Ekspozycja – Remigiusz Mróz

0

100_10e67401c636529bec9fa3d84dfcabdb_bCóż za szaleństwo zapanowało w te wakacje! – Lato 2015 zawłaszczył sobie Mróz! I choć o autorze można było usłyszeć wcześniej, choćby za sprawą cenionej przez czytelników „Kasacji”, to jednak sierpniowa premiera „Ekspozycji” stała się wydarzeniem tego kwartału.

Najnowsza książka Remigiusza Mroza została przyjęta nie mniej entuzjastycznie niż poprzednie powieści. Co wpłynęło na tak wysokie oceny i pomruki zadowolenia usatysfakcjonowanych odbiorców? Najłatwiej powiedzieć: talent, praca (konsekwencja i rygor wewnętrzny pisarza, wiedza) oraz wyobraźnia. Ale żeby wszystko zagrało, jak należy, potrzeba też humoru, dystansu, błyskotliwego pomysłu i odgadnięcia życzeń czytelników. A Mróz wydaje się to wszystko mieć w rękawie.

Gdy policja odkrywa brutalne zabójstwo na Giewoncie, do akcji wkracza komisarz Wiktor Forst. Szybko jednak zostaje odsunięty od sprawy w dość dziwnych okolicznościach. Podejrzewając większą aferę na szczeblu krajowym, bohater podejmuje ryzyko śledztwa na własną rękę. Zaprasza do współpracy najbardziej wścibską i żądną sławy dziennikarkę NSI – Olgę Szrebską. O tym, jak zgrany to – wbrew pozorom – duet, świadczą dość szybko odnajdywane tropy i powiązania między nimi, które zaprowadzą niezwykłą parę detektywów nie tylko na Białoruś, Ukrainę czy do Rosji, ale również do starożytnego Qumran.

Najważniejszym punktem tej powieści jest bez wątpienia bohater – Forst. Jest to mężczyzna niemiły, bezczelnie pewny siebie, typ cwaniaka, walczący ze swoimi słabościami – przy tym inteligentny, z poczuciem humoru, potrafiący zachować zimną krew, ryzykant, którego nolens volens pokocha każdy czytelnik. Przy tak wyrazistej postaci nawet seksowna Szrebska wypada mało pociągająco, choć i ona będzie miała swoje pięć minut – tak wymowne, że zapamiętamy ją na długo.

Trudno orzec, czy „Ekspozycja” to powieść kryminalna, czy raczej sensacyjna. W zasadzie oba te wątki składają się na główną opowieść: pościg za zuchwałą parą detektywów, ucieczka – często z deszczu pod rynnę, strzelanina, zabójstwa w obronie własnej – wynikają z prowadzonego przez Forsta i Szrebską śledztwa, które jest nawet bardziej interesujące niż ich losy.

Mróz pokazał tu swoją wszechstronność i umiejętność połączenia zupełnie niepasujących na pierwszy rzut oka zdarzeń historycznych, splątał ze sobą zamierzchłe wydarzenia i doprawił je szczyptą pasującej (a więc wiarygodnej do pewnego stopnia) fikcji. Można zarzucić Forstowi nadprzyrodzone moce, pozwalające mu wygrzebywać się z najgłębszego bagna, ale przecież znamy sposoby, dzięki którym bohaterowi udaje się uniknąć śmierci, poza tym płaci on za to wcale nie małą cenę. Wątpliwości budzi jedynie końcowe podróżowanie postaci – tu zdecydowanie wszystko dzieje się za szybko i zbyt łatwo.

„Ekspozycja” jest świetnie napisana – Mróz dba o styl powieści, duży nacisk kładzie na humor, drobne uszczypliwości w dialogach bohaterów, osiąga zawrotne tempo (daje wytchnąć od przygód „wykładami” o rękopisach z Qumran), wielokrotnie zaskakuje (także w warstwie językowej). Niesamowitym finałem już teraz zyskał rzeszę czytelników kolejnych tomów.

Po lekturze książki pozostaje czekać na… ekranizację (to jest tak bardzo filmowa historia!), której autorowi życzę.

Kinga Młynarska

                Ocena: 4,5/5

  1. Tytuł: Ekspozycja
  2. Autor: Remigiusz Mróz
  3. Okładka: miękka
  4. Liczba stron: 480
  5. Data wydania: 2015
  6. Wydawnictwo: Filia
Podziel się

O autorze

Kinga Młynarska

Mama dwójki urwisów na pełny etat, absolwentka filologii polskiej z pasją, miłośniczka szeroko pojętej kultury i sztuki. Stawia na rozwój. Zwykle uśmiechnięta. Uczy się życia...

Odpowiedz