Czas Mroku – Anthony McCarten

0

T280031Nowa książka autora scenariusza do „Teorii wszystkiego”, Anthony’ego McCartena, jest uzupełnieniem filmu pod tym samym tytułem. Nie jest to zatem ani powieść, ani rzecz prawdziwie historyczna. To w zamierzeniu nowatorski portret Winstona Churchilla, ukazujący go jako człowieka pełnego wątpliwości. Problem z Churchillem jako postacią jest jednak taki, że nawet pełen wątpliwości i tak był przeświadczony o własnej racji.

Imperialista, arogant, alkoholik. Wódz, orator, inteligent. Prezydent Roosevelt powiedział o nim: „codziennie ma sto pomysłów, przy czym cztery są dobre, a pozostałe dziewięćdziesiąt sześć skrajnie niebezpiecznych” (s. 208). W wieku sześćdziesięciu pięciu lat Churchill wreszcie został premierem Wielkiej Brytanii. Dopiero co wrócił po dziesięcioletnim wygnaniu z wielkiej polityki. Jako minister skarbu chciał zbrojnie stłumić strajk robotników. Gdyby nie ówczesny premier, doszłoby do rozlewu krwi, a sam Churchill nie miałby szans na późniejszy sukces polityczny. Nie godził się na ustępstwa wobec innych, zarówno polityków, jak i narodów, przeświadczony o potędze Imperium Brytyjskiego. Przez to uchodził za relikt, pamiątkę po wiekach splendoru, ale w maju 1940 roku, mając do wyboru jego i optującego za rokowaniami z Hitlerem Edwarda Wooda, zwanego również lordem Halifaxem, parlamentarzyści postanowili zaufać Churchillowi. Rozczarowani appeasementem odchodzącego w niesławie premiera Chamberlaina nie mogli przecież wybrać kontynuatora tej wstydliwej polityki.

Autor nie sili się na obiektywizm i od razu pokazuje, kto tu jest antagonistą. Tam gdzie Churchill jest „sprytny”, Halifax „fałszywie skromny”. Nie bez kozery McCarten, a za nim tłumacz, używają negatywnie nacechowanych przymiotników, by opisać ministra spraw zagranicznych i największego przeciwnika kontynuowania wojny z Niemcami. Nawet jego sylwetka nazwana jest „wymizerowaną”, by odmalować obraz postaci słabej i tchórzliwej. Podobnie jak Churchill, Halifax miał na względzie przede wszystkim swoje państwo, dlatego też ocenianie go z perspektywy czasu, chociaż zrozumiałe i uzasadnione, jest po prostu wygodne. Pomimo faktu, że autor nie oszczędza również Churchilla, jest dla niego zdecydowanie pobłażliwszy. W protokole widnieje, że premier Wielkiej Brytanii rozważał oddanie Hitlerowi Europy Środkowej, co według większości historyków było jedynie sprytną zagrywką, by zyskać na czasie. Jak pokazują jego ustępstwa wobec ZSRR po zakończeniu wojny, mogło w tym być jednak sporo prawdy.

Czas mroku” skupia się na maju 1940 roku, kiedy ważyły się losy kolejnej wielkiej wojny. A konkretniej, prezentuje sytuację, gdy jeden człowiek swoim talentem oratorskim był w stanie przekonać współobywateli, że walka jest nieunikniona. Tam gdzie inni, chociażby Chamberlain, dostrzegali przeszkodę dla ekspansji komunizmu, Churchill widział jeszcze większe zagrożenie. I chociaż McCarten – pisarz, scenarzysta, dramatopisarz, a zatem człowiek rozkochany w słowie – zdaje się przeceniać znaczenie trzech przemówień premiera dla dalszych losów świata – łatwo zrozumieć, dlaczego zdecydował się uczynić z niego centralną postać swojego kolejnego filmu i książki.

Tytuł: Czas mroku

Tytuł oryginalny: Darkest Hour

Autor: Anthony McCarten

Przekład: Jan Wąsiński

Liczba stron: 309

Rok wydania: 2018

Wydawca: Marginesy

Podziel się

O autorze

Łukasz Muniowski

Szef działu recenzji książkowych. Doktorant w Instytucie Anglistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Autor artykułów naukowych o koszykówce, grach video, serialach, gentryfikacji i literaturze. Ma trzy psy. Chciałby mieć świnię.

Odpowiedz