Kategoria: Felietony Fantastyczne

15.03.2013

Zastanawiacie się zapewne, co oznacza tytułowa data? Już śpieszę z wyjaśnieniami. To dzień, który powinni sobie zapisać grubymi literami i podkreślić wszyscy fani SF. To właśnie na piętnastego marca  roku 2013 zaplanowano premierę filmu, którego oczekuję z niecierpliwością, ale też i z obawą.

Łza dla cieniów minionych

Po raz kolejny nadchodzi dzień, w którym sprawy bieżące, codzienne radości i smutki schodzą na plan dalszy. Dzień, który przypomina nam, jak krótkie jest życie, jak ulotne są chwile. Przecież jeszcze niedawno kogoś znaliśmy, słuchaliśmy, jeszcze jego twarz jest w naszej pamięci, a już musimy zapalić świeczkę na jego grobie.

Subiektywny przegląd kina azjatyckiego II

Pierwsze skojarzenie przeciętnego widza na dźwięk słowa Bollywood to kicz, jeśli nie tandeta. Filmy bollywoodzkie mają opinię przydługich, prostych i ckliwych opowieści o miłości. W rzeczywistości wiele z nich opiera się na podobnych schematach, a wątek miłosny jest wątkiem głównym, jednak stwierdzenie, iż są to wyłącznie mdławe romansidła, to krzywdzące nadużycie. Fabuła, zwykle mocno zakorzeniona […]

Republika marzeń

Lat temu dziesięć po raz pierwszy pożałowałem, że urodziłem się za późno. Przynajmniej o parę lat. Poszedłem wtedy na koncert formacji, którą znałem (któż nie znał tej nazwy?), ale która w czasach swej świetności grała zbyt ambitnie, by być zrozumiana wtedy przeze mnie. A później przyszły inne czasy, inna muzyka i dopiero w 2001 roku […]

Pikselowe równouprawnienie

Stereotyp gracza nie należy do najprzychylniejszych. Zgarbiony, pryszczaty nastolatek, wpatrzony w ekran, siedzi i powoli zrasta się z fotelem. Nie ma dziewczyny, bo która by chciała takiego faceta. Choć jest to wyjątkowo krzywdzące i nieaktualne spojrzenie na graczy, zdaje się, że tak właśnie widzą ich nie tylko „zwykli ludzie”, ale również producenci gier. Spełniają więc […]