Elfy w miejskiej dżungli, czyli „Zła królowa” Holly Black

Szesnastoletniej Kaye Fierch nie jest łatwo. Jej matka wiedzie koczowniczy tryb życia, marząc o karierze muzycznej i ciągnąc za sobą córkę od jednej nieciekawej speluny do następnej w pogoni za sławą, alkoholem i dobrym brzmieniem.  Finansowa stabilność jest dla nastolatki ważniejsza niż i tak przypadkowa i niekompletna edukacja, szybko więc rzuca szkołę i pozwala, aby uczyła ją ulica. Dopiero tragiczne wydarzenie sprawia, że wraz z matką powraca do rodzinnego domu w samym sercu wyjałowionego, urbanistycznego krajobrazu New Jersey. Kaye niezbyt entuzjastycznie podchodzi do przeprowadzki, tym bardziej, że nie może już spotkać przyjaciół z dzieciństwa: magicznego ludku, któremu jako dziecko zostawiała spodeczki mleka. I chociaż elfy niezbyt pasują do betonowej dżungli, Kaye poznaje jednego z nich: rannego rycerza, któremu ratuje życie i wykrada najbardziej strzeżony sekret: prawdziwe imię. Teraz Kaye posiada pełną władzę nad Rathem Roibenem Ryem, a przy okazji zostaje wplątana w odwieczną walkę Cnego i Niecnego Dworu. Okrutny świat elfów, magii, tajemnic i intryg staje przed nią otworem. A może to właśnie tam zawsze było jej miejsce?

Seria Elfy ziemi i powietrza osadzona jest w tym samym świecie, co trylogia Okrutnego księcia, powstała jednak dziesięć lat wcześniej i widać to w warsztacie pisarskim autorki. Kaye jest stereotypową bohaterką young adult:sympatyczną osobą wplątaną w sytuację, która ją przerasta, dostatecznie nijaką, aby można było się z nią identyfikować, ale też na tyle zbuntowaną (czy też raczej edgy, jak to młodzież dawniej mówiła), aby uchodzić za interesującą. Wątek romantyczny jest też przedstawiony stereotypowo: on jest ładny, a ona nie ma żadnych innych ciekawych perspektyw, co stanowi świetny przepis na romans instant, wystarczy zalać perypetiami i opisami niesamowitej chemii pomiędzy postaciami, mającymi zastąpić prawdziwe emocje, więź i poznawanie się nawzajem. Pozostali bohaterowie to standardowa plejada postaci w wykonaniu Holly Black: dziewczyńska dziewczyna, dla której liczą się plotki i ubrania, najlepszy kolega gej, okrutna elfia królowa. Mam zresztą poczucie, że sama Black wiedziała, jak sztampowe są jej postaci, dlatego nie wahała się uśmiercać ich szybko i bez ostrzeżenia, kiedy już odegrały swoje role.

 

Nie oznacza to, że Zła królowa jest kiepską pozycją. To przyjemna, nieskomplikowana, szybka lektura, pełna humoru i akcji, ale niekorzystanie wypada w porównaniu z późniejszymi książkami autorki. Kaye nie ma w sobie bezwzględności i determinacji Jude, brak tu moralnej ambiwalencji z Okrutnego księcia, a intryga polityczna jest dość płaska i łatwa do przejrzenia już w początkowych rozdziałach. Dla fanów Holly Black nie będzie to miało większego znaczenia, skoro dzięki Złej królowej możemy poznać lepiej Niecny Dwór Termitów, jego zwyczaje i mieszkańców. Okrutne elfy to specjalność Black i trzeba przyznać, że wszystkie sceny rozgrywające się we wnętrzu góry należą do najlepszych w powieści. Sam Roiben jest ulubieńcem publiczności i sercem tej historii. Nie tylko dlatego, że zsubiektywizowana narracja oddaje punkt widzenia Kaye, która ma wręcz obsesję na punkcie mrocznego rycerza. Jego ból, rozdarcie i pogarda to najbardziej interesujące elementy powieści, znacznie bardziej wiarygodne niż dzikie życie Kaye i jej nastoletni bunt. Pomimo udręki, jakiej doświadcza Roiben w służbie tytułowej złej królowej, a także mimo licznych opisów scen tortur i przemocy seksualnej jest to znacznie lżejsza pozycja niż Okrutny książę, pełna ciętego humoru, który tylko częściowo pogrążyło nie najlepsze polskie tłumaczenie.

 

Dużą zaletą jest też fakt, że to zamknięta, kompletna historia. Nie sądzę, żebym sięgnęła po dalsze tomy, choć pozostaję fanką późniejszej twórczości Black, tym bardziej że raczej nic więcej nie muszę wiedzieć o Kaye i Roibenie. Jeśli ktoś z kolei dopiero chce zapoznać się ze światem elfich intryg, znacznie lepszą pozycją będzie Las na granicy światów.

 

Autorka: Holly Black

Tytuł: Zła królowa

Seria: Elfy ziemi i powietrza, tom I

Tłumaczenie: Iwona Michałowska

Wydawnictwo: Jaguar

Data wydania: 30.09.2020

Liczba stron: 304

About the author
Aldona Kobus
(ur. 1988) – absolwentka kulturoznawstwa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, doktorka literaturoznawstwa. Autorka "Fandomu. Fanowskich modeli odbioru" (2018) i szeregu analiz poświęconych popkulturze. Prowadzi badania z zakresu kultury popularnej i fan studies. Entuzjastka, autorka i tłumaczka fanfiction.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *