Czerwone zegary – Leni Zumas

indeksPięć kobiet – pięć biografii, w których płeć ma ogromne znaczenie. Jest nadrzędną cechą decydującą o całym ich życiu. „Czerwone zegary” Leni Zumas opowiadają o świecie wyjątkowo prawdopodobnym, do którego zbliżamy się każdego dnia. To kolejna powieść przestrzegająca nas przed drogą, jaką część ludzkości chciałaby iść.

Między Stanami Zjednoczonymi a Kanadą stoi Różowy Mur, przy którym straż może zatrzymać każdą kobietę, którą podejrzewa się o przekroczenie granicy w celu usunięcia ciąży. Zanim całkowicie zakazano aborcji w kraju (teraz grozi za nią kara jak za morderstwo), kobiety decydujące się na legalny wtedy zabieg musiały odczekać dziesięć dni i przeczytać długi wykład na temat progu bólu u płodu oraz o sławnych ludziach, których matki planowały usunąć ciążę. W tym czasie tzw. Poprawka o Człowieczeństwie wydawała się farsą, teraz jest elementem Konstytucji – embrion ma prawo do życia, wolności i posiadania. Już za parę dni wchodzi prawo, w którym dziecko musi mieć dwoje rodziców. Brzmi dziwnie i przerażająco znajomo…

Na tym tle toczy się życie czterech bohaterek, z których każda – oprócz imienia – ma przypisaną etykietkę, która ją definiuje. Biografka, czyli Ro, jest nauczycielką, która pisze biografię Eivør Mínervudottír, dziewiętnastowiecznej polarniczki (to piąta bohaterka). Pragnie mieć dziecko za wszelką cenę – wciąż stara się przegonić wchodzące w życie prawo ograniczające jej możliwości. Drugą postacią jest Żona – Susan, która studia prawnicze przerwała z powodu dwóch ciąż. Jest sfrustrowana, rozczarowana swoim życiem, na granicy załamania nerwowego. Córka, czyli Mattie, zachodzi w niechcianą ciążę – to nastolatka marząca o karierze naukowej. I wreszcie Znachorka, czyli Gin – ta, która pomaga kobietom, zielarka traktowana (głównie przez mężczyzn) jako niebezpieczna dziwaczka.

Losy wszystkich tych kobiet splatają się nieustannie, a ich życiorysy są oczywiście niezwykle uniwersalne. Sam fakt wyboru przez autorkę kobiecych archetypów (żona, matka, córka, wiedźma) świadczy o chęci uzmysłowienia nam, że świat się niewiele zmienia, a role przypisane płci tylko pozornie wychodzą poza ramy ustanowione wieki temu.

Powieść Leni Zumas jest kolejną literacką odpowiedzią na zmiany, jakie dzieją się na naszych oczach. Próba kontroli kobiet zawsze zaczyna się od kontroli praw reprodukcyjnych i powrotu do myślenia o nich jedynie w kategorii matek i żon. „Czerwone zegary” nie są oczywiście tekstem na miarę „Opowieści Podręcznej”, ale mogą stać się przyczynkiem do refleksji na temat przegapienia dojścia do punktu, w którym dla kobiet nie ma już odwrotu.

Tytuł: „Czerwone zegary”

Autorka: Leni Zumas

Przekład: Agnieszka Patrycja Wyszogrodzka-Gaik

Wydawnictwo: Czarna Owca

Data wydania: sierpień 2018

About the author
Anna Godzińska
Ukończyła studia doktoranckie na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Szczecińskiego, autorka tekstów o miłości poza fikcją w magazynie Papermint oraz o literaturze w Magazynie Feministycznym Zadra. Fanka kobiet - artystek wszelakich, a przede wszystkim molica książkowa;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *