej udanych wydarzeń w tym (i konkurencyjnym) uniwersum.

Aleksander Krukowski

Scenariusz: Jim Starlin
Rysunki: George Perez, Ron Lim
Wydanie: I
Data wydania: Grudzień 2018
Tłumaczenie: Dariusz Stańczyk
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Format: 170 x 260 mm
Stron: 360
Cena: 99,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
ISBN: 9788328126862

About the author
Aleksander Krukowski
Literaturoznawca, krytyk literacki i tłumacz. Wytrwały recenzent książek i komiksów, publikujący w różnych zakątkach internetu. Fan Granta Morrisona, Alana Moore'a, Warrena Ellisa i Neila Gaimana, chętnie sięgający po komiksy spoza swojej strefy komfortu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *