Wszystkie wpisy autorstwa: Maria Peszt

Skoro piękna, to i dobra być musi!

Nie bajkowo Dawno, dawno temu w odległej krainie żył sobie szczęśliwy król. Mieszkańcy miasta-państwa, którym władał, nie obawiali się wojen, w ich domach gościł dostatek. Król bowiem miał dobrą i kochającą żonę. A skoro była obdarzona powyższymi cnotami, jej szlachetny małżonek nie wątpił również w jej uczciwość. Kłopot w tym, że wszystko to nieprawda. Menelaos […]

Ta sztuka skończy się źle, chyba że…

O pochodzeniu słów Na próżno pychą się wynosisz ponad własne „ja”. Przed porażką – wyniosłość, duch pyszny poprzedza upadek – skrupulatnie zapisał starożytny skryba w Księdze Przysłów. W Metamorfozach Owidiusza niebo karze pychę i zuchwałość. Niemądra żądza zwycięstwa popycha próżnego do zguby. Arachne wzywa do pojedynku mistrzynię tkaczek, którą jest sama Atena. Pallada uprzedza Ziemiankę, […]

Wojna domowa

Daremnie walczysz – mówi – nie uciekniesz. https://verilymag.com/2012/09/the-war-between-men-and-women-calling-a-truce Źródło słabości Wiecie chyba o tym, że Salmacis jest źródłem, które ma złą sławę, osłabia nerwy i odbiera siły. Moc źródła jest znana, przyczyna ukryta. Mówią, że urodził się chłopcem i że na mężczyznę był wychowywany. Gdy wychodził z dzieciństwa, głos mu nie zmężniał, choć nikły meszek […]

Sąd nieostateczny

Ave, drogi Glaukosie! Nie wie pan tego, póki nie wycierpi – upomniał mnie pewnego dnia mój sługa Protagoras, gdy nie potrafiłem zrozumieć czyichś łez. Wtedy, jak zapewne się domyślasz, odpłaciłem mu pięknym za nadobne i skazałem na chłostę za brak poszanowania. Jakże byłem niepokorny, jeszcze do niedawna niegodny tego szacunku, jaki próbowałem sobie wyrobić twardą […]

NIEBO ZNIESIE WIELE

Wskrzesiciel z Wyspy Tyberyjskiej Przez setki lat rzeka nanosiła muł, kamienie i wszelkiej maści materiał budulcowy, by następnie go omijać z gibkością węża, łatwością wodnych igraszek i porywów. Sam żywioł wzniósł ponad poziom swojego koryta wyspę: długą na dwieście siedemdziesiąt metrów a szeroką na sześćdziesiąt siedem. Jeszcze do 293 r. p.n.e. straszyła śmietniskiem, lecz od […]

Zhańbiona Bona

Damia Campeny Lukrecja * Przypadek Klodiusza Przewodnictwo w rytuale przejmowały Westalki – strażniczki ognia i czystości. Na początku należało wyprosić z domu mężczyzn, wyprowadzić zwierzęta płci męskiej i zasłonić wszystkie freski ich przedstawiające. Następnie przystępowano do przystrajania kolumn, ścian i sprzętów pędami winorośli, gałązkami laurowymi i kwiatami, według uznania i gustu gospodyni obchodów święta Bony […]

Zarysy teorii Feniksa

Obraz ze strony: http://www.victorianweb.org/painting/roberts/paintings/2.html Climax W ich rozmowie pojawiają się przeciwstawne argumenty, choć oczekiwania bywają jednakowe: władza i wpływy oraz pragnienie zwycięstwa. Głosy doradców kontra własna wola. Duma i honor, dzisiaj nieaktualne, stawiano kiedyś na pierwszym miejscu. Teoretycznie. W bitewnym szale i w rozgrzanej wymianie ciosów bywało różnie. Od zawsze. To znaczy: mało racjonalnie. Ponieważ […]